Dodaj do ulubionych

Mam pytanie

17.04.04, 17:16
Mój dziadek ma depresje wieku starczego. Jeśli wogóle cos takiego jest.
Skarżt się, że ma niespokojne nogi. Jak widzicie ja też mam problemy. Proszę
o poważne odpowiedzi!!! Za każdą odpowiedź pięknie dziękuje.
Obserwuj wątek
    • empeka Re: Mam pytanie 17.04.04, 17:23
      To też leczą psychiatrzy, tylko że marnie im idzie.
      Marta
      • mr_hyde Re: Mam pytanie 17.04.04, 17:25
        empeka napisała:

        > To też leczą psychiatrzy, tylko że marnie im idzie.


        Jak wszystko inne tzn.marnie.Ciekawe czy staruszkom proponuja np.psychoanalize.
        • carlabruni Re: Mam pytanie 17.04.04, 17:29
          Mojemu dziadkowi tego nie proponowali. Czasem tak sobie myślę, że to może być
          od kręgosłupa, ale gdzieś wyczytałam, że jest coś takiego jak syndrom
          niespokojnych nóg. Dziadek ma już 76 lat i depresje u niego troszke trudniej
          wyleczyć niż u nas młodych. Pozdrawiam.
          • mr_hyde Re: Mam pytanie 17.04.04, 17:49
            carlabruni napisała:

            > Mojemu dziadkowi tego nie proponowali. Czasem tak sobie myślę, że to może być
            > od kręgosłupa, ale gdzieś wyczytałam, że jest coś takiego jak syndrom
            > niespokojnych nóg. Dziadek ma już 76 lat i depresje u niego troszke trudniej
            > wyleczyć niż u nas młodych. Pozdrawiam.


            Nie no to żart był z tą psychoanalizą.Ale nie przesadzaj znowu z tą depresją.
            To że my mamy nie znaczy że wszyscy naokoło też.Jest taka specjalizacja jak
            psychogeriatria,zajmują się właśnie starzymi ludźmi.Pzdr.
            • carlabruni Re: Mam pytanie 17.04.04, 17:54
              Drogi mr_ hyde wiem, że to był żart. Mój dziadek ma zdiagnozowaną depresje już
              od jakiś 7 lat. Jest bardzo ciężki do wytrzymania. Dziś strasznie na mnie
              nakrzyczał. Wkórwia mnie to, że w jakiś sposób pomagam innym, a swojemu
              dziadkowi nie potrafię. Sorry za przekleństwo, ale jak czasem sobie
              poprzeklinam to mi ulży. Pozdrawiam.
              • psychodelic Re: Mam pytanie 17.04.04, 18:01
                Carlo, Twoje przekleństwo i refleksja dobrze o Tobie swiadczą. Można
                zaproponowac dziadkowi skorzystanie z tego forum, tutaj nieźle Ci
                idzie...Ogólnie, czasem jest się skazanym na tzw. Krzyz Pański i
                farmakoterapię. Dziadek w ogóle coś bierze?
                • carlabruni Re: Mam pytanie 17.04.04, 18:10
                  Tak oczywiście, bierze leki. Wiem, że radzisz szczerze, ale jak przekonać 76-
                  cio letniego staruszka do kożystania z internetu. Ja niestety w domu jestem
                  tylko w weekendy i staram się pomóc mu jak tylko potrafię. Dziadek juz nawet
                  słabo się porusza.Od kilku lat jego spacer to tylko wersalka-fotel. Nie
                  wykorzystywał więc wszystkich swoich mięśni i od tego jest luż słaby. Nogi za
                  sobą wlecze.Ciągle mówi, że nie chce mu się żyć.Po posiłku nawet tależa po
                  sobie nie sprzątnie. Oboje z babcią mają dość wysokie emerytury, posiłków sobie
                  nie gotują, bo co dzień przychodzą do nas na obiad. Nie jeden by tak chciał
                  mieć. Tłumaczę mu, że teraz ma życie jak w Madrycie. Wiem, że tak nie powinno
                  sie mówić do osony z depresją, ale już czasem ręce mi opadają. Ściskam Cię
                  mocno.Dzięki za zainteresowanie moim problemem.
                  • uri_ja Re: Mam pytanie 17.04.04, 21:28
                    Carlo, to nie jest argument (z tym Madrytem). depresja starcza dotyka częściej
                    ludzi, którzy byli bardzo aktywni, np. zawodowo i po przejściu "w stan
                    spoczynku" czują się niepotrzebni. być może powinnaś rozbudzić w dziadku jakąś
                    pasję? albo nie próbować mu pomagać, tylko trochę obciążyć go własnymi
                    problemami (czyli chodzić po tak zwaną dziadkową radę)? nie uda Ci się od razu,
                    ale moze... oczywiście nic na siłę, ale próbuj!co do fizycznej sprawności,
                    podnosi ją mocno dobre samopoczucie (ale też bez przesady, biegać dziadek nie
                    będzie). Pozdrawiam Cię Słońce bardzo, bardzo.
                    ******************************************
                    myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
                    stary dowcip, wiem...
                    • tinu Re: Mam pytanie 17.04.04, 22:35
                      Myślę Carlo, że metoda uri żeby obciążyć dziadka własnymi kłopotami (może
                      jakimiś malutkimi ;) może trochę pomóc.

                      Moja babcia przez kilka lat właściwie nie wychodziła z domu. Porafiła sie kilka
                      dni nie odzywać, denerwowała się i obrażała z byle powodu, wystarczyło nie
                      wpaść jej w oko - a przechlapane się miało na zawsze.
                      Na przykład nie podobali się jej sąsiedzi. Więc z nimi nie rozmawiała - dzień
                      dobry i papa.

                      Często mówiła o tym, że chciałaby już umrzeć, że nie jest nikomu potrzebna.
                      Nie miała zdiagnozowanej depresji. Ale radością życia nie kipiała.

                      Ja jej dużo opowiadałam - o ile nie byłyśmy w stanie wojny...
                      I wiesz, to było dla niej ważne! Babcia na przykład wymyśliła, a dowiedziałam
                      sie o tym parę lat po jej śmierci, że przeżywam nieszczęśliwą miłość do kolegi
                      z klasy. I bardzo się tym martwiła i przejmowała, wciągając w to resztę rodziny
                      (a ja zaczynałam wtedy chorować - ona jedna wyczuła, że coś jest nie tak...)

                      Dla starszych trzeba ciepła i czasem nadludzkiej cierpliwości ;)
                      Takiej jaką mieli dla nas kiedy byli młodsi.
                      Pozdrawiam
                      • carlabruni Re: Mam pytanie 18.04.04, 16:46
                        Droga tinu ja brdzo szanuje osoby starsze. Nie zaszkodzi mi spróbować pomysłu
                        Uri. Dzieki za serdeczną rade. Bardzo cieplutko Cię pozdrawiam.
                      • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:45
                        tinu napisała:

                        > Dla starszych trzeba ciepła i czasem nadludzkiej cierpliwości ;)
                        > Takiej jaką mieli dla nas kiedy byli młodsi.
                        Fakt.
                        Aneta

                        > Pozdrawiam
                        *********************************************************************
                        Dom Starców zemstą za żłobek.
                        Zasłyszane od dziadka.
                    • carlabruni Re: Mam pytanie 18.04.04, 16:21
                      Dzięki Uri. Nasunęłaś mi pewien pomysł. Czy wiesz, że nigdy nie pomyślałam o
                      tym aby obciążyć dziadka choć troche swoimi problemami. Spróbuję. Pozdrawiam
                      Cię słonecznie raz jeszcze.
                      • uri_ja Re: Mam pytanie 18.04.04, 16:25
                        Carlo, tylko cierpliwie i małymi kroczkami. POzdrawiam raz jeszcze!
                      • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:46
                        Problemy wyważ, żeby dziadek nie pękł.
                        Aneta
                    • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:42
                      uri_ja napisała:

                      > być może powinnaś rozbudzić w dziadku jakąś
                      > pasję?
                      Wnuczkaaa?

                      > albo nie próbować mu pomagać, tylko trochę obciążyć go własnymi
                      > problemami (czyli chodzić po tak zwaną dziadkową radę)? nie uda Ci się od
                      razu,
                      >
                      > ale moze... oczywiście nic na siłę, ale próbuj!
                      Chwyci jak rybka robaka!
                      Oprócz dziadkowego syndromu w rodzinie mógłby pojawić się następny.

                      > biegać dziadek nie
                      > będzie).
                      Zadziwiłabyś się, co taki dziadek jeden z drugim potrafi!
                      Aneta

                      > ******************************************
                      > myślę więc jestem- powiedziałam i zniknęłam!
                      To widać.
                      > stary dowcip, wiem...
                  • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:33
                    carlabruni napisała:

                    > Tak oczywiście, bierze leki. Wiem, że radzisz szczerze, ale jak przekonać 76-
                    > cio letniego staruszka do kożystania z internetu. Ja niestety w domu jestem
                    > tylko w weekendy i staram się pomóc mu jak tylko potrafię.
                    A może powinnaś troszeczkę mu pofolgować?

                    > Dziadek juz nawet
                    > słabo się porusza.Od kilku lat jego spacer to tylko wersalka-fotel. Nie
                    > wykorzystywał więc wszystkich swoich mięśni i od tego jest luż słaby. Nogi za
                    > sobą wlecze.
                    No , to nie taka znów lichota.

                    > Po posiłku nawet tależa po
                    > sobie nie sprzątnie.
                    Przecież ma zajęte ręce!

                    > Oboje z babcią mają dość wysokie emerytury, posiłków sobie
                    >
                    > nie gotują, bo co dzień przychodzą do nas na obiad. Nie jeden by tak chciał
                    > mieć. Tłumaczę mu, że teraz ma życie jak w Madrycie.
                    Każdy wiek ma swoje prawa. Dożyj tych lat, doświadczysz ich uroku.
                    Pozdrawiam
                    Aneta


                • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:27
                  psychodelic napisał:

                  > Dziadek w ogóle coś bierze?
                  Zastanawiasz się, na czym można tak długo pociągnąć?
                  Aneta

              • empeka Re: Mam pytanie 17.04.04, 22:44
                Droga Carlo, popieram przekleństwa, tylko jak je mówisz, to nie widać że ortografia szwankuje.
                Kurwa to słowo pochodzenia łacińskiego (curvus, a jeszcze dziś ma odpowiednik we włoskim
                np, na tablicach drogowych zakręty są opisane: curve).
                I dlatego gdy piszesz przez Ó to wzbudzasz śmiech, a tu taki smutny temat... głupio się czuję.

                A więc przeklinaj, gdy jest dobra okazja, nie sorruj :-)))

                Marta
                • carlabruni Re: Mam pytanie 18.04.04, 16:24
                  Pani polonistko litości(żartowałam oczywiście). Pozdrawiam.
                  • abdon Re: Mam pytanie 18.04.04, 16:30
                    Wyszła z Marty nauczyciela.
                    • empeka Mam pytania trzy 06.06.04, 15:26
                      W wątku Carli Abdon kiedyś napisał:

                      > Wyszła z Marty nauczyciela.

                      Jakoś mi się przypomnialo i dlatego pytam:

                      1. Co dzieje się z Carlą?
                      2. Czy Abdon nadal ma do mnie jakieś pretensje (jakie?)?
                      3. Kto to jest nauczyciela?

                      Pozdrawiam
                      Marta
                      • empeka Cześć Carlo, przegapilam nr 4454 :-) 06.06.04, 15:29
                    • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:48
                      Co zostało?
              • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:25
                A wyskocz na dziadka z pyskiem!
                Może i jemu ulży?
                Aneta
                • carlabruni Re: Mam pytanie 09.06.04, 21:19
                  Dtoga Aneto próbowałam. Nie pomaga.
          • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:23
            Może babcia go trzyma zbyt krótko?
            Aneta
    • eulogete Re: Mam pytanie 07.06.04, 16:13
      na nogi dziadka można spóbować
      www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=5745&alt=66
      na depresję - przede wszystkim anielska cierpliwość
      internet- zależy co dziadka interesuje
      ale np mój teść zagląda do sieci (68 lat)
      z dziadkiem musialabyś posiedzieć, najpierw dopytac się co by go interesowało,
      wyszukać potem pokazać (z dużymi literami) ale nie musi mu się to spodobać
      pozdrawiam
      • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:57
        eulogete napisała:

        >na depresję - przede wszystkim anielska cierpliwość
        Ja bym go raczej wzięła do galopu.

        > internet- zależy co dziadka interesuje
        > z dziadkiem musialabyś posiedzieć, najpierw dopytac się co by go
        interesowało,
        > wyszukać potem pokazać (z dużymi literami) ale nie musi mu się to spodobać
        Inaczej: pokazuj dziadkowi różne obrazki. Mogą być nawet animowane. Po reakcji
        staruszka łatwo ocenisz, co mu się najbardziej podoba.
        Z podpisami daj sobie spokój. Komputer i bez tego wyniszcza.
        Aneta

        > pozdrawiam
        Tysz
    • aneta10ta Re: Mam pytanie 07.06.04, 22:21
      Wystaw go w maratonie.
      Na pewno się skończy.
      Aneta
    • iron_made Re: Mam pytanie 09.06.04, 22:05
      Witam. Jeśli to na co cierpi Twój Dziadek to niespokojne nogi, to nie jest to
      depresja a jakaś inna jednostka chorobotwórcza. Jest nawet chyba taki zespół
      medyczny niespokojnych nóg. Jeśli wpiszesz to w googlach to na pewno
      znajdziesz. O ile dobrze pamiętam to jest to choroba neurologiczna -
      niewykluczone, że ma coś wspólnego z plasawicą Huntingtona, czy jakoś tak,
      bądźz Alzheimerem. Poszukaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka