leziox
09.07.15, 19:59
Widzę że w melynie aż lśni. Stoły powycierane. Pawie posprzątane, puste flaszki wyniesione. Pełne zakupione. Nawet kasy deko w barku leży.
Zadnych zwłok i zewłoków. Zadnych wezwań na policję.
Ot, babska rączka kunia tuczy.
Znaczy mogę Was tu modliszki, zostawiać same na dlużej i nawet denaturatu nie wychlata ponad normę.
I jak tu Was nie kochać?