Dodaj do ulubionych

natłok myśli

25.04.18, 22:05
A jak sobie radzicie z natłokiem myśli, od których nie można się uwolnić?
Od ciągłego roztrząsania, gdybania?
I z lękiem przed pójściem spać, bo będą się śniły koszmary...? Może to głupie, ale ja od rana boję się dzisiejszej nocy... To, co mi się ostatnio śni, stawia mnie na równe nogi ok. 4.00. :(
Obserwuj wątek
    • mardaani.74 Re: natłok myśli 25.04.18, 22:29
      Dlaczego nie możesz się uwolnić od myśli? Dlaczego ciągle coś roztrząsasz? gdybasz? próbowałaś jakichś metod, czy uważasz że to co masz w głowie jest niezależne od Twojej woli?
      • natalia-natka Re: natłok myśli 25.04.18, 22:38
        Teraz próbuję zasnąć. Oglądałam film, ale padłam ze zmęczenia. Zamykam oczy i widzę to, co śni mi się ostatnimi czasy! Te koszmary, wojny, ucieczki, zabijanie... To jakaś zmora! Chcę spać, a się boję. Zmęczona jestem.
        Próbowałam metod podanych na terapii, teraz znowu mmnie dopadło i poległam. Może to objaw nasilenia choroby?
        • megan.k Re: natłok myśli 26.04.18, 07:00
          Koszmary senne mogą być też skutkiem ubocznym niektórych leków. A próbowałaś zasypiać przy włączonym telewizorze albo radiu, zależy, co wolisz? A ile godzin śpisz aktualnie? Piotr Bucki pisze w swojej książce, że należy spać tyle godzin, żeby była to wielokrotność 1,5 godziny, bo tyle własnie trwają wszystkie fazy snu i ważne jest dla dobrego samopoczucie, żeby obudzić się w odpowiednim momencie. On śpi 7,5 h, a jeśli to niemożliwe to 6 h. Sama tego jeszcze nie sprawdzałam, ale zamierzam to zrobić.
        • mardaani.74 Re: natłok myśli 26.04.18, 13:32
          Kiepski sen, wybudzenia z lękiem i koszmary są jednym z objawów depresji. Wraz z depresją powinny ustąpić, ale jeżeli będziesz się już od rana bała, nakręcała to się nabawisz fobii. Odwagi, koszmary senne nic Ci nie zrobią, jak Ty się uspokoisz to i sny będą spokojniejsze. Póki co idź do lekarza i niech się zastanowi nad dobraniem jakiegoś leku "nasennego", albo upewni się czy leki jakie masz są dobrze dobrane, czy nie zmodyfikować jakoś tego leczenia, bo moim zdaniem bez wysypiania się nie ma mowy o wyleczeniu z depresji. Sen to podstawa, jak się nie da inaczej to choćby polekowy.
    • vermieter Re: natłok myśli 26.04.18, 12:27
      zażyj wieczorem Melperon, albo przestań tyle myśleć, czoło ci się pomarszczy ;)
      • natalia-natka Re: natłok myśli 26.04.18, 21:15
        Zmarszczki już mam ;)
        Mogę sobie sama zaaplikować Nasen? Nic innego nie mam pod ręką.
        • mardaani.74 Re: natłok myśli 26.04.18, 21:25
          nie kombinuj sama z lekami, idź do lekarza!
          • natalia-natka Re: natłok myśli 26.04.18, 22:40
            Pójdę po powrocie z wyjazdu służbowego, czyli za 2 tygodnie. Koleżanka ma jeszcze Hydroksyzynę w razie czego. Ale mam nadzieję, że nie będzie potrzebna. Tu chodzi tylko o ratunek na bezsenność, nic poza tym. Teraz np. w ogóle nie chce mi się spać i co zrobić?
    • krystynkaczarodziejka Re: natłok myśli 14.05.18, 14:35
      A wydarzyło się coś u Ciebie, czy ot tak masz te myśli?
    • pani_tau Re: natłok myśli 17.05.18, 18:27
      Pewnie czarna seria, zdarza mi się regularnie, a leki nasenne biorę tylko w ostatecznej ostateczności i nie dłużej niz trzy dni. Co robię - zasypiam przy włączonym filmie, takim, w którym dużo gadają w dośc monotonny sposób. Koniecznie nałóż zaślepkę na oczy, światło to wróg numer jeden, a zawsze jakieś lumeny sie szwendaja po sypialni. Jednoczesnie ze słuchaniem tego co tam mówią w zacznij oglądac w wyobrażni ostatnio widziany film. To wymaga trochę wysiłku, co siłą rzeczy odwraca uwagę od wszystkiego innego.
      W pewnym momencie niepostrzeżenie wsliźniesz sie w sen.
      • nebelowa Re: natłok myśli 18.05.18, 11:00
        U mnie jest tak:
        wersja lekka : kup w aptece melatonine i bierz wieczorem, godzine przed zasnieciem. Ja tez musze miec ciemno jak pani_tau.
        wersja mocniejsza: doktor zapisal mi trazodon, biore tylko polowke, to mi hamuje glowe, usypia i dodatkowo ciagnie w gore przy glebszym dolku, a co najwazniejsze nie uzaleznia.
        We Francji zolpidem czyli Nasen, czy Stilnox od zeszlego roku jest wypisywany tylko w skrajnych przypadkach na specjalnych receptach. Tu gdzie mieszkam nie ma opcji, aby go dostac mimo, ze jeszcze nie ma takich obostrzen. Odstawic to jest bardzo trudno, a uzaleznia sie momentalnie.
        • pani_tau Re: natłok myśli 18.05.18, 18:16
          Niestety masz rację - zolpidem to prawdziwy killer. Przepisano mi go lekką ręką wiele lat temu, fakt, że usypiał w try miga, ale wystawiał wysoki rachunek za tę usługę.
      • mardaani.74 Re: natłok myśli 18.05.18, 11:51
        od dziecka mam tak że nie jestem w stanie zasnąć w zupełnie ciemnym pomieszczeniu, budzę się kiedy światło gaśnie całkowicie, mam taką dziecięcą minilampeczkę w kształcie hipopotama :) Na zasypianie lepsze od filmów są audiobooki, bo możesz sobie zająć wyobraźnię a to kluczowe żeby oderwać myśli od spraw które wydarzyły się za dnia. Pomaga też prosta technika wzięta z treningu Jacobsona (kontrolowane rozluźnianie mięśni) a czasem chłodny okład na głowę (trzymam w lodówce taką opaskę z żelem w środku). Najważniejsze jest jednak nie przejmowanie się tym czy się zaśnie czy się nie zaśnie, tylko skupienie na odpoczynku, uspokojeniu myśli.
    • olikkaa [...] 31.05.18, 19:47
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • mardaani.74 Re: natłok myśli 31.05.18, 21:37
        no i zaspamowałaś forum...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka