gaika
29.04.13, 00:02
Może poza ludem smoleńskim istnieje też lud inteligencki, który również ma swoje prawa, interesy, frustracje, mity i złudzenia?
www.krytykapolityczna.pl/felietony/20130427/srednia-nizsza-nieaspirujaca-ja
Lud inteligencki nie ma takiej mocy jak smoleński, ani odpowiedniego przewodnika, który naszych i onych rozpozna, sklasyfikuje i opisze. A najważniejsze, że nie ma mitu, wokół którego dałoby się zjednoczyć, totemu, wokół którego dałoby się odbywać szaleńcze tańce. A te tam -prawa, interesy, frustracje i złudzenia...