j-k
07.08.12, 19:43
Prosze sie nie smiac i nie zloscic.
1. Nie mam polskiej klawiatury i pytanie jest powazne:
(Zart byl tylko na wstepie)
Wiele lat pracowalem W ZPT (Zaklady Przemyslu Tluszczowego na Targowku)
jeszcze za czasow PRL-u.
(na kierowniczym stanowisku)
Polowa zalogi, to byli ludzie z Zabek.
Narzekali na dojazdy:... Dworzec Wilenski , potem autobus do ZPT
mieli blisko - a daleko.
Rozumialem ich.
Z mojego warszawskiego Muranowa - do Dworca Wilenskiego
- a potem z przesiadka do ZPT
tez potrzebowalem 45 minut.
Ale ja (w nagrode) mialem po drodze widok na Zamek Krolewski :)
I NA TEMAT:
Macie blisko , a trudno wam dojechac.
Rozumiem.
Ale po co ta idea tramwaju z Zabek na Dw. Wschodni ?
za 170 mln ? (polowa kosztow - tylko dla Zabek)
Macie przeciez doskonala linie kolejowa na Dw. Wilenski.
wystarczy:
1. Zwrocic sie do kolei o :
zbudowanie drugiego przystanku kolejowego w Zabkach
(tuz przy granicy z Warszawa)
2. Zbudowanie przystanku kolejowego w Warszawie przy Zabranieckiej
(z latwym wyjsciem na Targowek)
Kolej modernizuje wlasnie te linie - wiec pieniadze sa.
3. Utworzenie wlasnej komunikacji miejskiej w Zabkach
od starego przystanku - do nowego :)
Co Panstwo o tym mysla ?
(zanim spytam o to Glowe Zabek ?)
Moze dobudowanie nowego toru do Zabek ?
www.tvnwarszawa.pl/informacje,news,2-miliardy-zlotych-na-remont-linii-kolejowej,35465.html
J.K.
ekonomista