19.07.04, 11:56
odsprzedam 20mg. po normalnej cenie. lekarz zmienia mi lek. zostały 2
opakowania.
Obserwuj wątek
    • o0oo diler, albo policyjny prowokator. 19.07.04, 12:18
      po normalnej cenie to mozna sobie kupic w aptece i jeszcze dostac, np.
      pojemniczek na piguły w promocji.
      to ile jednorazowo lekarz ci opakowan zapisywal? trzy?
      nieladnie zarabiac na lekomanach nieladnie.
      • brickwalker Re: diler, albo policyjny prowokator. 19.07.04, 12:41
        nie podniecaj sie tak. zapomniałeś już chyba ile kosztuje kolejna wizyta u
        psychiatry tylko po to by dostać kolejną recepte. Poza tym nie wiesz kim jestem
        i czym się zajmuje w życiu ignorancie.
        • rzeznia_nr_5 Re: diler, albo policyjny prowokator. 19.07.04, 12:50
          brickwalker napisał:

          > nie podniecaj sie tak. zapomniałeś już chyba ile kosztuje kolejna wizyta u
          > psychiatry tylko po to by dostać kolejną recepte. Poza tym nie wiesz kim
          jestem
          >
          > i czym się zajmuje w życiu ignorancie.


          Ale wiemy że używasz dwóch nicków ignorancie w tym jednego do handlu dragami
          co legalne nie jest(handel lekami nie dwa nicki).
        • o0oo Re: diler, albo policyjny prowokator. 19.07.04, 14:48
          z tego co wiem ze swojego doswiadczenia nic. a jesli misiek masz tak
          wyrafinowane potrzeby zeby bulic 100 zl zeby leczyc sie prywatnie, to nie wiem
          skad nagle taka potrzeba oszczednosci. wezmiesz na siebie odpowiedzialnosc jak
          jakis lekoman sie podtruje lekami?
          • zoltanek Re: diler, albo policyjny prowokator. 19.07.04, 15:34
            oOoo zgredzisz zdziebko. antydepresntami nie da się otruć, najwyżej można się
            zrzygać. lekomani sami ponoszą odpowiedzialność za swoje decyzje. lepiej żeby
            kupowali leki oryginalne niż te z bazaru podróbki ukraińskie

            rzecznik lekomanów
            • o0oo Re: diler, albo policyjny prowokator. 19.07.04, 15:44
              seroxatem nie mozna sie zatruc na smierc, ale na ulotce jest duzo przeciwskazan
              do jego uzywania, ktore moga spowodowac komplikacje. natomiast sa leki
              uspokajajace ktore sa brane przy depresji ktorymi mozesz sie zabic. a
              dzieciakom wogole sie lekow antydepresyjnych nie daje, moze seroxat wpadnie w
              lapki jakiegos niesmialego szczeniaka ktory slyszal ze ten lek moze mu pomoc.
              • zoltanek Re: diler, albo policyjny prowokator. 19.07.04, 15:48
                no i co z tego? dzieciakowi najwyżej nie pomoże, albo lekko zaszkodzi. nic
                strasznego mu się nie stanie. lepiej żeby dostał w łapy to niż amfetamine,
                która na pewno mu "pomoże" pozbyć sie nieśmiałości.

                leki uspokajające to inna sprawa, ale nimi też nie jest łatwo sie zabić, bo
                trzeba w tym celu zeżreć załe opakowanie. tak samo łatwo jest się zabić wieloma
                lekami bez recepty.
    • another_story Re: seroxat 19.07.04, 19:26
      To może ja kupię ten seroxat?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka