Dodaj do ulubionych

już dość

03.03.04, 19:42
...już dość takiego życia......kiedy ciągle coś lub ktoś staje na drodze do
tego co chciałoby się nazywać szczęściem. Kiedyś już poprostu nie starcza
sił...u mnie zabraklo ich właśnie teraz......przed sobą widzę tylko głębką
przepaść...bez dna
Obserwuj wątek
    • nevada_blue Re: już dość 03.03.04, 19:47
      każda przepaść ma swoje dno... można długo spadać i nieźle o nie walnąć, ale za
      to potem zostaje już tylko droga w górę... ja do swojego dna jeszcze widać nie
      doleciałam, ale w głębi duszy wierzę chyba, że tak właśnie jest...

      3maj się ciepło i nie poddawaj :)
      • anutka1 Re: już dość 03.03.04, 20:20
        nevada_blue napisała:

        > każda przepaść ma swoje dno... można długo spadać i nieźle o nie walnąć, ale
        za
        >
        > to potem zostaje już tylko droga w górę... ja do swojego dna jeszcze widać
        nie
        > doleciałam, ale w głębi duszy wierzę chyba, że tak właśnie jest...
        >
        > 3maj się ciepło i nie poddawaj :)



        ...skąd Wy bierzecie tę wiarę w głębi duszy,,,ja tak nie potrafie...czy właśnie
        tak objawia się depresja...ze zyje sie jak na hustawce, kiedy jest ok to jest
        ok ...ale jak juz przyjda takie czarne chwile to wydaje sie ze nie ma zadnego
        ratunku...chce sie zniknąć, odlecieć, spłynąć....nie być....zamknięcie oczu nie
        wystarcza...czy to może głupota, własna głupota....jak można ratować samego
        siebie przed samym sobą....
    • anutka1 hmm? 03.03.04, 21:20
      Tak sie zastanawiam...dlaczego współczesny świat wyzwala tyle negatywnych
      emocji...dawniej bylo jakoś tak prościej, ludzie sobie żyli, żyli prościej,
      chyba nie wymagali tyle od siebie...teraz co krok pośpiech, niepewność,
      przedzieranie się naprzód, dążenie do jakichś tam wyznaczonych celów, czsem
      nawet kosztem własnie własnego zdrowia. No cóz stajemy się inni - - - inne
      pokolenie, inny głos pokolenia.
      No cóż....ale nie winie tu epoki która nastała...ale siebie że nie portafie w
      niej żyć.
      • rain_07 Re: hmm? 03.03.04, 21:37
        Anutka to nie Twoja wina - takie mamy czasy...Nie wiesz jak było dawniej,
        pewnie czasy były bardziej brutalne - czy wtedy byś się odnalazła? A że
        wszystko działo się wolniej i niejako bardziej w zgodzie z naturą to fakt.

        Pamietaj, że prawdziwe szczęście jest w Tobie, choć nie jest to łatwe do
        osiągnięcia - napisz do mnie na priva - może jestem w stanie jakoś Ci pomóc.

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka