zagubiona126
07.02.16, 17:30
Witajcie..a ja borykam się z problemem pewnym..a wlasnie z Depresja Zimową. ..musze wyrzucić z siebie wszystko. .a więc od Świat czuje sie źle dokładnie od wieczora 24.12..wtedy otóż to rodzina wywarla ma mnie presje. .gdyż moj partner nie rozmawia z nimi...a tego nie da się opisać. ..po prostu ..doszło do wielu sytuacji. ..i ja musialam z nimi rozmawiać ..życzenia składać. .otóż to ze mnie to boli ..Gniew czuje do rodziny że doszlo to tego...ja nie potrafię sie otworzyć ..nawet ze znajomymi ...mówię im że teraz mam niby ogrom pracy..i ze nie mam czasu sie spotkać. .a prawda jest taka ze ja po prostu nie mam ochoty na nic. .czuje się jakbym nie byla sobą. ..teraz . Nie chce iść do psychiatry...tylko po prostu muszę sie wygadac komus..i tu na forum pomyślałam że to zrobię. ..a bylam u lekarza domowego rok temu i F43.2... adaptacyjne zaburzenia. ..a ja później nic..z tym nie zrobiłam. ..przeszło z początkiem wiosny...a ja nawet noe pamiętam. .co dokładnie pomogło. ..może ii solarium czy np magnez...pomocyyy