vento_p
30.10.09, 12:02
nie mam pojęcia co o mi jest... od wczoraj mam poczucie jakbym nie mogła ustać
w miejscu, potrzeba. Potrzeba chodzenia, nie mogę na niczym się
skupić.Zaczęło się niewinnie od kłopotów z czytaniem i ogladaniem tv. Teraz
nawet krótki tekst sprawia mi trudność ( a byłam zapalonym czytelnikiem). Boję
sie wyjść z domu, bo np zapali się albo czegoś nie wyłączę. NAwet wychodząc do
ogródka sprawdzam czy w gniadzkach nic nie ma, a gaz i prąd musi być wyłaczony.
To głupie jakieś...