Tak przy okazji fotek cmentarnych mi się przypomniało, że podzielić się chciałam.
industrialdecay.blogspot.com/
Mogłabym przez miesiąc nie wychodzić z tej stronki. Wcale nie przesadzam, skoro mogę przez godzinę gapić się na jedno zdjęcie, podziwiając klimat powoli niszczejących, przerastających czasem zielenią, opuszczonych miejsc ;)
A to cudo mam właśnie na pulpicie: