corrida_pl 23.05.11, 20:16 Witam, czy ktoś ostatnio miał/ma problemy z otrzymaniem listów/paczek. Ja od miesiąca nic nie dostałem, a czekam na dwa listy (w tym jeden wysłany 29 kwietnia :D) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pi0trw Re: Poczta Powstańców 23.05.11, 20:22 Ja miałem problem jakoś w marcu. Czekałem na priorytet przez dwa tygodnie. W końcu wybrałem się na pocztę osobiście i z numerem nadania listu. Zostawiłem numer telefonu, oddzwonili po godzinie z informacją - okazało się, że mój list trafił do innej ząbkowskiej placówki. Następnego dnia wreszcie był u mnie. Spróbuj się przejść i zapytać. To skandal, żeby poczta tak działała, co nie zmienia faktu, że panie z Powstańców skutecznie pomogły. Odpowiedz Link Zgłoś
route67 Re: Poczta Powstańców 03.06.11, 23:12 Ja mam wieczne problemy z tą pocztą. Od czasu jak karta kredytowa wysłana do mnie przez Bank 2 marca, dotarła w formie awizo w kweitniu (od 8 marca leżała na poczcie w Ząbkach), mam szczerze dość tych darmozjadów i wszelką możliwa korespondencję kieruję na adres biura w którym pracuję. Przerabiałem różne poczty, ale to co się dzieje na Powstańców do skandal totalny, oczywiście to sie nie zmieni, więc unikam jak ognia. Odpowiedz Link Zgłoś
gruby.andro Re: Poczta Powstańców 04.06.11, 21:46 Przeciętny czas oczekiwania na polecony priorytetowy nadany przez PP to 2 tygodnie. Nic tego nie przyspieszy. Ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkankagp Re: Poczta Powstańców 04.06.11, 23:22 skąd czerpiesz takie dane? Ja czekałam w życiu najwyżej 4 dni jeśli już podajesz takie dane, to może jakieś źródło? Bo wyssać z palca to sobie wszystko można Odpowiedz Link Zgłoś
meggy.kotka Re: Poczta Powstańców 05.06.11, 07:24 Ja raz dostałam - fakt zwykły list - z banku nadany bodajże 5 listopada a w skrzynce znalazłam go 23 grudnia. Ja rozumiem że z Mokotowa na Pragę jest daleko ale pieszo by to doniósł w ciągu doby. W Ząbkach nie jest lepiej. Dostać awizo to cud. Ewentualnie trzeba go poszukać u sąsiada, w bloku obok, między ulotkami itd. Jednym słowem nie w skrzynce. Zresztą miesiąc temu wkurzyłam się i napisałam upoważnienie żeby mi polecone w skrzynce zostawiali - do tej pory dostałam już trzy awiza bo jakoś pewnie to moje upoważnienie wcięło. Odpowiedz Link Zgłoś
mapo1 Re: Poczta Powstańców 06.06.11, 15:43 korespondencję, która była wysłana na początku kwietnia dostałam pod koniec maja ale ostatnio priorytet przyszedł już po 4 dniach, co należy uznać za duży sukces generalnie jak tylko mogę podaje adres swojego miejsca pracy, mam przynajmniej pewność, że list dotrze na czas Odpowiedz Link Zgłoś
gruby.andro Re: Poczta Powstańców 07.06.11, 00:41 mieszkankagp napisała: > skąd czerpiesz takie dane? Ja czekałam w życiu najwyżej 4 dni > jeśli już podajesz takie dane, to może jakieś źródło? Bo wyssać z palca to sobi > e wszystko można Niestety te dane czerpię z własnej euroskrzynki patrząc na datę nadania listu. Może mam skrajny pocztowy niefart. Odpowiedz Link Zgłoś
marado Re: Poczta Powstańców 07.06.11, 08:15 Z poczta na Powstańców był problem od zawsze, od kiedy mieszkam tu i pamietam. Jak tylko spodziewam się ze dostane jakis list to pilnuje i dzwonie na poczte czy juz jest (chociaz ostatnio panie nie chca udzielac takich informacji). Standardem stało sie bowiem ,iz list poleconu nadany 5 maja dochodzi do mnie 29 maja i ma zaznaczone ze to juz powtórne awizo. Oczywiscie żadnego awiza nigdy nie było w skrzynce ani pierwszego ani powtórnego.... Jak zwróciłam uwagę na poczcie na tą sytuacje ,żenującą zresztą , pani mi odpowiedział ze na Powstańców to żaden listonosz chodzic nie chce , a jak chodzi to "za karę"... No comments. Odpowiedz Link Zgłoś
malezeby Re: Poczta Powstańców 07.06.11, 12:04 Grunt, że wisi krzyż :P Państwowy urząd, przypominam :) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_i_malutek Re: Poczta Powstańców 07.06.11, 12:23 No i mamy winnego. Wszystko przez ten krzyż! Niektórzy jednak mają narąbane pod deklem... Odpowiedz Link Zgłoś
malezeby Re: Poczta Powstańców 07.06.11, 13:37 Rozumiesz słowo "ironia"? A nawiasem mówiąc to owszem, urząd państwowy nie jest miejscem do wywalania na ścianie krzyża czy innego symbolu religijnego. Odpowiedz Link Zgłoś
1woj24 Re: Poczta Powstańców 07.06.11, 22:11 Krzyż nie ma nic to tego natomiast ilość nowych mieszkańców całkowicie przyblokuje niewydolną pocztę w Ząbkach, tylko do jednego osiedla idzie cały wór listów, a opóźnienia są znaczne listonosze są pracują na kilka "frontów". Odpowiedz Link Zgłoś
ih8u Re: Poczta Powstańców 17.10.13, 16:13 Wiem , że odświeżam stary temat ale moja cierpliwość co do tej placówki się kończy. Jeśli spodziewacie się jakiejś przesyłki i nie przychodzi w planowanym terminie to radzę wybrać się na pocztę i zapytać czy przypadkiem nie leży sobie gdzieś. Ostatnio oczekiwałem na przesyłkę poleconą od pewnej instytucji, która od razu poinformowała mnie, że ewentualne reklamacje odnośnie listu można składać po 14 dniach roboczych. W tym terminie nie do czekałem się przesyłki. Jakież było moje zdziwienie gdy po złożeniu reklamacji u nadawcy, otrzymałem wiadomość, że przesyłka wróciła do niego z adnotacją "nie podjęto w terminie". Mimo, że w mojej sytuacji w mieszkaniu zawsze ktoś jest przez 24 godziny na dobę, to przesyłka nawet nie została awizowana. Oczywiście muszę ponieść koszt kolejnej przesyłki. Oprócz tego, że nie awizują przesyłek to awizują takie których nie ma. Jakieś dwa miesiące temu znalazłem w skrzynce awizo. Udałem się do placówki, oczywiście odstałem swoje, żeby na koniec dowiedzieć się, że nie ma do mnie żadnej przesyłki i to prawdopodobnie listonosz się pomylił. Czy tam nigdy nie będzie lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
somebodynobody Re: Poczta Powstańców 17.10.13, 16:30 Mi już po raz drugi listonosz nie zostawiła nawet awizo w skrzynce. Tylko dzięki posiadaniu numeru przesyłki na stronie sprawdziłam, że przesyłka czeka na poczcie. Skarga złożona, ale jak widać nic to nie pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
gosieeenka Re: Poczta Powstańców 17.10.13, 18:34 Ja dziś dziś dostałam powtórne awizo, ale pierwsze kiedy byłam cały dzień w domu ani nikt nie próbował do mnie zajrzeć, ani nie znalazłam w skrzynce. Niestety to nie pierwszy raz :( Odpowiedz Link Zgłoś
ih8u Re: Poczta Powstańców 07.11.13, 19:48 Niestety sytuacja z niedostarczeniem przesyłki w bardzo krótkim odstępie czasu się powtórzyła. Podwójne awizo, którego oczywiście nie było i zwrot przesyłki do nadawcy. Byłem tak wściekły, a jednocześnie bezsilny, że postanowiłem napisać skargę na adres wskazany w poście powyżej. Oto treść wiadomości zwrotnej z Centrali Poczty Polskiej SA: "Szanowny Panie, dziękując za przekazane informacje, chcielibyśmy zapewnić, że wszystkie zgłoszenia o nieprawidłowościach są analizowane oraz przekazywane do właściwych jednostek organizacyjnych w celu podniesienia jakości usług i obsługi - zgodnie z oczekiwaniami Klientów. W związku z powyższym, w celu należytego rozpatrzenia zgłoszonej sprawy oraz przekazania Panu informacji o dokonanych ustaleniach, niezbędne jest w terminie siedmiu dni uzupełnienie przekazanych drogą e-mailową danych, przez podanie dokładnego adresu korespondencyjnego (wraz z kodem pocztowym) osoby składającej skargę. Prosimy o zachowanie ciągłości korespondencji ( RE, Odpowiedz nadawcy)." Bardzo chętnie podam swoje wszelkie dane, tylko zastanawiam się czy nie będę już celowo dyskryminowany przez naszych wspaniałych listonoszy. Podałem numery niedoręczonych przesyłek więc tak czy inaczej powinni rozpoznać składającego skargę. Odpowiedz Link Zgłoś
cocteau99 Re: Poczta Powstańców 17.10.13, 19:47 Rodowici mogą być dumni z takich listonoszy. Wstyd na cały kraj, choć to przecież przedmieścia europejskiej (podobno) stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
dudus86 Re: Poczta Powstańców 17.10.13, 20:52 Witam, 2 tygodnie temu również miałem problemy z naszą pocztą. Czekałem na 2 listy polecone jeden od straży gminnej drugi z Allegro. Żadnego awizo nie dostałem, zadzwoniłem do człowieka z Allegro a on mi mówi że list już dawno został wysłany i dostał informację z poczty że poszło do mnie 2gie awizo którego nie odebrałem. Poszedłem więc na pocztę na Powstańców 26 a tam Pani w okienku mówi mi że listy są do odbioru. Pytam więc dlaczego listonosz nie zostawił mi awizo w skrzynce a kobieta żebym zapytał się listonosza :/ Ja na to gdzie go znajdę a ona że w oddziale głównym na ul. 3 maja. Jeżeli taka sytuacja jeszcze raz się powtórzy pójdę na tamtą pocztę i zrobię taką awanturę kierowniczce, że hoho Odpowiedz Link Zgłoś
somebodynobody Re: Poczta Powstańców 17.10.13, 21:07 Mąż złożył skargę właśnie na poczcie na 3-go maja i jak widać nie pomaga, bo sytuacja znowu się powtórzyła. Może jak więcej osób zrobi awanturę to coś pomoże, chociaż wątpię :( Odpowiedz Link Zgłoś
ek.0 Re: Poczta Powstańców 18.10.13, 08:19 Na stronie sledzenie.poczta-polska.pl/ jest możliwość sprawdzenia gdzie dana przesyłka utknęła. Odpowiedz Link Zgłoś
sunnysun Re: Poczta Powstańców 18.10.13, 09:41 Widzę, że nie tylko ja mam takie problemy. Fakt, przez ostatnie miesiące były problemy z zostawianiem awizo. Ostatnio, czekałam na przesyłkę 2 tygodnie, dostałam powtórne awizo (chociaż nie dostałam pierwszego) i miałam jeden dzień na odebranie przesyłki, bo inaczej wróciłaby z powrotem do nadawcy. Mam się sama domyślać, że na poczcie czeka na mnie paczka??? Będąc w placówce na Powstańców słyszałam jak jedna Pani mówiła, że czekała na 2 ważne przesyłki i miała je dostać konkretnego dnia, więc czekała cały dzień w domu. Listonosz się nie pojawił... ale tego dnia przekazał te paczki... tylko nie w tym bloku, komuś całkiem obcemu. Co najlepsze była to przesyłka za potwierdzeniem odbioru :D i jakaś Pani sobie ją odebrała... na szczęście zwróciła. Ja miałam podobną sytuację, miałam w skrzynce list do Pani, która mieszka 2 bloki dalej! jeszcze żeby nr był podobny i można się było pomylić, ale nie! Listonosz najwyraźniej nie miał ochoty iść dalej i zostawił przesyłkę wcześniej. Pani na poczcie mówiła... że on już chyba nie pracuje, bo się całkowicie nie nadawał, wiele skarg wpływało.. No cóż... żal! Odpowiedz Link Zgłoś
kerajm Re: Poczta Powstańców 18.10.13, 14:55 Witam, miałem taki sam problem dostałem powtórne awizo, chociaż pierwszego nie było, poszedłem na drugi dzień na pocztę i ZONK ...paczka trafiła do adresata. Pani sama dała mi numer telefonu do kierowniczki, więc złożyłem skargę, telefoniczną i pisemnie. Niestety taki pracownik powinien znaleźć sobie inne zajęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ih8u Re: Poczta Powstańców 18.10.13, 12:53 Oczywiście jest możliwość sprawdzenia (bardzo wygodna z resztą), pod warunkiem posiadania numeru przesyłki. Od tej pory wszelkie możliwe przesyłki będą dla mnie realizowane pod inny adres niż ząbkowski. Co ciekawe prośba o wysyłkę pod nowy adres spotkała się ze zrozumieniem w biurze obsługi firmy realizującej zamówienie (firma świadcząca usługę ogólnego dostęp do internetu). Pani z obsługi powiedziała, że znają już tę pocztę, ponieważ to nie pierwsza taka sytuacja. Cóż, wygląda na to, że nasza placówka jest pod tym względem w czołówce. Odpowiedz Link Zgłoś
forestrat Re: Poczta Powstańców 23.10.13, 12:09 Ta placówka to jakaś porażka. Też czekałem na paczkę ale nie dostałem. Nadawca polecił prześledzić jej drogę na stronie internetowej bo towar wysłał 2 tygodnie wczesniej. Patrze na stronie ,a tam faktycznie 2 awizo były. Idę na pocztę ,mówię jak jest,a babka z zaplecza wyciąga mi przesyłkę. Żadnego awizo w skrzynce nie znalazłem. Pani powiedziała że jak w poniedziałek dostanę awizo na tą przesyłkę (był czwartek)- mam je podrzeć. Pani w okienku nie była miła,mimo ze ja byłem i zrzuciła winę na listonoszy . Odpowiedz Link Zgłoś
etam2.0 Re: Poczta Powstańców 23.10.13, 12:18 Z działalnością listonoszy po północnej stronie też nie jest najlepiej. To że nie dzwonią, tylko wrzucają awizo to norma. Czasem dostawałem ponowne awizo bez pierwszego. A InPost nie jest dużo lepszy. W styczniu/lutym dostałem hurtem listy, część wysłanych ponad miesiąc wcześniej - w tym rachunek z terminem płatności tydzień wcześniejszym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mu1333 Re: Poczta Powstańców 29.10.13, 19:30 To jakaś masakra,w dniu dzisiejszym ze skrzynki wyjełam awizo z 16.10.(zresztą ponowne) zapewne dostarczone przez sąsiada z jakieś pobliskiej ulicy,za co wielkie dzięki,ale to nie wszystko,gdyż zainteresowało mnie dlaczego u sąsiadów pod kamieniem leżą listy,okazało się że są to listy różnych odbiorców ,widocznie porzucone przez listonosza i fruwające po ulicy. Pojechałam na pocztę złożyć skargę i odebrać przesyłkę,ale tam dowiedziałam się tylko,że skargi na poczcie głównej i to najlepiej u naczelnika,to może będzie jakiś rezultat,a panie urzędniczki to mają już dosyć reklamacji i wyzwisk,listonosze podobno nie chcą pracować.O zgrozo !!! Odpowiedz Link Zgłoś
viggen2 Re: Poczta Powstańców 30.10.13, 09:12 Wydaje mi się że najlepiej takie rzeczy zgłaszać na oficjalnej stronie Poczty Polskiej (w zakładce kontakt jest adres skargi@centrala.poczta-polska.pl na który można zgłosić oficjalną skargę). Powiadamianie o problemach z dostarczaniem przesyłek urzędu na Powstańców czy 3 maja nie przyniesie efektu ale jeśli kilka - kilkanaście skarg od różnych osób na ten sam rejon doręczeń wpłynie do centrali poczty to może się bardziej nad tym problemem pochylą. Jakiś rok temu zgłaszałem skargę, wysyłając na ten adres zażalenie (nie dochodziły przesyłki ani awiza) i później dostałem oficjalne pismo od Poczty Polskiej (oczywiście po przeprowadzeniu przez nich "dochodzenia" wyszło że listonosz jest cacy a przesyłki dostarczane jak należy) a nawet był u mnie mocno niezadowolony listonosz że ośmielam się pisać na niego donosy. Obecnie też mam duże problemy z przesyłkami - mieszkam w okolicy Powstańców (kilka dość ważnych listów z banków do mnie nie doszło) tak więc na własnej skórze czuję też ten problem. Tak więc zachęcam do składania skarg na listonosza na oficjalnej stronie Poczty Polskiej może to coś zmieni/poprawi naszą sytuację w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
mu1333 Re: Poczta Powstańców 30.10.13, 10:31 Chyba jakaś kolejna klika pocztowców,że tak murem stoją za nierzetelnymi listonoszami,a tylu ludzi uczciwych nie ma pracy.Ten proceder już trwa latami i nic jak widać i nikt nie może tego zmienić,ale cóż walczmy dalej ,a może nie będzie to w końcu walka z wiatrakami.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
karla1977 Re: Poczta Powstańców 31.10.13, 09:21 a mi kiedys zimna listonosz do reki probowal wreczyc awizo! zapytalam czemu nie przesylke to mi odpowiedzial ze byla duza! haha, zwykly list w duze kopercie. dopiero jak mu powiedzialam ze jak sobie chce ale ja zloze skarge to obiecal ze za 2 godz dostarczy mi przesylke. dostarczyl ale co za pomysl:) awizo sobie chyba na poczcie wypelnil :D Odpowiedz Link Zgłoś