Dodaj do ulubionych

Do Pana Doktora

09.09.17, 15:30
Czy Hydroksyzyna i Ketrel uzależniają?
I czy można się uzależnić od antydepresantów i stabilizatorów?
Czasami jak stan chorego się unormuje, to można zmniejszyć lub odstawić leki, ale jak organizm wtedy reaguje na to? Nie czuje jakiegoś braku potem? Ciekawi mnie zwłaszcza wtedy jak się odstawi leki? I czy w ogóle przy spektrum chad jest możliwe, że kiedyś leki będą odstawione?
Obserwuj wątek
    • ekspert.grupa_synapsis Re: Do Pana Doktora 09.09.17, 23:13
      Szanowna Pani,
      Hydroksyzyna, Ketrel, leki stabilizujące i leki przeciwdepresyjne nie są lekami uzależniającymi.
      Zasady dotyczące profilaktyki farmakologicznej są wspólne dla całej medycyny. Można zakończyć leczenie farmakologiczne tylko takiej choroby, która jest już wyleczona w tym sensie, że nie ma skłonności do nawrotu (albo nawrót jest możliwy, ale po bardzo długim czasie). To niestety rzadkie w dziedzinie w której pracuję. Natomiast, jeśli choroba ma charakter nawracający albo w ogóle przewlekły, to zazwyczaj wymaga ciągłego leczenia i jego zaprzestanie kończy się nawrotem choroby. Sam fakt nawrotu i związanego z nim cierpienia nie musi być jedynym złem. Prawdopodobnie kolejne nawroty mogą pogarszać dalszy przebieg choroby. Chyba się nie mylę, że ma Pani „na świeżo” ” doświadczenie odstawienia leków i bardzo szybkiego rozchorowania się tego powodu? Nie muszę więc chyba wiele dodawać do tego co napisałem, to raczej Pani mogłaby weryfikować, na podstawie swoich przeżyć, to co piszę w sposób ogólny.
      Zasady leczenia (profilaktycznego) spektrum CHAD nie są jeszcze ustalone. Osobiście jestem przekonany, że nie jest to jakaś jedna choroba. To raczej grupa zaburzeń i znacznie różniących się od siebie sposobów chorowania. Możliwe, że leczenie w różnych wypadkach powinno być nieco inne. Przypuszczam jednak, że jeśli nie wszystkie, to większość tych osób potrzebuje nieprzerwanego leczenia.
      To spektrum stało się chyba jakieś modne. Wydaje mi się, że w grupie osób chorujących na „spektrum” są osoby dla których to pojęcie stało się sposobem, aby nie dopuścić do siebie prawdy o tym, że choruje się na CHAD. Jeśli tak jest jak przypuszczam, to nie byłoby to dobre zjawisko. Może m. in. sprzyjać eksperymentowaniu z odstawianiem tych leków, które są cały czas potrzebne.
      Grupa Synapsis
      www.synapsis.pl
      • natalia-natka Re: Do Pana Doktora 10.09.17, 14:39
        Dziękuję za tak dokładną odpowiedź.
        Jeszcze tylko chciałam zapytać jak Pan Doktor z własnego doświadczenia widzi, czy lamotrygina i kw.walproinowy działają nasennie i uspokajająco? I czy po nich się tyje? Bo po Ketrelu wiem, że chce się spać i że wpływa na wzrost apetytu, a co się z tym wiąże, przybieraniem na wadze.
        • ekspert.grupa_synapsis Re: Do Pana Doktora 10.09.17, 19:45
          Lamotrygina i kwas walproinowy nie są lekami nasennymi i uspokajającymi. Mogą jednak działać nasennie i uspokajająco w ramach swojego potencjału leczniczego, czyli (raczej tylko) u osób, które chorują na choroby, na które te leki działają. Terapia kwasem walproinowym może czasami wiązać się z przyrostem masy ciała, lamotrygina natomiast tego nie powoduje.
          Stanisław Porczyk, psychiatra
          Grupa Synapsis
          www.synapsis.pl
          • natalia-natka Re: Do Pana Doktora 10.09.17, 21:07
            Dziękuję za odpowiedź.
          • natalia-natka Re: Do Pana Doktora 13.09.17, 22:15
            Jeszcze Panie Doktorze pytanie, czy taka rzecz, że codziennie czuje się ogromne zmęczenie fizyczne, to jest to objaw depresji? Np. jak po przyjściu z pracy idzie się od razu do łóżka, nie ma się chęci do robienia czegokolwiek. Rano też ciężko otworzyć oczy, właściwie, to cały czas chce się spać. Samopoczucie psychiczne jest w miarę ok.
            • megan.k Re: Do Pana Doktora 13.09.17, 23:25
              A w pracy radzisz sobie dobrze, czy też jesteś śpiąca? Wiem, że jest to pytanie do Pana Doktora, ale odpowiedź na moje pytanie może lepiej naświetlić Twoją sytuację.
              • natalia-natka Re: Do Pana Doktora 14.09.17, 07:45
                Też chce mi się spać, właściwie wszystko mnie nuży, ale psychiczne nie jest źle. Tylko, że nie mam żadnych ambicji, perspektyw na przyszłość.
                • natalia-natka Re: Do Pana Doktora 14.09.17, 08:10
                  Tak właściwie to są dwie przeciwstawne rzeczy - pracuję, spotykam się z ludźmi, rozmawiam z nimi, ale jak jestem sama to wszystko mnie przytłacza, szukam też samotności. Czuję taki ciężar w sobie, ale to nie jest tak, że nie podniosę się z łóżka, bo nie jestem w stanie. Trudno to wyjaśnić, no i nie wiem, czy to chandra, czy depresja powraca?
                • megan.k Re: Do Pana Doktora 14.09.17, 08:28
                  Jeśli wszystko Cię nuży i nic nie sprawia radości, to znaczy właśnie, że psychicznie czujesz się jednak gorzej. A czy coś ostatnio wydarzyło się w Twoim życiu i od jak dawna tak się czujesz? Czy ostatnio zmieniałaś leki albo ich dawki, bo czasami przy źle dobranych lekach/dawkach senność bardzo wzrasta?
                  • natalia-natka Re: Do Pana Doktora 14.09.17, 12:26
                    Nic nie zmieniałam. Nie potrafię dokładnie powiedzieć jak długo to trwa.
            • ekspert.grupa_synapsis Re: Do Pana Doktora 15.09.17, 10:53
              Szanowna Pani,
              oczywiście poczucie zmęczenia może być objawem depresji. Bywa, że jest objawem najbardziej odczuwalnym. Zwykle towarzyszy mu senność, poczucie ciężaru ciała, wysiłek przy zmuszaniu się do aktywności, pogorszenie koncentracji i zwolnienie myśli. Zmiana nastroju właściwie zawsze również ma miejsce, ale czasem jest dużo trudniejsza do zauważenia niż to ogólne spowolnienie i wygaśnięcie. Nie wszystkie te odczucia muszą oczywiście występować.
              Stanisław Porczyk, psychiatra
              Grupa Synapsis
              www.synapsis.pl
              • natalia-natka Re: Do Pana Doktora 15.09.17, 22:33
                Wszystkie te objawy występują u mnie... :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka