Dodaj do ulubionych

prosze o rade

31.07.11, 23:21
Zawsze bylam otoczona gronem przyjaciol...towarzyska, lubiana....teraz...odpycham po prostu wszystkich. Nikt nie ma ochoty ze mna przebywac, rozmawiac, wszyscy mnie zbywaja, telefon milczy. Atrakcyjna bardziej niz kiedykolwiek, faceci sie ogladaja i zagaduja po 2 , 3 spotkaniu cisza.... Co sie dzieje nie mialam nigdy problemow ze znajomosciami , teraz ludzie mna gardza im bardziej sie staram tym jest gorzej...o co chodzi?? Przez to coraz bardziej pograzam sie w depresji , towarzyskie zwierze ze mnie ale jestem, sama , samotna i to mnie niszczy potrzebuje KOGOS !!! Przyjaciela , powiernika, doradcy .....a wokol pusto... Co sie dzieje prosze o jakiekolwiek rady ...cokolwiek
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: prosze o rade 01.08.11, 00:26
      psychoterapia.
    • mskaiq Re: prosze o rade 01.08.11, 04:56
      Moze dlatego ze ktos jest Ci do czegos potrzebny. A co bys powiedziala
      na to aby byc potrzebnym komus innemu.
      Wiesz ile ludzi poszukuje kogos bliskiego ?
      Wystarczy byc potrzebnym komus.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • panna.m.igotka Re: prosze o rade 01.08.11, 15:52
      Nie marudzić, nie szukać, nie czekać na coś lub kogoś, jeśli nie zostaliśmy o to poproszeni, zająć się sobą, swoimi sprawami, oddać zainteresowaniu i hobby, temu co daje nam przyjemność, otworzyć na ludzi bezinteresownie, zagadać o pogodę pasażera w autobusie i uśmiechnąć do przechodnia na ulicy. Pozwolić odejść niektórym znajomością, nie trzymać ich na siłę przy sobie, taka to już kolej rzeczy w naszym życiu. A poza tym wyjść z domu, bez telefonu, z dala od komputerów, telewizora, radia, usiąść na ławce lub na trawie, zamknąć oczy, wsłuchać się w błogą ciszę lub dźwięki przyrody, albo gwar ludzi siedzących w knajpie. Zaciągnąć wilgotnym powietrzem drzew i fontanny. Oddychać głęboko i zatracić się w chwili prawdziwego szczęścia. Pozdrawiam
      • lucyna_n Re: prosze o rade 01.08.11, 15:53
        nienawidzę osób zagadujących a w autobusie, kolejce do lekarza itp, normalnie mam na to alergię.
        • panna.m.igotka Re: prosze o rade 01.08.11, 15:57
          Też kiedyś miałam, ale teraz wyszukuję takich ludzi na ulicy.
          Są niesamowici.
          Tylko trzeba umieć słuchać, a nie każdy to potrafi.
          • lucyna_n Re: prosze o rade 01.08.11, 17:18
            tia, niesamowici, nerwicowi sztuka w sztukę, ja dziękuję, wolę pomilczeć.
      • lucyna_n Re: prosze o rade 01.08.11, 15:54
        w polsce uśmiechnięcie się do przechodnia jest odbierane w zależności od wieku i wyglądu
        a) podryw
        b) stara wariatka
        • panna.m.igotka Re: prosze o rade 01.08.11, 15:58
          Osobiście nie odniosłam takiego wrażenia, a jeśli nawet tak jest, to ... mam to w nosie ;)
          • lucyna_n Re: prosze o rade 01.08.11, 17:19
            ja Ci tam nie mówię gdzie Ty to masz mieć, ale lepiej uważaj co doradzasz, ktoś uwierzy i dostanie po mordzie, ręcznie albo słownie i kto mu to zdejmie?
            uśmiechanie się bez powodu to nie w tym kraju.
      • lucyna_n Re: prosze o rade 01.08.11, 15:55
        dobra, nie mogę pominąć zatracenia się w chwili prawdziwego szczęścia przy fontannie, normalnie wymiatasz.
        • panna.m.igotka Re: prosze o rade 01.08.11, 16:00
          Dziękuję :)
          Miłego popołudnia życzę!
          • lucyna_n Re: prosze o rade 01.08.11, 17:22
            słodzuniusienieczko pozdrowionko, przytulaczki, papatki, dziumdziusie, mniamniusie, brzusiunie, słodkie maleństwa, aniołeczki, buziaczki, słodziaczki, pieniążki i bileciki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka