Dodaj do ulubionych

khym...khym...

27.04.13, 15:02
kciałam coś rzec.
Odkryłam drugi cudny balsamik.
Przy pomidorze to do mnie dotarło.
Kiedy zr........na jak chomik,który spędził cały dzień w kołowrotku przysiadłam dla odpoczynku ,by zapalić,by się napić, by poczytać....
Pierwszy balsamik udał się pewnie gdzieś w poszukiwaniu energetycznego kangura.
Jest balsamikiem bo mię rozumiesmile)
Drugi balsamik to taki co to wywalił pomidora , bo nie miał w kogo nim rzucić.
Jest balsamikiem bo bo rozgania strapienia tekstami.

I jak tu nie włazić ?

trza włazić
Obserwuj wątek
    • leziox Re: khym...khym... 27.04.13, 19:03
      Energetyczny kangur brzmi bardzo milo. smile
      • tropem_misia1 Re: khym...khym... 27.04.13, 20:15
        No...daje kopa...lepszego niż kawa.
    • debi_bebi Re: khym...khym... 27.04.13, 20:48
      smile
      Coś mi się wydaje, ale nie powiem, bo jak to będzie to, o czym myślę, to i tak się z Tropcią zrozumiemy. Bo to działa przez skórę, jak balsamik właśnie. I ja też tu i TAM po ten balsamik włażę smile
      • tropem_misia1 Re: khym...khym... 27.04.13, 21:07
        Po zrozumienie i trochę dobrego humorku.
        Ja wiem ,że każdy ma inne poczucie humoru ,ale ja ja sobie zrobię wizualizację w mojej głowie tekstów odkangurzych i odpomidorowych to chichocę jak dzierlatka.
        • debi_bebi Re: khym...khym... 27.04.13, 21:15
          Czasami przychodzi do głowy coś takiego, że...ryczę ze śmiechu, zanim zdążę przelać na ekran. Ale fakt, czasem zdarza się, że to tylko mnie tak rozśmiesza, co i tak wcale nie przeszkadza.
          Też tak miewasz?
          • tropem_misia1 Re: khym...khym... 27.04.13, 21:17
            i owszem
            ale mi akurat zdarza się ,że do mego humoru podchodzą złoworogo stąd sygnaturka
            tak na wszelki
            nie chcę nikogo obrazić
            • debi_bebi Re: khym...khym... 27.04.13, 21:42
              A bo czasem rzuci się coś zupełnie oderwanego w przestrzeń, takie zxupełnie niewinne skojarzenie, a ludzie zaraz to biorą do siebie.
          • leziox Re: khym...khym... 27.04.13, 21:18
            A ja znowu przeczytalem ze Tropcia to sobie zrobi w glowie wulkanizacje tekstów-no nie wiem,czasami cos mi sie dziwnie jawi,mimo ze jet zupelnie inaczej.
            • tropem_misia1 Re: khym...khym... 27.04.13, 21:20
              może pomyślałeś o takich gumowatych , nie do strawienia tekstach?......tongue_out
              • debi_bebi Re: khym...khym... 27.04.13, 21:45
                Mnie przyszedł do głowy tekst w prezerwatywie. Znaczy antykoncepcyjny smile
                • leziox Re: khym...khym... 27.04.13, 22:14
                  No i robi sie coraz ciekawiej big_grin
                  Antykoncepcyjny tekst w zwulkanizowanej prezerwatywie big_grin
                  Piékne!
                  • debi_bebi Re: khym...khym... 28.04.13, 06:38
                    Ale nie jakiś konkretny, tylko jakiś w ogóle, ale napakowany w tę prezerwatywę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka