Dodaj do ulubionych

Tylko miłość

01.12.12, 16:15
Przed Polską są dwa scenariusze: albo zamrozimy koszty pracy i dalej będziemy atrakcyjni w montowaniu pralek, albo zdołamy wykrzesać z siebie miłość bliźniego i zaczniemy myśleć o przejściu do gospodarki innowacyjnej - o kondycji Polaków mówi prof. Janusz Czapiński*, autor "Diagnozy społecznej 2011"

(...)

A co jest najważniejsze dla Polaków?

- Zdrowie.

Czyli jak u cioci na imieninach: "Dużo zdrówka ci życzę, bo zdrowie w życiu najważniejsze".

- Tak. Ale to nie jest typowe tylko dla Polaków.

Adaś Miauczyński w "Dniu świra" mówi do polityków w telewizorze: "Już w nic wam nie wierzę". Prawda?

- Prawda. Koterski w tym filmie wykazał się ogromnym wyczuciem społecznym, nie tylko w tej scenie. Tylko 3 proc. Polaków ufa polskiej klasie politycznej.

I co z tego wynika?

- Nic. Zobojętnieliśmy. Kliczko lał Wacha po głowie przez 48 minut. To musi okropnie boleć. No, ale tych na trybunach przecież nie boli. Politykę traktujemy podobnie. W telewizorze o coś się kłócą, jakiś trotyl, jakieś afery, a niechby to była kłótnia o szkolnictwo, służbę zdrowia czy podatki - i tak nie ma to najmniejszego wpływu na moje życie osobiste. Nic mnie to nie boli.

Nawet kłótnia o podatki?

- Nawet. W ostatnich latach radykalnie spadł odsetek Polaków, którzy widzą jakikolwiek związek między władzą państwową a ich własnym życiem. Tylko 7 proc. uważa, że jest tu przełożenie.



Smutne.

- E tam. To dobrze, że Polacy mają tak odporny system immunologiczny. Zwariowalibyśmy zbiorowo, gdyby przy tym stanie polityki 40 proc. sądziło, że te jatki mogą się przełożyć na ich życie. Weszliby sami w tryb brutalnego dyskursu albo chwycili za widły.

całość:

wyborcza.pl/magazyn/1,129860,12958231,Tylko_milosc.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka