gu72
28.02.02, 08:29
Mój lekarz powiedział mi, że mam przerost śluzówki macicy, podczas zabiegu
usunął nadmiar tej śluzówki (2,9 cm). objawiało się to coraz silniejszym
krwawieniem i b. dużymi skrzepami, miesiączka trwała miesiąc. teraz już jest po
zabiegu i krwawienie choć minimalne - jest jeszcze. czy takie coś grozi
jakimiś powikłaniami?kiedy tak na prawdę krawwienie ustanie całkowicie i skąd
takie cos się bierze?czy to faktycznie może być spowodowane tabletkami
antykoncepcyjnymi?