josekurbach
23.06.14, 09:28
Siema! Chciałem się poradzić Was drodzy forumowicze na temat objętości tarczycy. Jestem facetem tuż przed 30-tką. Moje USG w maju 2011 r pokazywało objętość tarczycy ok. 6.9 ml przy TSH 1.49 - reszty hormonków nie oznaczałem. Dwa miesiące temu zrobiłem sobie USG i tarczyca zmniejszyła się do 5.9 ml - robiłem to u tego samego lekarza więc zakładam, że wynik jest w miarę wiarygodny. Moje TSH obecnie wynosi 3.88. Tarczyca obrazowo oczywiście czysta bez żadnych zmian, po prostu malutka. Hormonki tarczycy oznaczałem troszkę wcześniej - ze dwa miesiące przed USG i wyniki były następujące TSH 3.85 FT3-37%, FT4-31%. Moje objawy nie są fest upierdliwe, jestem po prostu osłabiony i bolą mnie mięśnie i oczy, jestem niemrawy. Daję radę, bo jestem młody. Z widocznych objawów mam łysienie plackowate na brodzie. Teoretycznie wszystko w normie ale mnie się nie podoba ta mała tarczyca, idzie ewidentnie w złym kierunku. Jak u Was lekarze na to patrzyli jeśli ktoś miał taki przypadek?