diabollo 24.01.18, 07:23 wo.blox.pl/2018/01/Wellman-kontra-Piekara.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
oby.watel Wellman kontra Piekara 24.01.18, 18:35 Jakież to szczęście dla człowieka, gdy jest zameldowany w jednym miejscu i na krok się z niego nie rusza. Z tej perspektywy wszystko jest proste i oczywiste. Niestety, nic nie jest czarno-białe. Poza tym ma rację Orliński kiedy twierdzi, że sąd nie musi znać rzeczywistej wysokości kary, na którą skazuje. Nie na tym polega sprawiedliwość. Odpowiedz Link
oby.watel Wellman kontra Piekara okiem prawnika 25.01.18, 11:02 W kontrze do wywodów przemądrzałego bufona. Odpowiedz Link
diabollo Re: Wellman kontra Piekara okiem prawnika 26.01.18, 07:34 Prawactwo jest po pierwsze głupie (inaczej nie zostaje się prawakiem) po drugie kłamie. Prawak najpierw ukrywał się przed sądem, potem kiedy proces odbył się zaocznie sąd nakazał prawakowi przeprosiny. Prawak naklamał, że sąd zasądził mu pół miliona złotych. Prawactwo jak prawactwo, ale nawet czcigodny Oby.watel wszak modelowy neoliberał trzyma jednak stronę prawackiego glupka i kłamcy. Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Wellman kontra Piekara okiem prawnika 26.01.18, 23:38 Jakiś dowód na to, że nakłamał? Czy dowód, że lewaka od prawaka nic nie różni? Odpowiedz Link
diabollo Re: Wellman kontra Piekara okiem prawnika 27.01.18, 00:59 Być może, czcigodny Oby.watelu, w Twojej bańce macie inne wiadomosci, ale w mojej bańce owy prawak skomlił jak zażynana świna, że pół bańki musi pani Welmann zapłacić sądowym nakazem. Kwiki pisdoprawaka zawsze cieszą, a pozwoliłem sobie przytoczyć kontekst sprawy w wykonaniu pana Orlińsiego. Rozumiem, czcigodny Oby.watelu, że jednak od bańki lewackiej bardziej ciągnie Cię do bańki pisdoprawackiej. Bo łączy Cię z pisdoprawakami nienawiść do feministek i feminizmu. A może się mylę? Kłaniam się nisko. Odpowiedz Link
oby.watel Re: Wellman kontra Piekara okiem prawnika 27.01.18, 02:04 Być może umknęło Twojej uwadze, że Lis też został skazany w tym samym trybie. I też nie jest zachwycony. Nie dziwię się więc, że nie potrafisz pojąć o co mi chodzi. Że nie bronię Piekary czy Lisa, tylko piętnuję sąd kapturowy. Twierdzicie z Orlińskim, że Piekara kłamie. A gdzie dowody? Znacie sentencję wyroku? Jesteście pewni, że Wellman nie zażyczyła sobie przeprosin na pół pierwszej strony? Dlaczego dociekliwi lewacy nie wykonali jednego telefonu i nie przedstawili dowodów kłamstwa opartych na informacjach u źródła? Uważasz, że jeśli zastąpisz argumenty inwektywami to staniesz się bardziej wiarygodny i przekonywający? Naprawdę nie dostrzegasz tego, że głosisz pisowskie hasła i posługujesz się pisowskimi metodami? W zasadzie gówno mnie to obchodzi i nawet cieszę się z tego, bo im bardziej deklarujesz się jako anty-PiS jednocześnie powtarzając pisowski przekaz dnia, tym śmieszniejszy jesteś, ale czy zastanawiałeś się kiedyś czyje poglądy głosisz? Z życzliwej ciekawości pytam. Bo odniosłem wrażenie, że nerwy puszczają, a to negatywnie rzutuje na zdrowie. Odpowiedz Link