curti 06.04.10, 18:58 Chciałam Was zapytać na czym takie badanie polega, czy jest ono mocno stresujące? Ile może trwać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
berta-live Re: Pełne badanie psychologiczne 06.04.10, 19:45 A nie lepiej zapytać tego kto będzie przeprowadzał takie badanie albo tego kto je zlecił? W końcu i tak musisz na coś takiego wyrazić zgodę i trochę bez sensu by było jakbyś się zgadzała na coś o czym nie masz zielonego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
curti Re: Pełne badanie psychologiczne 06.04.10, 21:22 Nie mogę już zapytać, gdyż odbędzie się ono 15 kwietnia, nie mam żadnego numeru telefonu do tej pani psycholog. Chodziło mi o to, czy jest się czego bać, poszukuję jakiegoś pocieszenia albo rady. Myślałam, że na tak dużym forum ktoś z taką wiedzą się znajdzie. Przecież o większość rzeczy można zapytać kogoś innego niż się pyta w danym momencie, ale ja nie proszę tu o szczegóły, tylko o zarys, jak to wygląda mniej więcej. Byłam pierwszy raz u tego psychiatry, ona skierowała mnie od razu do psychologa na takie badanie, nie miałam czasu zapytać na czym to polega. Nawet nie wiem co ona chce zbadać. Odpowiedz Link Zgłoś
olga_w_ogrodzie Re: Pełne badanie psychologiczne 06.04.10, 21:34 na tym forum jest masa ludzi, którzy przeszli badania. tyle, że Ty nie napisałaś czy to ma być badanie dotyczące możliwości uzyskania przez Ciebie zezwolenia na broń, zdolności do jakiejś tam pracy, związane z chorobą, z zaburzeniami etc. teraz dopiero napisałaś, że Cię psychiatra skierował. ale czemu, z jakiego powodu Ty do tego psychiatry poszłaś - też nie mówisz. Ty nie wiesz co psycholog ma zbadać, nie wspominasz o swych problemach, a ludzie tu mają być jasnowidzami. napisz więcej, to Ci odpowiem, bo badania są różne - od zwykłego wywiadu po rozmaite testy. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-live Re: Pełne badanie psychologiczne 06.04.10, 22:27 A czy przypadkiem pani psychiatra nie ma jakiejś nieformalnej spółki z panią psycholog i wzajemnie nie naganiają sobie pacjentów? Jak po pierwszej wizycie, bez żadnego uzasadnienia ani wypisania skierowania (bo jakby dała skierowanie, to domyślam się, że czarno na białym widniałoby tam jakieś wstępne rozpoznanie i powód takich badań) wysłała Cię do konkretnej psycholożki, to obawiam się, że to jakiś przekręt jest. Nie mówiąc o tym, że takie badania są drogie, mogą i kilkaset PLN kosztować i płatne z kieszeni pacjenta. Bo państwo to może i zafunduje ale chyba tylko w przypadku jak sąd zleci przeprowadzenie takich badań. Odpowiedz Link Zgłoś
olga_w_ogrodzie Re: Pełne badanie psychologiczne 06.04.10, 22:48 dech mi zaparło od rozmiaru paranoi i głupstw. 1/ nie wiadomo czy chodzi o leczenie prywatne. 2/ nie wiem, jak w innych poradniach - by się dostać do psychiatry w mojej PZP, to, o ile się po raz pierwszy podejmuje leczenie, najpierw musi być wizyta u psychologa. chodzi o to, by rozeznać sprawę - problem to nie wymagający farmakologii czy też choroba, zaburzenie w leczeniu którego psychiatra jest niezbędny. 3/ dobrze świadczy o psychiatrze, gdy chce mieć opinię psychologa - uzupełnia wiedzę o pacjencie, pozwala uniknąć błędu związanego z niepotrzebnym wpakowaniem w człowieka leków z grubej rury, a także określenia na ile i jaka stosowna jest w danym przypadku psychoterapia prowadzona wraz z farmakoterpią lub bez niej. najdurniejsze, co może zrobić psychiatra albo psycholog lub berta jest stwierdzenie, że jedyną słuszną metodą w jakimkolwiek przypadku choroby czy zaburzeń są leki tylko i wyłącznie, bądź psychoterapia tylko i wyłącznie, bo wszystko zależy od indywidualnego przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
szarodziejka Re: Pełne badanie psychologiczne 06.04.10, 23:08 curti napisała: > Chodziło mi o to, czy > jest się czego bać, poszukuję jakiegoś pocieszenia albo rady. pocieszenie na forum wróżka a rada: nigdy nie mówić całej prawdy/żadnej*, bo cię jak normalsa porzucą > Przecież o większość rzeczy można zapytać kogoś innego niż się pyta > w danym momencie, ale ja nie proszę tu o szczegóły, tylko o zarys, > jak to wygląda mniej więcej. wspaniała konstrukcja logiczna > Byłam pierwszy raz u tego psychiatry, > ona skierowała mnie od razu do psychologa na takie badanie, nie > miałam czasu zapytać na czym to polega. krótka rozmowa, dłuższy test > Nawet nie wiem co ona chce > zbadać. chcieć, to pewnie nic. to narzędzie bardzo wstępnej obróbki pacjenta? większość się nudzi i przestaje truć dupę po szóstej wizycie. - - - *do wyboru - ukochania Odpowiedz Link Zgłoś