Dodaj do ulubionych

leki a alkohol

10.03.04, 12:30
Witam wszystkich baaaaaaaardzo serdecznie :)))
Ide dzisiaj do znajomego. Tez "wariat" :)P Zastanawiam sie czy moge wypic
piwo. Oczywiscie nie musze, ale tak dawno nie pilam, ze az mi sie chce.
Czy ktos z Was spozywal alkohol bedac na lekach ?

cafe_browar
Obserwuj wątek
    • necnec Re: leki a alkohol 10.03.04, 12:45
      to zależny jakie leki bierzesz. Mam doświadczenie z efectinem. Lek ten jak
      wiadomo, blokuje między innymi kanały wychwytu zwrotnego serotoniny. Stężenie
      neuroprzekaźników dąży zaś do pierwotnego poziomu. Alkohol spraiwa że proces
      odblokowywania tych kanałów przebiega intensywniej. Lek po prostu działa
      krócej. Alkohol w więkrzych ilościach powoduje równiesz wahania nastroju i
      nasila działanie depresyjne leku na OUN.
        • jeszp1 Re: leki a alkohol 10.03.04, 14:51
          Witam!
          Od jednego piwa nic sie nie stanie, ale generalnie alkohol niestety pogłębia
          kiepski nastrój. Jeśli stosujesz np. lorafen lub inne leki z grupy
          benzodiazepin (xanax, clonazepam, cloranxen) to nawet po jednym piwie można się
          wstawić. Natomiast typowe leki przeciwdepresyjne ( za wyjątkiem fevarinu) w
          wiekszości nie potęgują działania alkoholu.
          Pozdrawiam.
          • cafe_lorafen Re: leki a alkohol 11.03.04, 08:10
            Czesc :)
            Biore Seronil, Cloranxen, Lorafen i Zolfaren, ale wczoraj nie bralam
            uspokajaczy i wypilam trzy piwa. No i ... czuje sie dobrze :) Moze dlatego, ze
            te trzy piwa pilam przez 6 godzin a nie szybko.
            W kazdym razie dzieki za rady.
            A to, ze wreszcie wyszlam do ludzi tez mnie bardzo podbudowalo psychicznie.
            pozdrawiam serdecznie
            • gocha500 Re: leki a alkohol 12.03.04, 08:39
              ja zawsze na lekach pialam, jak byla okazja i w dupie mialam jakie to bedzie
              mialo skutki uboczne!!!i jkos zawsze ladoalam na 4 lapach jak tto sie mowi!!!
              ale moj organizm okazal sie tylko nieoporny na cloranxen(bo prynajmniej po nim
              spalam dobrze)reszta lekow nie dzialala i to wogole.
              wiec jesli po jedny pwie czy kielaiszku nie zauwazysz ze juz jestes naprana to
              pij na zdrowie!!!nie czesto sie zdarza okazja do napicia sie-no chyba ze sie
              jest alkoholikiem :-)
              --
              ---------------------------------------
              Taka ciekawostka genetyczna:
              materiał bez zarzutu,a produkt?
              No,jakoś nie wyszło...
              Z reklamacją zadzwońcie do Pana Boga.
              ---------------------------------------

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka