diabollo
23.07.18, 07:22
Kobiecie, która napisała na biurze Czabańskiego "PZPR", postawiono zarzuty propagowania ustroju totalitarnego
Policjanci zatrzymali 48-letnią kobietę, która na oknie biura senatora Andrzeja Mioduszewskiego i posła Krzysztofa Czabańskiego (obydwaj z PiS) napisała na oknie "PZPR", a na chodniku przed budynkiem - "Czas na sąd ostateczny".
Policja zgłoszenie o napisach dostała w sobotę o godz. 8 rano, kilka godzin po tym, gdy Sejm uchwalił ustawy w sprawie Sądu Najwyższego, podporządkowujące go rządzącym. – Specjalnie powołany zespół policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy oraz komend powiatowych w Wąbrzeźnie i Golubiu-Dobrzyniu po przeprowadzeniu czynności śledczych wytypował sprawczynię i zatrzymał ją wczoraj po godzinie 22. Po przewiezieniu do komendy kobiecie przedstawiono zarzut propagowania ustroju totalitarnego. Podejrzana częściowo przyznała się do winy, złożyła obszerne wyjaśnienia. Po północy została zwolniona do domu – powiedział Onetowi sierż. szt. Michał Głębocki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wąbrzeźnie.
Artykuł 256 kodeksu karnego, z którego sądzona będzie kobieta, mówi, że ten, „kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.
Napisy na obydwu biurach pojawiły się w nocy z piątku na sobotę. W niedzielę zaś ktoś zamieścił wulgarny napis na szybie warszawskiego biura PiS (o treści „Wyp…ać”).
O napisie na swoim biurze poselskim Czabański poinformował za pośrednictwem Twittera.
„Dziś w nocy nieznani sprawcy zdewastowali filie biura poselsko-senatorskiego, które mam wspólnie z senatorem Andrzejem Mioduszewskim w Wąbrzeźnie i Golubiu – Dobrzyniu. Policja została powiadomiona... Podejrzane są dwie kobiety wysłane najpewniej z zewnątrz z 'misją specjalną', które pojawiły się w tych miastach. Monitoring miejski pozwoli na precyzyjniejsze ustalenia”.
Czabański, będący obecnie przewodniczącym Rady Mediów Narodowych, w latach 1967-81 związany był z czasopismami RSW Prasa-Książka-Ruch: „Sztandarem Młodych”, „Zarzewiem”, „Dookoła Świata”, „Literaturą” i „Kulturą”. Był również członkiem Związku Młodzieży Socjalistycznej, a w latach 1967-80 należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W 1980 wstąpił do „Solidarności”. W 1981 był redaktorem „Tygodnika Solidarność”, a po wprowadzeniu stanu wojennego publikował w prasie podziemnej: „Tygodniku Wojennym”, „Przeglądzie Wiadomości Agencyjnych” i „Vacacie”.
wyborcza.pl/7,75398,23704618,kobieta-ktora-napisala-na-biurze-czabanskiego-pzpr-dostala.html