Dodaj do ulubionych

Bardzo proszę o pomoc!

22.03.04, 11:52
Cześć Wszystkim,pierwszy raz pisze i bardzo sie ciesze ze odnalazłam tę
strone,czytajac wasze posty uswiadomiłam sobie że ze mną też jest chyba cos
nie tak:(Postaram sie opisac moje objawy, ktorymi sie bardzo niepokoje,moze
ktos z Was tak samo sie czuje jak ja dlatego PROSZE O RADE I POMOC!Studjuje i
kiedy ide na uczelnie poprostu robi mi sie słabo,mam straszny lęk przed tym
żebym nie zemdlała,mimo że wcześniej jadłam śniadanie...Kiedy np jestem na
wykładzie:kręci mi się w głowie,mam uczucie że zaraz zembdleje,ja już tego
nie moge znieść:(,oblewają mnie poty,mam dreszcze,robi mi się zimno,w
przedniej czesci głowy na czole mam taki jakby ucisk,nogi z waty...czuje
jakby wszyscy widzieli ze ze mna cos nie tak,niby tam jestem a czuje jakbym
byla nieobecna np z rozmowie z innymi,boje sie odezwac do ludzi mam takie
przeswiadczenie ze oni mnie nie lubia bądż cos zle powiem:(Mam takie uczucie
jakby moja głowa byla pelna,jakby cos tam blokowalo,jakby byla caly czas
spieta.Poza uczelnią też nie czuje się najlepiej jak mam się do kogos
odezwac, gdzieś iść to mam zawroty głowy, spowolnione ruchy,”ciężką
głowe”,źle się czuje w towarzystwie ludzi...Bralam wczesniej leki na
depresje...Mocloxil,Fevarin,Coaxil-ten ostatni mi nie pomogl za to dobrze sie
czulam po Fevarinie...Nie wiem co robic, mysle o rezygnacji ze studiow choc
bardzo tego nie chce,ale jak sie cos nie zmieni to ja tam nie wroce...boje
sie ze ktoregos dnia zemdleje...Prosze o pomoc jesli ktos z Was przezyl cos
takiego...albo wie cos na ten temat...CO O TYM SĄDZICIE ?

Aha chciałam się zapytać też czy są (jeśli tak) to gdzie opinie
specjalistów?? (jestem tu pierwszy raz)
Obserwuj wątek
    • uri_ja Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 12:29
      co ja otym sądzę...jeśli masz wątpliwości: dolekarza. ale ja dzisiaj wszystkich
      wyganiam! Pozdrawiam i życzę Ci, zeby nie okazało się, że jesteś na cokolwiek
      chora!
      ******************************************
      myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
      stary dowcip, wiem...
      • minka83 Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 21:36
        Uśmiech i buźka dla Ciebie Uri!Pozdrawiam
    • awanturka Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 15:23
      Minko!

      To co opisujesz jest identyczne z tym co ja przeżywałam w czasie studiów.
      Znam to uczucie paraliżujacego leku i niesamowitego napięcia. Nawet kontakty ze znajomymi, które powinny przecież byc przyjemnościa i odprężeniem były dla mnie, własnie ze względu na towarzyszace im napiecie, poprostu bardzo męczace.

      Chodzenie na zajecia, nawet gdy nie czekało mnie na nich "strasznego" było żródłem niesamowitego wrecz stresu. Samemu wejściu do budynku uczelni (np. w zwiazku z załtwieniem jakiejś urzędowej sprawy) towarzyszyło uczucie napiecia i lęku.

      Bardzo dobrze rozumiem to co przeżywasz. Rzeczywiście jest to duży problem. Ale można studia skonczyc mimo takich "przypadłości". Wszystko zalezy od tego do jakiego stopnia studia sa dla Ciebie ważne.

      Czy korzystałas z pomocy psychologa lub psychiatry? Myślę, że warto.

      Polecam "stary" watek założony przez Plasanę "Ilu z Was przewaliło studia?"
      (watek nr 3103 obecnie na str 5).

      Pozdrowienia!!! - awanturka
      • awanturka Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 15:40
        I jeszcze jeden watek "znowu egzamin" szarej_godziny (nr 3144 obecnie str 5).

        Na tym forum aż roi się od ludzi z problemami podobnymi do Twoich. Nie jestes sama!(pewnie marna to dla Ciebie pociecha, ale mimo wszystko - w grupie zawsze raźniej). Poszperaj trochę we wcześniejszych watkach.
        • minka83 Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 21:22
          Dziekuje Ci z calego Serducha za Twoj list-poczytalam sobie te posty o których
          mi napisałaś-nooo na pewno u mnie bedzie potrzebna fachowa pomoc
          lekarza...przeczytalam Twój post o tym jakie miałaś przeżycia w czasie studiów,
          a mimo to je skończyłaś...gratuluje Ci i Cie naprawde podziwiam...nie moge w to
          uwierzyc...życze przede wszystkim zdrowia i trzymaj sie!
    • illusiomatic Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 15:29
      wiem jak to jest dokladnie...
      • minka83 Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 21:38
        Czesc Illusiomatic,może napiszesz coś wiecej o swojej chorobie?Bede
        wdzięczna.Pozdrawiam!
    • basia-33 Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 15:46
      Witaj...wiesz to uczucie ze robi ci sie slabo i lek przed omdleniem...mam
      rowniez....tyle ze ja juz pracuje i nie studiuje....
      Ja zaczelam od lekarzy ale od....neurologow....nie wiem moze psychiatra albo
      psycholog byli by lepsi...ale oni chyba nie wkryja np SM...a to tez daje
      podobne objawy....
      Mam nadzieje ze u ciebie to tylko leki....
      Zycze powodzenia...i zdrowia przede wszystkim
      • minka83 Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 21:26
        Dziekuje Ci za odpowiedź...mogłabys mi napisac co to jest to SM i jaka Ci
        postawiono diagnoze?...Czy to jest cos groźnego??Ja też życze przede wszystkich
        zdrowia...
    • carlabruni Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 19:18
      droga minko. Doskonale cie rozumie.Ja rowniez mialam jak to ja nazywam fobie
      szkolna. Byc moze nie bylo to w takim nasilonym stopniu, bo lubilam spotykac
      sie ze swoim kolezenstwem, niemniej jednak odczuwalam strach.Byl on tak wielki,
      ze przeniusl sie na moje zycie prywatne. Zaczelam myslec o sobie, ze kiedys
      bede zla zona., matka, ze jesli nie radze sobie na studiach to i nie dam sobie
      rady w zyciu. Ale wiesz co? Mozna z tym zyc. Ba nawet mozna to pokonac tak jak
      mnie sie to udalo. Musialam jednak isc do lekarzai Tobie rowniez to radze. w
      zadnym wypadku nie rezygnoj ze studiow. to tylko poglebi Twoja depresje.
      sprawi, ze pomyslisz sobie, ze jestes do niczego. wierze w ciebie i mocno Cie
      przytulam. Pa.
      Ps. Koniecznie napisz cos do mnie. Zawsze posluze Ci rada.a i jeszcze jedno.
      Jesli pisze nie gramatycznie, to z tego powodu, ze w kafejce dali mi fatalny
      komp. Pa.
      • minka83 Re: Bardzo proszę o pomoc! 22.03.04, 21:35
        Calabruni!Dziękuje Ci za tą odpowiedź...widze że jesteś bardzo sympatyczną
        osobą,w ogóle ludzie tutaj są naprawdę bardzo mili i sympatyczni...naprawde...a
        to też dużo pomaga.Zdecydowałam się pojść do lekarza - to będzie jednak
        najlepsze rozwiązanie...życze Ci zdrówka i trzymaj się cieplutko.pa
    • iwona.grobel Re: Bardzo proszę o pomoc! 23.03.04, 12:27
      Proszę nie podejmować w takim stanie tak ważnej decyzji jak rezygnacja ze
      studiów. Opisane przez Panią objawy są objawami z kręgu lękowych, fobicznych.
      Zachęcam do ponownej konsultacji psychiatrycznej. Piszę ponownej, bo wspomina
      Pani, że przyjmowała leki przeciwdepresyjne, działające jednocześnie
      przeciwlękowo. Nie wiem, jaka była przyczyna przerwania tej kuracji, jaki był
      jej przebieg. Po przeczytaniu Pani postu wydaje się jednak, że terapia powinna
      być wznowiona. Bardzo do tego zachęcam.
      Wszystkiego dobrego
      • carlabruni Do Minki 24.03.04, 18:23
        cześć misia. Jak się dziś czujesz? Chumorek Ci się nieco poprawił? Byłaś u
        lekarza? Co ci powiedział i co przepisał? Sciskam Cię mocno. Jak masz ochote to
        pisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka