schizy20
27.01.13, 12:11
Moja deprecha i psychika rozwaliły kolejny związek a najgorsze jest to że powtarzam błędy matki ciągle przyciągam toksycznych ludzi gdzie związek staje sie bardzo patologiczny. Partnerki mające obsesje na punkcie zdrady, kontrolowania, mające same problemy z psychiką, zaczyna się straszna patologia. nie wiem czy osoba z depresją itd nie ma szans na normalny związek ale patrząc na innych znajomych z podobnymi problemami mają tak samo w związkach. Moja osobowość jest po prostu patologiczna. Mimo nadziei , że terapia pomogła, że zaczynam żyć normalnie bez depresji, że nie musze tu wchodzić i robić już nic z ex-depresją okazało się że to tylko iluzja bo problem depresji przyjął tylko inną formę. Może już tak nie napada mnie często tzw. dół że leże w łóżku i świat się może konczyc, natłok myśli że człowiek nie wie co ze sobą zrobić ale problemy zostały....
ehhhh