Dodaj do ulubionych

Leziox, siadaj.....

13.07.17, 18:29
...na motor i przyjezdzaj do mnie , w ten weekend mamy zjazd, motocyklistow, bedzie ok 5 tys. motorow. Bedzie na co popatrzec.
Obserwuj wątek
    • leziox Re: Leziox, siadaj..... 13.07.17, 20:30
      Z pewnością, tylko przez ocean przejechać to może jednak trochę czasu zająć...
      • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 13.07.17, 20:50
        A widzisz, a taki pan Samochodzik dałby radę wink
        • leziox Re: Leziox, siadaj..... 14.07.17, 11:46
          No ale to Pan Samochodzik. Coś jak dzisiejszy Spiderman, Ironman czy inny Rambo.
          • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 14.07.17, 13:15
            Lepszy, bo nasz! wink
            • leziox Re: Leziox, siadaj..... 14.07.17, 13:38
              Kiedyś konserwy tyrolska i turystyczna też były dobre, bo nasze.
              Ostatnio miałem okazję spróbować.
              I chyba "naszość" też niestety uległa inflacji, bo więcej było w tym wszystkim tluszczu niż mięsa. A i smak jakiś taki...szczurowaty...
              Więc wniosek z tego taki, że jeśli się o "naszość" przestaje dbać, to schodzi po prostu na psy.
              Wtedy zostaje tylko Holyłuuud.
              • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 14.07.17, 14:12
                Z akcentem na ud, bo kto nie lubi apetycznych nóżek...
                • dunajec1 Re: Leziox, siadaj..... 14.07.17, 18:39
                  Klient w resteuracji do kelnera
                  -co tu na rachunka za uda? ja zadnych udek nie jadlem
                  -uda sie albo sie nie uda-odpowiada kelner.

                  A co do "naszosci" niestety, za prl-u byly przepisy jak konserwy czy kielbasy robic, dzis mamy demokracje, jak kupi ktos to jest dobrze, nie kupi no to aut.
                  • dunajec1 Re: Leziox, siadaj..... 16.07.17, 05:34
                    Na dzis to ok. 5-8 tys. motorow czy to ktos policzy? nie bardzo, to tylko szacunkowo, lo jesooo, mam dosc tego huku, choc lubie motory. a kolo mnie wiekszosc przejezdza.
                    • leziox Re: Leziox, siadaj..... 17.07.17, 13:33
                      Jak Ci to wszystko przewala się tuż koło domu cały dzień no to można w zasadzie mieć dosyć.
                      Zależy co się lubi, ja siedziałbym z drinkiem przed domem i nagrywał film, ale to trzeba być już maniakiem a la ja.
                      • leziox Re: Leziox, siadaj..... 14.12.17, 18:31
                        Teraz Dunajec to masz chyba spokój. W zimie motory Ci za oknami zapewne nie śmigają.
                        • dunajec1 Re: Leziox, siadaj..... 14.12.17, 18:34
                          A wiesz ze nie dalej jak dwa dni temu widzialem jak jechal na motorze jeden taki? Cieeee.....
                        • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 14.12.17, 18:53
                          Teraz Dunajec to pługi ogląda, bo chyba nie tratwy flisaków wink
                          • leziox Re: Leziox, siadaj..... 14.12.17, 20:11
                            Raczej lodołamacze na wielkich jeziorach.
                            • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 14.12.17, 20:55
                              Brzmi lepiej niż parowce na Missisipi smile
                              • dunajec1 Re: Leziox, siadaj..... 14.12.17, 23:20
                                Cambria, masz racje, jednak plugi, dopiero dwa dni zimy i sniegu a juz mam jej dosc.
                                • leziox Re: Leziox, siadaj..... 15.12.17, 03:39
                                  Byle do wiosny, taka prawda nieskłamana.
                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 15.12.17, 06:44
                                    Pisz konkretnie - byle do czerwca...
                                    • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 17.12.17, 08:54
                                      O! właśnie, konkretnie.
                                      Ostatnio, u nas, w pogodzie żadnych konkretów.
                                      Same huśtawki! - w jeden dzień rano - wiosna,
                                      koło południa zima, a wieczorem szara, deszczowa jesień .

                                      Jak w tej bajce o 12 miesiącach
                                      przesiadają się na tronie i zdecydować nie mogą, który królować będzie...
                                      • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 17.12.17, 14:08
                                        Ale za to jaka różnorodność!!
                                        • leziox Re: Leziox, siadaj..... 17.12.17, 17:15
                                          A co mnie po tej różnorodności, kiedy motorek mi w garażu zalotnie mryga reflektorkiem , coś sugerując a ja nie wiem co mam mu powiedzieć, dlaczego niby nie pojedziemy sobie gdzieś. No bo co mam powiedzieć, jak mi od jutra tu śnieg zapowiadają a o 40stu stopniach dawno już zapomniano, nawet jeśli wtek do dzisiaj się tu gdzieś plącze...
                                          • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 17.12.17, 19:20
                                            Chyba raczej wisi, jak pajęczyna pod powałą wink
                                            • dunajec1 Re: Leziox, siadaj..... 17.12.17, 22:15
                                              Tak mi sie przypomnialo o "wisi."
                                              Moze ktos z Was pamieta lotnika co to uciekl na zachod z smolotem wojskowym, to byl MIG,mieszkal w tym miescie gdzie ja teraz, nazywal sie Jarecki, otoz swoja zone zaczal uczyc po polsku, na powitanie mowi jej , ze nalezy powiedziec , "jak ci wisi.."otoz raz pojechala do Polski czy tez ktos tu przyjechal i ona go wita ,"jak ci wisi", a on odpowiada, "a chcesz zobaczyc jak mi wisi"?

                                              Tak ze cambrio, z tym wiszeniem to roznie moze byc.
                                              • leziox Re: Leziox, siadaj..... 17.12.17, 23:10
                                                Raz ma wisieć a raz nie ma wisieć, ot i cały w tym ambaras. smile
                                                • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 00:23
                                                  co ma wisieć... nie utonie smile

                                                  z tej różnorodności pogody jedyna korzyść taka, że dostarcza niekończącego się tematu do rozmowy

                                                  a to, że deszcz pada
                                                  a to, że słońce świeci
                                                  a to, że chłodno dzisiaj
                                                  a to, że zbyt gorąco
                                                  a to, że dawno nie padało
                                                  a to, że deszczu jakby mało
                                                  a to, że leje jak z cebra
                                                  a to, że się trochę ociepla
                                                  a to, że nadchodzi wichura
                                                  a to, że może śniegu nadmucha
                                                  a to, że jest zbyt gorąco
                                                  a to, że straszne, to słońce!

                                                  ...życzę gwiaździstej nocy i słonecznego dnia smile
                                                  • dunajec1 Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 02:44
                                                    No i to ze poniedzialek i trzeba wstac
                                                    Ale najpierw to ide spac.
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 05:28
                                                    Siemacie z rana.
                                                    To nie ma tak jak u Hamleta-spać albo nie spać. Jak spanie nie idzie, człek szuka innego zajęcia, a tu i książki wyszły i kota nie ma a na gorzałe za późno albo za wcześnie.
                                                    Straszne rozterki podczas porannego zaciemnienia.
                                                    Pogody oraz umysłu.
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 06:38
                                                    I choć jednego dobrego pomysłu.
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 07:35
                                                    Nie ma.
                                                    Pomysły też wyszły, nawet te guupie.
                                                    Jeśli wrócą, natychmiast dam znać.
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 08:39
                                                    Wywieś im słoninkę. Może się sfruną...
                                                  • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 21:34
                                                    wywiesiłam wczoraj
                                                    na balkonie,
                                                    dla sikorek, kulę smakowitą,
                                                    a dziś, jeden, wieki,
                                                    taki bandzior czarny,
                                                    jak dziobem nie trzaśnie!

                                                    na balkonie, po kuli, puste miejsce właśnie
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 21:34
                                                    To takie głupie pomysły, że dopiero na widok pół litra zaczynają się zlatywać.
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 21:38
                                                    A na czarne bandziory-dubeltówka i jebut po czarnym. Ptaszku, coby nie było.
                                                  • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 21:43
                                                    leziox napisał:

                                                    > To takie głupie pomysły, że dopiero na widok pół litra zaczynają się zlatywać.

                                                    słoninką nie zagryzają?
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 21:55
                                                    Nie, słoninką narty smarują.
                                                  • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 22:13
                                                    urszulka jest człek nizinny, nie ma pojęcia na temat smarowania nart wink
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 22:17
                                                    Nizinny czy nie nizinny, ale w góry każdy lubi od czasu do czasu sie wybrać. A tam słoninka to nie tylko do nart ale i do przeżucia dobra, jak sie człek tak w zamieci zagubi niechcący.
                                                  • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 22:23
                                                    urszulka bardzo lubi góry

                                                    a w tym tygodniu ma nadzieję, że się niechcący w zamieci przedświątecznej nie zagubi wink
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 22:29
                                                    A ja pomysłu jakoś na święta nie mam.
                                                    Ani na Sylwestra, zresztą już za późno aby wymyslać jakieś rzeczy niestworzone.
                                                  • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 22:39
                                                    Gospodarz - nie wyprawia Sylwestra w melynie?

                                                    myślałam raczej o zamieci przedświątecznej, kuchennej wink
                                                    ciasta, kapusta, ryby...no ktoś to musi uszykować wink

                                                    a wracając do gołąbków
                                                    szukałam w głowie, gdzie najsmaczniejsze jadałam
                                                    i znalazłam!... w Dubiecku nad Sanem!
                                                    przygotowywali tam gołąbki - z kapusty kiszonej!
                                                    tylko gdzie taką całą głowę ukiszoną znaleźć ?
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 18.12.17, 23:14
                                                    Takż kapuchę można zrobić samemu, to stary sposób kiszenia kapusty z kresów wschodnich.
                                                    Trza mieć tylko beczkę, a resztę robi się tak samo, tylko szatkowanie odpada.
                                                    I nie trza deptać.
                                                    A wracając do Sylwestra-a po co mi to a na co mi to a komu to po co?
                                                  • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 00:22
                                                    zapatrzyłam się na tubie na festiwal kapusty
                                                    nie wiedziałam, że się odbywają takowe

                                                    Sylwester, podobno to magiczny dzień?
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 00:31
                                                    Dzień jak codzień, to tylko kolejny dzień w kalendarzu, kolejny dzień staczania się po równi pochyłej do przepaści.
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 09:07
                                                    Nie no, tego dnia niektórzy próbują jednak utrzymać równowagę!
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 12:57
                                                    A najzdrowiej tego dnia jest łazić na czterech.
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 13:17
                                                    Albo leżeć płasko. Następnego dnia można położyć coś zimnego na czoło.
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 15:18
                                                    Od wielu wielu lat, nie lubię kaca.
                                                    Dlatego ustawiam sobie me normy alkoholiczne, aby nie przekraczać.
                                                    Następnego dnia ma się wrażenie, że nic się nie stało. I chyba dobrze tak.
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 15:45
                                                    To niedobrze, powinno się chyba pamiętać. Cokolwiek wink
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 15:59
                                                    Ja tu o kacu nie występującym a nie o pamięci utraconej po etanolu.
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 16:53
                                                    Aaaa, aaaa to też szkoda. Tyle alkoholu i jakby do zlewu wylał...
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 20:12
                                                    Podobno pije się dla smaku i lekkiego szumu w głowie, a nie do wystąpienia pierwszych objawów śmierci klinicznej.
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 19.12.17, 20:18
                                                    Podobno.
                                                  • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 20.12.17, 23:45
                                                    Z cyklu "podobno"

                                                    po wypiciu piwa szybciej się myśli
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 21.12.17, 08:38
                                                    O kolejnym?
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 21.12.17, 08:47
                                                    Jedno piwo pociąga drugie, niewiedza nie tlumaczy wypicia czterech kolejnych ale mimo to jest i tak przyjemniejsze niż ich niewypicie.
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 21.12.17, 08:51
                                                    Cztery z rzędu? A nie, sorry, pięć?
                                                  • leziox Re: Leziox, siadaj..... 21.12.17, 08:59
                                                    Nie, bo przy pięciu nie ma równowagi. Takowa byłaby gdyby człek miał trzy nogi np.
                                                  • cambria1.2 Re: Leziox, siadaj..... 21.12.17, 09:19
                                                    Trzeba się podeprzeć czymś, można autorytetem.
                                                  • urszulka_ma Re: Leziox, siadaj..... 21.12.17, 15:13
                                                    urszulka zdecydowanie musi zmienić okulary do czytania,
                                                    ponieważ o jakiś taboretach do podpierania wyczytała wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka