14.05.04, 22:26
czy mozna sie tego gowna wyzbyc nie uzywajac lekow ?
Obserwuj wątek
    • carlabruni Re: natrectwa 14.05.04, 22:45
      Z tego co wiem, to raczej cięszko, ale nie jestm ekspertem w tej dziedzinie.
      pozdrawiam serdecznie.
    • mskaiq Re: natrectwa 15.05.04, 04:11
      Mysle ze nie lekami ale mozna sie tego pozbyc. Cala sprawa polega na
      kontrolowaniu mysli. Jesli pojawi sie natrectwo zmus sie na sile do myslenia o
      czyms innym. Nie pozwol aby to natrectwo opanowywalo Twoj mozg. Jesli bedziesz
      konsekwentny odejdzie bo nie pozwolisz sie temu rozwijac.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • greta_30 Re: natrectwa 15.05.04, 04:17
        mskaiq napisał:

        > Cala sprawa polega na
        > kontrolowaniu mysli. Jesli pojawi sie natrectwo zmus sie na sile do myslenia o
        > czyms innym. Nie pozwol aby to natrectwo opanowywalo Twoj mozg. Jesli bedziesz
        > konsekwentny odejdzie bo nie pozwolisz sie temu rozwijac.

        Jezu, ale Ty jesteś nieziemski. Skąd to wiesz? Czy umiesz już świetnie
        kontrolować te sprawy? Ja próbuję i w lesie ciągle jestem. Jakaś "droga w
        pigułce"? wersja dla słabszych? może być na priva.
        uściski
        greta
    • mskaiq Re: natrectwa 15.05.04, 16:52
      Caly czas probuje kontrolowac moje myslenie. Jesli pojawi sie cos co jest
      negatywe, cos co probuje zmieniac moje wartosci to natychmiast zmieniam
      myslenie. Zwykle uciekam w milosc bo to jedyna mysl ktora nie przynosi
      negatywych reakcji. Trzymam sie jej az natrectwo, strach czy zlosc odejdzie i
      wraca balans. Jest to walka o nasza glowe. Alo bedzie w niej wiele strachu i
      negatywego myslenia albo milosc i pokrewne takie jak radosc, szacunek itp.
      Wtedy kiedy jest milosc nie ma depresji.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • novika7 Re: natrectwa 15.05.04, 16:55
        przeczytaj sobie ten list forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=99&w=12583877&a=12672561 - to chyba twoje poglądy....
      • novika7 Re: natrectwa 15.05.04, 17:01
        TAk długo, jak długo nie zaczniesz żyć w całkowicitej zgodzie z twoimi
        najgłębszymi warościami, nie osiągniesz prawdziwego spełnienia, newet jeśli
        odniesiesz sukces - taka jest prawda.
    • iwona.grobel Re: natrectwa 21.05.04, 16:14
      Jest to bardzo trudne, szczególnie w przypadku nasilonych natręctw. Zaburzenia
      obsesyjno-kompulsyjne (dawna nerwica natręctw) leczone są farmakologicznie, a
      oddziaływania psychoterapeutyczne mogą w istotny sposób poprawiać i utrwalać
      efekty farmakoterapii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka