09.02.11, 19:54
BY odstawić kwetapinę,lub chociaż zmniejszyć dawkę do takiej coby na mnie większego wpływu nie wywierała.Po prostu trudno mi w tym momencie jednak zrezygnować z uczucia szczęścia jakie mnie rozpierało jeszcze kilka dni temu.Czytam teraz tego ebooka,i widzę że autorka też miała podobny dylemat,i buntowała się przeciw lekom przez 10 lat.Wiele dają,i wiele odbierają.Nie ważne że potem przychodzi dół,liczy się chwila.
Obserwuj wątek
    • czubata Re: Kusi mnie 09.02.11, 20:10
      I nie chcę aby wygasły we mnie moje pomysły i idee,które tak bardzo mi się podobają.Kiedy jestem w stanie siebie mobilizować to jednocześnie mobilizuję męża mego do zmiany na lepsze,ba,potrafiłabym zadbać o to by te zmiany nastąpiły jak najszybciej.Potrafię chłopa nakręcić na wszelkie swoje pomysły,kiedy mobilizuję siebie,mobilizuję także jego,a pomysły mam tak fajne.Kiedy świat się kręci,wszystko się kręci po mojej myśli.Jeżeli wygasnę ja,wygaśnie wszystko.Kiedyś odstawiałam samowolnie leki w nieświadomości; ot zdrowa już jestem i pewnie nigdy chora nie byłam,teraz wiem że chora jestem,i nie wyzdrowieję ale czuję się ograniczona lekami.Nie chcę aby mi znowu wszystko zobojętniało i nie chcę cieszyć się tym co mam.
      • monte_we_mgle Re: Kusi mnie 09.02.11, 20:15
        Przegadaj to z lekarką. Nic nie rób samodzielnie.
    • ditta12 Re: Kusi mnie 09.02.11, 20:18
      Ja też mam tendencję do zmniejszania dawek;)
      Uczucie szczęścia które Cię ogarnęło może szybko zamienić się w manię.Potrafisz wyczuć manię i wiesz że to już.Ja nie ogarniam i kiedy już TO jest mam wrażenie że tak właśnie ma być.
      Ważne żebyś sobie podwyższyła dawkę w razie czego.
      • czubata Re: Kusi mnie 09.02.11, 20:28
        Pogadam z Mądrą,ale i tak wiem że będzie mi chciała przemówić do rozsądku.Przecież wiem.Ona dobrze wie jakie mam tendencje,i pierwsze co to chce dopilnować mojej konsekwencji w leczeniu.Tak trudno jest zrezygnować ze wzlotów.Jedno mnie tylko powstrzymuje,widmo szpitala.Kupiłam sobie herbatę sagę owocową,mięta,jabłko i cośtam,i kiedy się napiłam to wyplułam, bo uświadomiłam sobie że ta herbata była nieodłącznym elementem mojego pobytu na oddziale,i wszystko mi się przypomniało,bleeeeeeee.:D No i jeszcze powstrzymuję mnie świadomość że mogę zaszkodzić małżeństwu,bo przyznaje się bez bicia,zaczęłam się ostatnimi dniami wplątywać w romans z chłopakiem którego poznałam w szpitalu,i po tym się jarnęłam że coś jest nie halo.
        • monte_we_mgle Re: Kusi mnie 09.02.11, 20:39
          I to wszystko mimo tej dawki, którą bierzesz? No to pomyśl, co mogłoby się zdarzyć po zmiejszeniu. Nie ryzykuj, nie warto.
          • czubata Re: Kusi mnie 09.02.11, 20:43
            Racja absolutna,nie warto.Zdyscyplinuję sie jeszcze bardziej,nie można oczekiwać od życia samych róż.
            • ditta12 Re: Kusi mnie 09.02.11, 21:14
              Wiemy,wiemy Czubatko jak to jest cudownie czuć się tak jak Ty teraz.Aż Ci zazdroszczę tego poczucia szczęścia które masz,już dawno tak nie miałam ale wiemy jak to się kończy i jak szybko po tym zaczyna się cierpienie.Jesteś bardzo mądrą osobą i nie dopuścisz do tego żeby pełna mania się rozwinęła.
              Przytulam Cię i wiem że będziesz rozsądna.
              • czubata Re: Kusi mnie 09.02.11, 21:24
                Puki co moja podobizna tańczy na ekranie,we sygnaturce:) Mnie taneczne nastroje już ustały nieco,ale muzyki słucham całymi dniami:)
                • ditta12 Re: Kusi mnie 09.02.11, 21:34
                  <muzyki słucham całymi dniami:)>
                  Coś w tym jest.Słuchałam muzyki całe dnie i nocą nastawiałam sobie radio.To jest jakiś przymus a do tego miałam jakiś inny odbiór muzyki w hipo :D
                  • czubata Re: Kusi mnie 09.02.11, 22:33
                    Gibam łbem przed laptopem ze słuchawkami w uszach.(no bo ludzie to już o tej porze prawie śpią a ja się gibam) :D Piekło niebo,noc i dzień,woda ogień we mnie jest:P
                    • ditta12 Re: Kusi mnie 10.02.11, 08:38
                      <Piekło niebo,noc i dzień,woda ogień we mnie
                      jest:P>
                      Czerwony,niebieski,dobre,złe.Same przeciwieństwa.We mnie też.
                      Nie mogę się przemóc żeby wyjść a wystarczy tylko wyjść.
                      • czubata Re: Kusi mnie 10.02.11, 12:27
                        Ja dziś byłam tu i tam.Sprawy miałam do załatwienia.Słoneczko u mnie pięknie świeci.:)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka