dunajec1 14.05.18, 18:37 Od czasu do czasu odwiedza nas niedoszla synowa, za kazdym razem zona puszcza ja z torbami....przygotowanego dla niej jedzenia, ech. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cambria1.2 Re: Puszczona z torbami 14.05.18, 19:29 Żona pewnie się cieszyła, że będzie miała córkę w synowej. Po śmierci syna nie umie się pogodzić z całkowitą stratą, stąd dbanie o dziewczynę, chociaż tyle z dawnych planów... A jak ty do tego podchodzisz? Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Puszczona z torbami 14.05.18, 22:33 Tez ja lubie, nawet sam jestem za tym aby jej cos dala. Odpowiedz Link
leziox Re: Puszczona z torbami 16.05.18, 17:09 A ja myślałem, że będzie o kimś, kto splajtował. Ot, te gry słów w naszym języku Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Puszczona z torbami 17.05.18, 01:33 Gra slow, wlasnie. A dzis to ona przyszla z.....torbami, przyniosla chinskie potrawy zeby sprobowac jakie zrobila. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: Puszczona z torbami 17.05.18, 08:32 To bardzo rodzinny układ, mimo wszystko Odpowiedz Link