joannaj5
20.04.04, 12:25
Bardzo proszę o poradę,otóż w mojej rodzinie jest osoba ,która zachowuje się
dziwnie.Mieszka sama, z sąsiadami nie utrzymuje żadnych kontaktów (
awłaściwie oni z nią)-bowiem pisała skargi do Sp-ni Mieszkaniowej na każdego
z nich.Jak się okazało na swoim osiedlu nie może dokonywać zakupów ,ponieważ
wymieniła personel w kilku sklepach składając zażalenia na obsługę.Posterunek
policji na osiedlu podała do Komendy GŁÓwnej ,ponieważ nie reagowali na jej
skargi dot. parkowania samochodów przed jej oknem, podpisując się nie swoim
imieniem i nazwiskiem (swojego szwagra lub panieńskim swojej matki).
Straciła swoich znajomych pisząc im listy w których każdego oskarżyła o
kradzież jakiegoś kuferka później okazało się ,że gdzieś go schowała.Jednak
najbardziej bulwersującym faktem jest to, że już 4 osoby podała do
Prokuratury i na Policję ,które rzekomo albo dzwonią do niej w nocy ,albo się
włamują ,czy ją śledzą nie mówiąc o ciągłych intrygach w rodzinie. Ta osoba
ma jakąś manię wyższości zachowując się przy tym tak apodyktycznie ,że
lekarze czy urzędnicy chyba ze strachu że może mieć jakieś plecy spełniają
jej każde zachcianki.
Sąsiedzi interweniują u nas-rodziny by porozmawiać z nią ,bo już tracą
cierpliwość, ale my jesteśmy dla niej poprostu-populizmem albo psychopatami
(jak się sama wyraża) ,zupełnie nie docierają do niej żadne argumenty.
PROSZĘ JEŚLI TO MOŻLIWE O ODPOWIEDŹ EKSPERTA W TEJ SPRAWIE CO ROBIĆ , JAK SIĘ
ZACHOWYWAĆ BO JUŻ DŁUŹEJ NIE MOŻEMY WYTRZYMAĆ.