Witam Panią ponownie.Miałam się odezwać i dać znac jak wyszło z tym wisielcem,otóż jest tak jak Pani napisała,ale chciałabym,żeby znów postawiła pani karty,czy w końcu się do mnie odezwię,albo czy chociaż warto próbować do niego np pojechcac.Norbert 02.02.1988,Monika 16.03.1992. Z góry dziękuję