Dodaj do ulubionych

nerwica natręctw

05.09.04, 23:11
Zapraszam na prywatne forum o nerwicy! Chciałabym prosić o wasze poglądy,
sposób na życie, rady...

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23112
Obserwuj wątek
    • Gość: ... Re: nerwica natręctw IP: 83.238.41.* 09.09.04, 01:48
      /
    • Gość: i pytanie do eksperta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 16:21
      Mam pytanie do eksperta.
      Od jakiegos czasu mam stan ostrej nerwicy. Sama tak to okreslam, wiec nie iwem
      czy to dokladnie to. Jestem wykonczona fizycznie i psychicznie tez, ogramnym
      napieciem i wybuchami, ktore nie bardzo moge kontrolowac. Bardzo to uciazliwe
      dla mnie i wyobrazam sobie jak dla otoczenia. W pracy zaczynam miec klopoty, bo
      nie moge tego okryc i opanowac.
      Poniewaz od jakiegos czasu, zanim osiagnelam stan tak wysokiego nerwowego
      napiecia, pojawiło sie cos bardzo dziwnego. Nie bardzo umiem to nazwac, mam
      wrazenie jak dgyby na ułamki sekundy traciłam przytomnosc, tak jak by cos
      (jakies koncowki nerwowe) odlaczaly sie od mojej glowy. No cudnie to brzmi.
      Trudno mi opisac ten stan. Nie jest przyjemny. Takie ulamkowosekundowe odczucia
      mam kilkanascie razy na godzine. Co to jest? Czy powinnam zglosic sie na
      konsultacje i do kogo (jakiego dokladnie specjalisty)? Czy z tym zwiazany jest
      tez wzrost nerwowosci.
      Bardzo bede wdzieczna za odpowiedz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka