dziewczyna123
06.02.04, 20:51
Dzis mam taki dol ze poszlam niedaleko torow kolejowych i czekalam na
przyplyw odwagi. Szkoda ze sie nie udalo bo wrocilam do pustego
pokoju...Nawet na gg nikogo nie ma. Nie ma nikogo kto by mnie pocieszyl.
Wszyscy bliscy zajeli sie soba a mogli mnie stracic...No i co z tego.
Nie mam pracy, zdrowie slabe, darmo czekam na swoj slub, rodzina wredna, nikt
nie rozumie.Nikt...