Dodaj do ulubionych

Przychodzę

04.06.12, 05:51
z kubkiem kawy a tu brak słów......tongue_out
Obserwuj wątek
    • debi_bebi Re: Przychodzę 04.06.12, 06:03
      Pewnie dlatego, że większość poświęca się jeszcze adoracji nocnej ciszy wink
      • tropem_misia1 Re: :))) 04.06.12, 06:14
        odczuwam to jako wielką niesprawiedliwość
        • 1zorro-bis Re: :))) 04.06.12, 06:22
          bo o tej porze to ja przy herbatce z mlekiem. smirk
          Bez cukru.big_grin
          • tropem_misia1 Re: :))) 04.06.12, 06:29
            piłam takie cóś w dzieciństwie
            sie to bawarka nazywa chyba
            • leziox Re: :))) 04.06.12, 08:19
              Brzmi strasznie,na szczescie nigdy nie próbowalem.
              A slow to brak,wlasnie,na brak slów.
              • 1zorro-bis Re: :))) 04.06.12, 09:49
                to "english tea".....smirk
    • lounger Re: Przychodzę 04.06.12, 20:20
      z gorącą czekoladą, a to dalej nie to wink
    • debi_bebi Brak słów 05.06.12, 06:03

      cisza,
      nieobecność
      ręce opadają
      oburzenie,
      niemy film
      spokój...
      To mi przyszło do głowy w związku z brakiem słów.
      • tropem_misia1 Re: Brak słów 05.06.12, 06:21
        tu sie dostaje słowowtoku falami. czy (tfu) fazami
        • black-sandra Re: Brak słów 05.06.12, 06:41
          wstałam , z kawą przyczłapałam i dzień dobry skowronkom smile
          • tropem_misia1 Re: rzeknę: 05.06.12, 07:06
            sowie źle w ciele skowronka(:
            • leziox Re: rzeknę: 05.06.12, 10:47
              No bo to tak jest ze sowa nie lubi sie przepoczwarzac a skowronkowi wszystko jedno,bo on taki rozkosznie pojebany,wesolutki i swiergolacy ze caly swiat chcialby zawrzeszczec.
              A wieczorem pada na dziobek i nadchodzi panowanie sów.
              • tropem_misia1 Re: cudności wszelakiej 05.06.12, 14:32
                opis skowronka big_grin
                To ja poproszę o opis sowy, oczywiście jeśli nie nadwyrężam.
                • leziox Re: cudności wszelakiej 05.06.12, 15:21
                  Sowa to caly dzien taka troche spiaca i wkurwiaja já deczko skowronki.Niby gada z nimi,niby im przytakuje ale myslami widzi sie juz wieczorkiem we wlasnym gniezdzie i ciszy nocnej,gdzie nikt jej nie zaklóca mysli radosnym swiergoleniem.
                  Dla sowy no to wiadomo ze nocka to jest jej zywiol i najwieksza tragedia sowy jest fakt,ze musi udawac rano skowronka,bo tego sie od niej wymaga,a ze sowa z reguly nie jest morderca to sie przystosowuje bo musi i cierpi katusze.Reasumujac-dzien sowie skrzydelka podcina-noc uskrzydla.
                  • tropem_misia1 Re: cudności wszelakiej 05.06.12, 15:26
                    Cała ja....big_grin
                    Tyle,że ja zdolna jestem dożycia już od popołudniasmile)
                    Dyg.
                    • debi_bebi Re: cudności wszelakiej 05.06.12, 20:52
                      Tymczasem skowronek we mnie ziewa już na całego. Chyba zaraz chrapnie do świtu smile
                      • leziox Re: cudności wszelakiej 05.06.12, 22:12
                        Debi to jest super mega hiper-skowronek.Tylko sie sciemni i juz jej sie spac chce.
                        Dopiero teraz doceniam jej poswiecenie ktorym ja i pare innym osob zostalo obdarzonych podczas nocnych schadzek w Lolku big_grin
                        • debi_bebi Re: cudności wszelakiej 06.06.12, 05:34
                          W rzeczy same, każda moja działalność po godz. 20:00 pociąga za sobą wielki wydatek energii smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka