astralnie
27.02.04, 11:45
Od wielu miesięcy. Odkąd postanowiłem stać się naprawdę odpowiedzialny za
swoje myśli, intencje, emocje.
Idę przez świat i nie mam wątpliwości, że mogę osiągnąć wszystko to, co sobie
zamierzyłem. Nie lękam się porażki. Ufam w swoje umiejętności i jestem za nie
wdzięczny. Wprowadzam zmiany tam gdzie nie były one możliwe.
Mój krok jest coraz lżejszy, widzę, że coraz częściej się śmieję. Jestem
zrelaksowany, moje ciało czuje sie dobrze. Towarzyszą temu okreslone myśli.
Jestem wwdzięczny. Akceptuję. Doceniam. Pragnę wspierać dobro. Zależy mi na
innych. Zależy mi na życiu. Czuję wdzięczność za to że jestem częścią życia.
Czuję się przebudzony i świadomy. Stałem się darem dla siebie i jednocześnie
dla innych.
Wreszcie, żyję chwilą obecną. Nie martwię się o nic, bo zamartwianie się nie
ma żadnej funkcji. Żyję tu i teraz. A przeszłość i przyszłość w cudowny
sposób same dbają o siebie.