Dodaj do ulubionych

Do nerwicowcow;)

20.03.10, 16:13
Witam
Pisalam troche na tym forum pare lat temu ale za nic nie moge sobie
przypomniec hasla;)
Chorowalam na nerwice,wyzdrowialam a teraz wrocila menda;)

Nad atakami leku, lekiem przed atakami oraz objawami somatycznymi w miare
panuje-tzn.duzo bardziej,niz we wczesniejszych "rzutach" choroby.

Denerwuje mnie jednak to,ze wciaz mam w glowie natretna mysl, ze moze niedlugo
umre,ze po co cos tam robic,skoro nie wiadomo jak dlugo bede zyla itp...:( Co
dziwne, ten lek nie wiaze sie z objawami nerwicy,tzn.wiem,ze ataki mnie nie
zabija i tym sie nie martwie. Chodzi mi o to, ze czuje sie tak jakby "cos nade
mna wisialo"- nie wiem...choroba,wypadek...i wciaz o tym mysle...Ktos pyta
mnie np.czy odwiedze go za miesiac,a ja odpowiadam "eeeee,taaaaak" ale tak
naprawde mysle sobie,ze przeciez nie wiadomo,czy te osobe odwiedze,bo nie
wiadomo,czy przez ten czas "cos" sie nie wydarzy...Takie mysli zdominowaly
moje zycie przez ostatni tydzien...Czy ktos tez tak ma? Do tej pory nie
spotkalam sie jeszce z opisem takich objawow w nerwicy(tj.z lekiem przed
smiercia ale nie majacym zwiazku z atakami...)i przez to mam wrazenie,ze moze
naprawde przeczuwam,ze cos sie stanie i to mnie jeszcze bardziej
przeraza:(:(:( To myslenie mnie wykancza,nie wiem juz co robic:(
Obserwuj wątek
    • dramek1 Re: Do nerwicowcow;) 20.03.10, 17:17
      Hej ja mam jedną natrętną myśl, która powtarza się u Ciebie. " Po co mam coś
      robić jak i tak mogę za niedługo umrzeć". wszystko wydaje mi się bez sensu bo
      przecież i tak umrę. Ale ja choruje na depresję. Jestes pewna że w Twoim
      przypadku to nerwica?
      • miceel Re: Do nerwicowcow;) 20.03.10, 20:14
        Mam podobnie. Wydaje mi się że mogę być chora na raka. Nawet boję się o tym
        pisać. Już 2 razy wzywałam karetkę bo miałam ataki paniki drętwienie rąk ,nóg,
        zawroty głowy itd. Pierwszy atak mc. temu.Lekarze z karetki dali tabletkę po
        której jak ręką odją i stwierdzili silną nerwicę. Od wczoraj płaczę bo wydaje mi
        się że mam raka piersi i zapisałam się na środe na usg.Zapomniałam dodać że nie
        jestem w stanie sama jezdzić autem, bo mam ataki lęku. W poniedziałek idę do
        psychiatry bo ja muszę funkcjonować normalnie mam małe dziecko. Oczywiście mój
        główny lęk polega na tym , że jakby mnie zabrakło co będzie z moją córeczką.
        Pozdrawiam.
        • lucyna_n Re: Do nerwicowcow;) 20.03.10, 20:43
          do psychiatry czas.
          ta tajemnicza tebletka to było relanium
        • kalia82 Re: Do nerwicowcow;) 20.03.10, 21:45
          U Ciebie to co innego...
          Typowe objawy nerwicowe. Masz ataki i nie wierzysz do konca,ze to nerwica,wiec
          wmawiasz sobie choroby...
          U mnie ten strach jakby nie wiaze sie z atakami, ktore dzieki ksiazce "Opanowac
          lek" nauczylam sie olewac. Nawet nie czuje potrzeby robienia badan w sumie,bo
          przeciez i tak,mimo dobrych wynikow badan,cos moze sie wydarzyc-np. wylew czy
          wypadek...:/ Ja mam obecnie wlasnie takie myslenie!:(
          Porazka...Nie wiem,co z tym zrobic...
      • kalia82 Re: Do nerwicowcow;) 20.03.10, 21:41
        Hmmm...sama nie wiem...
        Nie jestem ekspertem ale dla mnie depresja = obnizony nastroj, obojetnosc,
        nerwica = lek.

        I ja odczuwam wlasnie lek przed smiercia! Ale nie chce umrzec w zadnym wypadku!
        Takie wydarzenie z dzis...Mowimy ze znajomymi,ze wybierzemy sie na piknik w maju
        w nasze stale "miejsce piknikowe".Uwielbiam tam jezdzic i wrecz czulam juz te
        pelnie szczescia,juz widzialam siebie siedzaca wsrod zielonych traw a tu
        nagleeeee.....otrzezwienie! Przeciez wtedy moge juz nie zyc!:(
        Nie mam myslenia,ze bez sensu jest robic cos(generalnie zyc) bo KIEDYSTAM umre.
        Ja mam wrazenie,ze to nastapi jakos niebawem i to jest straszne:(:(:( Nawet boje
        sie pisac cos takiego:(
        • lucyna_n Re: Do nerwicowcow;) 20.03.10, 22:20
          depresja też może przebiegać z silnymi stanami lękowymi.
          • kalia82 Re: Do nerwicowcow;) 20.03.10, 22:33
            Byc moze - u mnie zdiagnozwano 3 lata temu nerwice lekowa i tego sie trzymam.
            Ufam wlasnym odczuciom-nie czuje sie chora na depresje. Opis tej choroby nie
            trafia do mnie, "nie czuje" jej, nawet ciezko mi by bylo byc wsparciem dla kogos
            z depresja bo zupelnie nie pojmuje objawow...

            U mnie nie ma poczucia niemocy, bezsilnosci, placzow, obwiniania sie, niskiej
            samooceny,niecheci do opuszczenia domu itp.
            Jest wielka chec do wyjscia ale towarzyszy jej LEK przed tym,ze moge juz do domu
            nie wrocic. No i mam te obsesyjne leki o jakich pisze. Jak widze nikt podobnych
            nie ma, wiec jestem jedyna w swoim rodzaju :D Zalamuje mnie to troche,moze te
            moje mysli,to nie urojenia nerwicowca,tylo naprawde przeczucia???Naprawde sie
            boje:(Chyba udaje sie z moim pytaniem na forum typowo "nerwicowe";)
            • lucyna_n Re: Do nerwicowcow;) 20.03.10, 22:58
              Ja Cię nie mam zamiaru diagnozować, ani do niczego przekonywać, stwierdzilam
              tylko fakt że depresja często przebiega z silnymi stanami lękowymi i tyle.
        • kwiatek.lotosu Re: Do nerwicowcow;) 21.03.10, 11:53
          Moze ten Twoj lek przed smiercia jest czyms w rodzaju zaburzenia
          obsesyjno-kompulsywnego lub natrectwem nerwicowym ? Moze to tez byc
          fobia przed smiercia.Nie sadze, ze ma on cokolwiek wspolnego z
          prawdziwym przeczuwaniem czegos.To tylko nastepny rodzaj w jaki moze
          sie objawiac nerwica.Zdziwilabys sie jak bys uslyszala jakie
          dziwne "strachy" ludzie maja :)
          Pozdrawiam.
          • kalia82 Re: Do nerwicowcow;) 21.03.10, 23:55
            Mam nadzieje,ze tak jest,tzn. ze to natrectwo nerwicowe!na forum nerwica
            wyczytalam,ze niektorzy tez maja takie objawy jak ja,co mnie pocieszylo:)
            Dzis bylo mi jakos lepiej generalnie,wiec moze obejdzie sie bez Lexapro i hydro
            tym razem...(bralam pare lat temu ale porzucilam to, po 3 miesiacach, gdyz nie
            bede sie szprycowac w kolko chemia;))
            Natrectwo nerwicowe powiadasz...Jezuuuuu...Jak nie urok, to sraczka!;) Naprawde
            czlowiek spokoju nie ma!;)
            Powodzenia wszystkim zycze!

    • mskaiq Re: Do nerwicowcow;) 21.03.10, 10:50
      Udalo Ci sie opanowac lek przed objawami somatycznymi i atakami to
      bardzo wielkie osiagniecie.
      na podobnej zasadzie mozesz odzyskac kontrole nad myslami. U kazdego
      czlowieka pojawia sie bardzo wiele mysli.
      Nie mozna brac wszystkiego co pojawia sie w glowie jako cos
      prawdziwego, nie mozna sie utozsamiac z tymi myslami.
      Mysli tworza rowniez strach, jest to podobny atak do tego z objawow
      somatycznych.
      Kiedy pojawiaja sie w moje glowie takie mysli to ignoruje je. Wiem
      ze to tylko mysli ale jesli zaczne je traktowac serio to wywolam
      strach i objawy nerwicowe.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • milka034 Re: Do nerwicowcow;) 23.03.10, 08:57
      ja mam dokladnie to samo, chociaz wiem ze jest cos takiego jak
      samospelniajaca sie przepowiednia, i staram sie jak moge nawet na
      sile o tym nie myslec, a przede wszystkim nie mowic glosno, ale to
      we mnie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka