Dodaj do ulubionych

FJUCZER IN MAJ AIS

26.05.04, 22:47
Wypilem 8 browcow i naspawany poszedlem do rodzicieli rozwiazac konflikt.
Wyjechalem na maksymalnej kurwie, w celu unaocznienia kwesti wzajemnych
stosunkow. Pol godziny wzajemnego darcia mordy, potem lzy i spokoj, i teraz
jestem wolny juz mam wszystko za soba. teraz juz ruszam do przodu, biore sie
w koncu za skonczenie studiow. i chyba zaczne pompowac jak mskaiq radzi :-)

Ps. I wszystkim skonfliktowanym, radze rozpoczac dialog, najpierw "kurwa" a
pozniej nadejdzie pojednanie. agresja jest pierwszym krokiem do asertywnosci.
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: FJUCZER IN MAJ AIS 26.05.04, 23:13
      oj to pojechales po bandzie,
      ja tam nie ryzykuje wizyty i spotkania z moim tatuskiem nawet po browcu poziom
      agresji moglby mnie zabic,apopleksja by mnie tknela na miejscu jak nic . Z mama
      od czasu jak sie rozwiedli udalo mi sie nawiazac na nowo kontakt co mnie cieszy
      bardzo ale wizyty u ojca juz sobie odpuscilam.
      tych pompek nie daje rady niestety:))
      • dr.strangelove FJUCZER GUT FINK 26.05.04, 23:45
        no ja niestety miałem szczęśliwe dzieciństwo. Jak kiedyś pojechałem z Kurwami
        do swej wiekowej Matrony, jakoby nie była nigdy zainteresowana moimi genialnymi
        osiągnięciami z dziedziny animacji kukiełkowej, to mi sie w ramach szantażu
        mamcia rozpłakała, tym samym odwracając kota zagonem (ścierę zacierem?). W
        koncowym podsumowaniu to ja przepraszałem i mi faza euforyczna po alku
        zjechała.
        ale mam prawie że adekwatne motto :"Złośliwość to podstawa każdej przyjaźni.
        Dowodzi ineligencji i zainteresowania drugą osobą" Pan Poniedzielski autorem.
        A ja -dixi!
        -----------------------------
        Second Avenue, raising Cain I'm a sinner, ring my bell ;.)
    • f_durkee Re: FJUCZER IN MAJ AIS 27.05.04, 01:39
      no nie, najpierw subtelne psychosocjologiczne analizy, i diagnozy celne na ich
      podstawie (w mojej sprawie np.), potem finezyjne stylizacje a la Gombro, a
      teraz jeszcze daje kolega przykład, jak i kiedy asertywnie nabluzgać. jestem
      pod kolegi dużym wrażeniem. najlepszego.
    • greta_30 dobrze! sama po sobie wiem już, że jak nie ma 27.05.04, 05:52
      innego sposobu - trzeba się złomotać - aby mądrzej powstać! Jak się poukładasz
      masz u mnie browara! Mądry Panie oOoo. Ale dzieciom alkoholu - nie polecam!
      Można se życie zrujnować.
      greta - nie musi już pić
    • mskaiq Re: FJUCZER IN MAJ AIS 27.05.04, 08:40
      Pompuj to Ci pomoze i wcale nie trzeba do tego piwa a nawet nie bedziesz musial
      krzyczec na nikogo.
      serdeczne pozdrowienia.
      • greta_30 stęskniłam się za Tobą :))) 27.05.04, 08:50
        i Sydney pozdrawiaj od grety :)
        napiszę dziś do Ciebie. papapapa
      • o0oo Re: FJUCZER IN MAJ AIS 27.05.04, 11:02
        powiedz mi psycholu, czy tu czujesz sie naznaczony przez boga do gloszenia
        prawd bozych?
        • greta_30 odpuść maeskaliquowi 27.05.04, 11:30
          on nie chce skrzywdzić. chce pomóc, ale mu sie zapomniało. Wyluzuj poślady oOoo.
          greta - bo tak!
          • o0oo Re: odpuść maeskaliquowi 27.05.04, 11:56
            wiem wiem, tak mi sie tylko napisalo, przepraszam
      • o0oo Re: FJUCZER IN MAJ AIS 27.05.04, 11:55
        mskaiq, juz ci kiedys napisalem, ze w dziesiejszych czasach polska moze
        podpisywac umowy z niemcami i prowadzic dialog, a w czasie okupacji dialog w
        celu bratania sie byl niemozliwy i potrzebna byla walka. zrozum ze konflikty sa
        realne i czescia nerwicy i zachamowan jest wlasnie nieodreagowany gniew ktory
        zostaje skierowany w swoja strone. Czasami trzeba w sposob sumboliczny wydobyc
        ten gniew, zeby sie uwolnic od niego, a nie rozwalkowywac go sportem. Zgadzam
        sie z toba co do sportu, ze porzadne zmeczenie moze poprawic odpornosc
        psychiczna, odstresowac sie i poradzic z emocjami.
        Wizja spoleczenstwa pelnego dialogu jest faza ostateczna gdy oby dwie strony
        dialogu wzajemnie sie uznaja. Wczesniej nalezy to uznanie sobie wywlczyc. A
        kurwami porzucac niekoniecznie dlatego zeby walczyc z kims, ale zeby zawalczyc
        z soba. Zeby pozbyc sie zahamowania trzeba niejako dzialac przeciwko sobie w
        swoim interesie, zeby banalnie mowiac moc byc soba.
        Dlatego niektore osoby maja dystans do twoich wypowiedzi dlatego ze twoje
        wypowiedzi sa paratautologiami : jesli ktos mowi ze nie moze czegos zrobic
        mowisz zeby to zrobil, jesli ktos mowi ze sie boi mowisz mu zeby przestal sie
        bac, jesli ktos nie ma sily, radzisz zeby zaczal uprawiac sport.
        A powinnismy tutaj pisac bardziej o tym co jest miedzy choroba a stanem
        zdrowia, i starac zrozumiec specyfike depresji.
        to ze trzeba sie wziasc w garsc to kazda osoba w depresji wie doskonale od
        otoczenia w ktorym zyje i nie trzeba do "oswiecenia" w tym wzgledzie az
        specjalistow z Australii.
        Duzo piszesz o potrzebie otwarcia sie na innych, ale to sa tylko komunały i
        rozkochanie sie sobą. Ty w kazdym czlowieku widzisz tylko siebie i myslisz ze
        wszyscy maja takie problemy jak ty.
        pozdrawiam cie najbardziej serdecznie jak to mozliwe:-)
        • lucyna_n Re: FJUCZER IN MAJ AIS 27.05.04, 13:26
          dales mu bobu:)) ale cos mi sie wydaje ze mskaiq tak latwo sie nie zniecheci.
        • greta_30 Wy też sie Chłopaki zazem zestarzejecie ;) jak ja 27.05.04, 13:57
          i Vinja... bratnie dusze, mozna powiedzieć. Trzymam kciuki za Wasze Przymierze.
          greta - bo jak sie dużo przeszło - to łatwiej rozumieć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka