palmer123
15.12.04, 05:08
cześć
od dłuższego czasu mam zaburzenia snu, podejrzewam, że nieobce wielu z was.
najpierw do 2.00 nie mogłam zasnąć, ale jeszcze jakoś po tej godz mi sie
udawało, a teraz jest już tragedia bo zasypiam o 5.00 , 6.00, a że specjalnie
nie mam żadnego zajęcia, (bo depresja, nerwica, lęki, bulimia i td....
Życie w totalnej rozsypce), i moja silna wola osłabła, więc śpię do 14.00,
ostatnio czasem nawet do 16.00 . nie moge się zmusić, żeby wstać i
przetrzymać kilka dni tak jak radzą wszyscy mądrzy i wszechwiedzący
kur.....cze, serio nie mogę się do tego zmusić, wszyscy wychodzą z dfomu,
zostaje sama i nie wiem co mam robi ć, a nie wychodzę za często.
potem wracają, są zmęczeni, nie mają czasu, spieszą się, kładą się spać, a ja
znowu samaaaaaaaaaaaaaaaa.
nie chciałam się za bardzo rozpisywac, ale stało się I am sorry.W każdym
razie może znacie jakieś sposoby na zasypianie, może jakiś dobry lek (brałam
dużo różnych i generalnie już nic nie skutkuje),nno nie wiem cokolwiek. będe
wdzięczna za każdą radę jak przestawić sobie spanie
Zdesperowana