08.11.17, 19:33
Potrzebuje wsparcia bo juz stracilam nadzieje ze bedzie dobrze. Czuje sie nienajlepiej z epizodu mieszanego zostal depresyjny. Obecnie biore siedze w domu na zwolnieniu lekarskim i w zasadzie nie mam motywacji do niczego. Chce wrocic do pracy, o ile mnie nie wywala za zwolnienia, i caly tydz przezywam ze musze pojsc np do fryzjera by nie straszyc. Biore 5lekow psychiatrycznych i wielkie g z tego jest. Owszem LPD dopiwro od 3dni ale on nie zadziala.
Przez ostatni rok oprocz 3msc normy na kwetaplexie 600mg ciagle mam stan mieszany/depresyjny/mieszany...
Trace nadzieje bo stan fiz wcale nie jest lepszy i nie tak to powinno wygladac.
Coraz czesciej mam mysl by odstawic chemie i zobaczyc jak jeat naprawde. Poki co tylko mysle o tym.
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Nadzieja 08.11.17, 22:53
      Nie odstawiamy leków, antydepresanty zaczynają działać dopiero po 2 tygodniach.
    • mardaani.74 Re: Nadzieja 09.11.17, 09:43
      Oddział dzienny?
      • martyna2525 Re: Nadzieja 09.11.17, 12:13
        LPD bire twn ktory bralam juz jako pierwszy i on przestal z czaaem dzialac wiec dlaczego twraz ma zadzialac?
        Co do oddz dziennego to nie wiem czy sie kwalifikuje bo padalo ostatnio z ust lekarza oddz stacjonarny. Poki co chcialabym sprobowac wrocic do pracy bo zwolnienie mam do pt.
        • martyna2525 Re: Nadzieja 11.11.17, 12:51
          Przylapalam sie na tym ze po LPD oczekuje hipomanii bo jej potrzebuje, nic mniej nie bedzie zadawalajace...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka