Dodaj do ulubionych

nerwica a depresja

03.08.04, 20:17
Jak sadzicie czy lekarze za bardzo nie przesadzaja laczac te dwie przeciez
inne choroby. jak ma kogos uspokoic lek na depresje.imipramina, fluanxol,
anafranil, seronil i tym podobne.druga sprawa dlaczego lekarze tak sie
wzdrygaja od przepisywania np.cloraxenu,afobanu,rudotelu-twierdza ze
uzalezniaja-ale z tego co czytam na forum to wam przepisuja,przeciez
wszystkie uzalezniaja nawet przeciwbolowe jak by ktos bral codziennie.chyba
wychodzi na to ze mam sie zle czuc ale pocieszyc sie tym ze niejestem
uzalezniona-moze bym wolala odwrotnie.pa, pa jestem ciekawa jakie jest wasze
zdanie.
Obserwuj wątek
    • aneta10ta Re: nerwica a depresja 03.08.04, 20:22
      Kamilko!
      Przesadzasz. Jestem cierpliwa...
      Aneta
      • kamila551 Re: nerwica a depresja 03.08.04, 21:14
        Anetko ty tez przesadzalas w innych postach ale inni byli bardziej cierpliwi
        niz ty w stosunku do mnie.Miej filozofi wiecej na temat
        • aneta10ta Re: nerwica a depresja 03.08.04, 22:59
          kamila551 napisała:

          > Anetko ty tez przesadzalas w innych postach ale inni byli bardziej cierpliwi
          > niz ty w stosunku do mnie.
          Miło mi, że czytałaś moją radosną tfurczość na Forum.

          Miej filozofi wiecej na temat
          • kamila551 Re: nerwica a depresja 03.08.04, 23:12
            No wreszcie na temat - gratulacje- brawo
            • lucyna_n Re: nerwica a depresja 04.08.04, 02:00
              Aneta zawsze komentuje na temat. Ten zarzut wydaje mi sie bezzasadny.
            • aneta10ta Re: nerwica a depresja 04.08.04, 22:07
              Bawi mnie ciąg luźnych skojarzeń.
              Aneta
    • bigda Re: nerwica a depresja 03.08.04, 22:13
      Nerwica rzadko ustępuje dzięki lekom. Dlatego też przepisuje się je tylko
      wtedy, gdy stan pacjenta uniemożliwia poprawne funkcjonowanie. To trochę tak,
      jakbyś wymagała od dentysty ciągłego przepisywania leków przeciwbólowych,
      zamiast wyleczyć ząb.
      Bigda
      • milionynas Re: nerwica a depresja 03.08.04, 22:22
        bigda napisała:

        > Nerwica rzadko ustępuje dzięki lekom. Dlatego też przepisuje się je tylko
        > wtedy, gdy stan pacjenta uniemożliwia poprawne funkcjonowanie. To trochę tak,
        > jakbyś wymagała od dentysty ciągłego przepisywania leków przeciwbólowych,
        > zamiast wyleczyć ząb.
        > Bigda

        Madre slowa, ale co z zaburzeniam i na granicy psychozy?
        Czy to jest ten "stan pacjenta uniemożliwia poprawne funkcjonowanie.",
        o ktoym piszesz?
        -pozdrawiam - Hungry_Potter z milionynas
        • bigda Re: nerwica a depresja 04.08.04, 19:36
          Tak, to jeden z takiich stanów. Choć są też inne. Warto się wtedy wspomóc
          lekami, ale warto też nauczyć się radzić sobie bez nich. Taką naukę zwiemy
          psychoterapią. W olbrzymim uproszczeniu rzecz ujmując.
      • kamila551 Re: nerwica a depresja 03.08.04, 22:40
        no wlasnie uniemozliwia to jaki jest sens przepisywania tabletek
        antydepresyjnych one tez uzalezniaja. watpie czy po nich mi ta nerwica ustapila
        to wrecz odwrotnie mam gorsza jazde po nich, nie wiem moze sie ich boje i
        podswiadomie niedzialaja.
        • rzeznia_nr_5 Re: nerwica a depresja 03.08.04, 22:49
          kamila551 napisała:

          > nie wiem moze sie ich boje i
          > podswiadomie niedzialaja.


          Leki,tabletki to nie jest żywa forma życia,nie mają świadomości ani
          podświadomości.



          -----------------
          • kamila551 Re: nerwica a depresja 03.08.04, 23:07
            moze masz racje co do tych tabletek. fajnie by bylo wogole ich nietestowac i
            byc zdrowym. w chwilach zalamania czasem sobie mysle ze wolala bym chorowac na
            cos innego.DZieki Rzeznia za wpis.
            • aneta10ta Re: nerwica a depresja 04.08.04, 22:13
              Kamila 551 napisała:

              > w chwilach zalamania czasem sobie mysle ze wolala bym chorowac na
              > cos innego.

              Nie wybrzydzaj.Każda choroba ma swoją specyfikę. Nasze dolegliwości nie są z
              pewnością najgorsze. Z czasem przyznasz mi rację.
              Najlepiej to być zdrowym, pięknym i bogatym.
              Aneta



        • lucyna_n Re: nerwica a depresja 04.08.04, 02:01
          Antydepresyjne nie uzalezniaja, tak mi sie wydaje...
    • kamila551 Re: nerwica a depresja 03.08.04, 22:49
      kamila551 napisała:

      > Jak sadzicie czy lekarze za bardzo nie przesadzaja laczac te dwie przeciez
      > inne choroby. --
    • livy Re: nerwica a depresja 04.08.04, 18:58
      przy depresji odczuwanie lęku jest zaburzone. natomiast nasilony lek wywoluje
      objawy podobne do nerwicy, a moim zdaniem nawet nerwice. przeszlam przez to,
      wiec wiem co pisze. wydawalo mi sie, ze mam zajebiscie mocna nerwice ze
      wszelkimi mozliwymi objawami somatycznymi, ale po leczeniu antydepresantami
      przeszlo. tak wiec nie chodzi o to, zeby kogos uspokoic, tylko zeby zmniejszyc
      poziom odczuwania lęku.
      • livy Re: nerwica a depresja 04.08.04, 19:32
        oczywiscie mozesz miec tez 'zwykla' nerwice nie zwiazana z depresja i wtedy
        pewnie nie pomoze. sek w tym, ze nie ma jak tego sprawdzic, bo objawy sa
        wlasciwie identyczne. tzn jak ktos ma jedynie obnizenie nastroju, to raczej
        trudno to pomylic z nerwica, ale jak ktos ma objawy nerwicowe bez specjalnych
        powodow (np. nie przezyl pobytu w oswiecimiu, molestowania seksualnego itp.)to
        raczej to jest depresja maskowana nerwicą.
        • looserka Re: nerwica a depresja 04.08.04, 19:57
          To ja pozwole sobie na kilka uwag do powyższego:

          1.Róznicowanie między nerwicą a innymi zaburzeniami psychicznymi jest nieraz
          trudne, nawet dla doświadczonego psychiatry. Obniżenie nastroju wystepuje
          zazwyczaj w większości zaburzeń nerwicowych.

          2.Zaburzenia nerwicowe bardzo często pojawiają się bez specjalnych,
          dramatycznych przezyć życiowych - najczęsciej powodem są długotrwałe konflikty
          emocjonalne, przewlekły stres, przyczyny sa nieraz tak zakamuflowane w odległej
          przeszłości ( dzieciństwie) pacjenta,że trudno do nich dotrzeć jemu samemu,
          zrozumieć co spowodowało uruchomienie nurotycznych mechanizmów myslenia i
          reagowania - dotarciu do "źródeł" nerwicy służy właśnie psychoterapia i to ona
          jest podstawową metodą leczenia zaburzeń nerwicowych, a nie farmakoterapia.

          3. Samo obniżenie nastroju nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem depresji
          (klinicznej), choć jest objawem podstawowym. Aby zdiagnozować depresję muszą
          współwystępować jeszcze inne charakterystyczne objawy ( m.in.zaburzenia snu,
          utrata dotychczasowych zainteresowań, zaburzenia aktywności).
          Rodzajów depresji też jest kilka - reaktywna, psychogenna, endogenna, a więc
          taka, której przyczyny są niejako "zewnętrzne" i "wewnętrzne" ( zaburzenia
          pracy układu neroprzekaźnikowego) - w tej ostatniej farmakoterapia staje się
          podstawowa metodą leczenia.
      • kamila551 Re: nerwica a depresja 04.08.04, 21:49
        livy- napisz mi jak bys mogla,- jakie bralas antydepresanty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka