dakota_teksas 26.10.16, 19:59 Uczęszczam na terapię psychodynamiczną. Nie mogę przynosić ze sobą żadnych notatek ani niczego notować. Wszystko mam mówić z głowy. Czy tak powinna wyglądać ta terapia ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mardaani.74 Re: Psychodynamiczna 26.10.16, 21:21 Chyba by mnie denerwowały takie nakazy i zakazy, chociaż wiadomo że z kartki to już przygotowane, przemyślane, przekombinowane, a co z głowy to tak bardziej spontanicznie, szczere, emocje się chyba wtedy bardziej autentyczne ukazują a w każdej terapii o te emocje w sumie chodzi. Mnie się wydaje że psychodynamiczna to taki już trochę przeżytek. Na mnie o wiele lepiej zadziałała behawioralno poznawcza, ale jak to mowią jeden lubi ogórki drugi ogrodnika córki :) Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert.grupa_synapsis Re: Psychodynamiczna 26.10.16, 22:02 Szanowna Pani, Rzeczywiście w terapii analitycznej, psychodynamicznej nie ma potrzeby robienia notatek, ani przygotowywania się do sesji. Jest to związane ze sposobem prowadzenia tej terapii i jej założeniami. Podstawową techniką jest technika wolnych skojarzeń w terapii indywidualnej oraz wolnej dyskusji w terapii grupowej. Chodzi o to, żeby pacjent mógł swobodnie i spontanicznie mówić o tym, co przychodzi mu do głowy, w tej konkretnej sytuacji, w relacji z terapeutą, lub osobami w grupie. Dzięki temu terapeuta ma dostęp do nieświadomych treści i może je razem z pacjentem analizować. W tym podejściu podkreśla się rolę nieświadomych motywów, uczuć, które kierują naszym zachowaniem, czasami ujawniając się w postaci różnych objawów – ich zrozumienie oraz doświadczenie na poziomie emocji jest sposobem leczenia. Dlatego ważne, żeby pacjent mógł swobodnie mówić, to co przychodzi mu do głowy, nie obawiając się, że jest to głupie, nie związane z tematem itd. Jeśli pacjent przygotowuje się do sesji, albo robi w trakcie notatki, to nie może jednocześnie swobodnie myśleć i pozwolić sobie na skojarzenia. W tym podejściu psychoterapeutycznym bardzo ważne jest również omawianie uczuć, które budzą się w relacji z psychoterapeutą. Dlatego jeśli ma Pani jakieś wątpliwości, to bardzo ważne, żeby mogła Pani o nich rozmawiać z osobą prowadzącą Pani terapię. Często możliwość omówienia takich uczuć bardzo przyczynia się do postępu w terapii. Ważne, żeby mogła Pani z terapeutą omówić tą kwestię "notatek" - dlaczego są dla Pani ważne, dlaczego Pani ich potrzebuje oraz zapytać o to, dlaczego z jego/jej perspektywy są w tej sytuacji niepotrzebne. Pozdrawiam, Joanna Jaroszek, psycholog Odpowiedz Link Zgłoś
dakota_teksas Re: Psychodynamiczna 27.10.16, 11:15 Duży problem stanowią emocje. Co czuję, a czego nie czuję. Muszę się nauczyć mówić o emocjach. Brzmi banalnie, ale jest to dla mnie trudne. Mam wrażenie, że niczego nie czuję. Królowa Lodu. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Psychodynamiczna 27.10.16, 12:55 no to z kartki emocji nie wykrzeszesz, bo będą one skontrolowane zawczasu. Każdy ma emocje, ale czasem w odruchu samoobrony upchnie jest tak głęboko że może mieć wrażenie że nic nie czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dakota_teksas Re: Psychodynamiczna 21.11.16, 12:50 Powoli wyciągam z siebie te emocje. Nie jest to łatwe, ale jak już się udaje to człowiek czuje się lepiej. Czuje ulgę. Odpowiedz Link Zgłoś
mardaani.74 Re: Psychodynamiczna 21.11.16, 14:52 To dobrze, o to chodzi. Cieszę się że drgnęło w dobrą stronę. Początek najtrudniejszy, dalej już pójdzie łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
dakota_teksas Re: Psychodynamiczna 25.11.16, 10:38 Mam problem z przyjmowaniem pochwał. Sama jestem w stanie kogoś pochwalić, ale mam problem z przyjęciem pochwały od kogoś. W dziciństwie byłam cały czas krytykowana. Pochwał nie było wcale. I teraz mam się nad tym zastanowić przed najbliższym spotkaniem na terapii - dlaczego tak jest, że mam z tym problem. Tylko, że ja nie widzę odpowiedzi. Jedyne co mi się nasuwa to to, że nie zasługuję na tą pochwałę. Powiedziałam to na terapii, ale najwyraźniej to było za mało. Może ktoś ma jakiś pomysł. Mam depresję i ciężko mi się myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
dakota_teksas Re: Psychodynamiczna 09.04.17, 14:48 Terapia zaczęła na mnie działać, choć bardzo bardzo powoli. Jestem w stanie zaakceptować długie leczenie. Zmęczenie i senność była u mnie spowodowana i nadal jest spadkiem cukru po jedzeniu - hipoglikemia. Leczę się dietą niskowęglowodanową. Psychiatra nie był mi potrzebny tylko diabetolog. Odpowiedz Link Zgłoś
dakota_teksas Re: Psychodynamiczna 03.07.17, 14:42 Nadal mam kłopoty z pamięcią i koncentracją. Czy można jakoś przyspieszyć powrót do zdrowia, czy trzeba koniecznie cierpliwie czekać? Cały czas chodzę na terapię psychodynamiczną. Tylko ona mi pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
ekspert.grupa_synapsis Re: Psychodynamiczna 03.07.17, 21:36 Szanowna Pani, podstawą powinna być zawsze diagnoza. W tym wypadku potrzebna jest m. in. jednoznaczna odpowiedź na pytanie jaki charakter mają Pani problemy z pamięcią i koncentracją. Jeśli tego nie wiadomo, to i nie wiadomo czego dotyczy Pani pytanie. Moja hipoteza (ale tylko hipoteza), jest taka, że są to, już dość długo utrzymujące się (?), objawy choroby depresyjnej. Jeśli tak jest, to psychoterapia nie będzie w tym zakresie skuteczna. Może być natomiast pomocna i skuteczna w innego rodzaju sprawach i problemach. Z szacunkiem Stanisław Porczyk, psychiatra Grupa Synapsis www.synapsis.pl Odpowiedz Link Zgłoś