oby.watel
27.11.16, 12:09
Na pamiątkę zamordowania w 1960 r. dominikańskich działaczek politycznych, sióstr Mirabal, 25 listopada jest obchodzony jako Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet; to również początek kampanii 16 dni przeciwko przemocy ze względu na płeć.
Niedawno miała miejsce głośna akcja kobiet protestujących przeciwko zakazowi aborcji. Problemu, który dotyczy znikomego odsetka pań. O tym, że 25 listopada rozpoczyna się kampania 16 dni przeciw przemocy, a jej symbolem jest biała wstążeczka dowiedziałem się przypadkiem. A przecież zgodnie z danymi Agencji Praw Podstawowych z 2014 roku aż 33% kobiet doświadczyło przemocy fizycznej lub seksualnej po ukończeniu 15 roku życia , a 22% kobiet doświadczyło przemocy fizycznej lub seksualnej ze strony partnera. Nie widziałem nikogo z białą wstążeczką. Zaś gdy pojawił się z nią prezydent, został odsądzony od czci i wiary.
Popędziłem na stronę Kongresu Kobiet i... nic. Znalazłem zapowiedź konferencji z udziałem Wandy Nowickiej, która odkąd nie bierze premii pod stołem bierze udział w konferencjach. I to wszystko. Nawet relacji z konferencji nie ma. Trafiłem na stronę Narodowej Organizacji Kobiet, tam jeszcze mniej. Oprócz podziwu dla macho z ONR.
Ta kompletna cisza być może ma związek z faktem, że W Polsce nie istnieje przecież problem gwałconych i bitych kobiet, nie istnieje problem przemocy wobec kobiet. Istnieje za to problem końcówek i wojujących feministek, których nikt nie widział za to wielu szczerze nienawidzi.
Coś w tym musi być, skoro na stronie Kongresu Kobiet na pierwszym miejscu nie znalazła się informacja z 20 listopada o dniach przemocy, ale o konferencji w Poznaniu, bo Aktywna kobieta to spełniona kobieta, to wyższa jakość życia jej i rodziny. Im więcej kobiet w firmach, tym lepsza kondycja firm. Im większe zawodowe zaangażowanie kobiet, tym lepszy rozwój kraju. A tym samym – im więcej pracujących kobiet, tym lepsza gospodarcza sytuacja w kraju. To stwierdzone.
Czy można się z tym nie zgodzić? Beata Szydło to najlepsza od czasów niepamiętnych premier. Beata Kempa to najlepsza od czasów niepamiętnych minister. Anna Zalewska to też najlepsza od czasów niepamiętnych minister. Elżbieta Witek to najlepsza od czasów niepamiętnych rzecznik rządu. O Krystynie Pawłowicz, która jest najlepszą od czasów niepamiętnych profesor nawet wspominać nie warto. Warto za to wziąść i zapytać dlaczego zamiast niekompetentnego Waszczykowskiego teki ministra nie objęła najlepsza od czasów niepamiętnych Anna Fotyga? Szkoda, że kobiet w rządzie PiS-u jest tak mało. Gdyby ich było więcej, to reformowanie kraju szło by dużo szybciej, a gospodarcza sytuacja w kraju byłaby jeszcze lepsza. To stwierdzone.
Są dwie możliwości. Albo panie kompletnie oderwały się od rzeczywistości i walczą wyłącznie o stanowiska, o których w normalnych warunkach nie miałyby co marzyć, bo nawet ich koleżanki ich nie popierają (Nie, moja droga. Ty akurat nie zasługujesz...). Albo zgadzają się na przemoc, ale pod warunkiem, że sobie od czasu do czasu a to jakieś niechciane dziecko skrobną, a to końcówkę poprawią.
Narodowa Organizacja Kobiet twierdzi, że Kongres Kobiet nie reprezentuje Polek. Zgodnie z przyjętą przez oko.press konwencją fałszometr wskazuje, że jest to prawda. Tyle, że nie cała. Ponieważ na całym świecie nie ma żadnej organizacji kobiecej, którą popierałaby większość kobiet i która by je sensownie reprezentowała.
Ostatnio wyszedł mi cały cykl, w opinii cytowanej intelektualistki antykobiecy. Tak to jest - człowiek pisze a pan bóg słowa nosi. Pewnie bym i poprawił fragmenty o wydźwięku antykobiecym, jeśli takie są, bo nie takie były intencje, ale dezaprobata nie koncentrowała się na konkretach. Dotyczyła raczej wrażenia ogólnego (dziwi mnie fakt, że sytuacji, kiedy jeszcze nie przebrzmiały protesty przeciw ustawie okołoaborcyjnej, kiedy wciąż istnieją nierozwiązane problemy alimentacyjne oraz przemocowe, czyli de facto problemy kobiece, palant prowadzi narrację dyskryminującą kobiety). Nie pozostaje mi więc nic innego jak poddać moje dywagacje pod osąd obiektywnego gremium bez uprzedzeń.
→ Pierwszy tekst: Ja na jego miejscu dalej bym zaszła
→ Drugi tekst: Rodzic kontra rodzica
→ Trzeci tekst: Polka jest kobietą
→ Czwarty tekst: Cień nadziei
i Dupa zbita