Dodaj do ulubionych

Depresja a kołatanie serca!

23.01.05, 17:37
W mojej depresji (tzw. depresja maskowana) najbardziej wkurza mnie to
kołatanie serca! Jak temu zaradzić? Bóle już w zasadzie ustąpiły choć czasem
jeszcze mnie pobolewa. Gdy jestem czymś zajęty to specjalnie tego nie
odczuwam ale gdy np. kłade sie spać to wtedy czuje jak serce bije mi niczym
dzwon! Da sie coś z tym zrobić? To naprawde mi przeszkadza i wpędza w jakieś
paranoje :(
Obserwuj wątek
    • marsianka Re: Depresja a kołatanie serca! 23.01.05, 18:39
      proponuje zastosować propranolol na początek 10 mg,mi pomaga
    • chaimbers Re: Depresja a kołatanie serca! 23.01.05, 18:53
      Czy jest to dostępne bez recepty?
      • marsianka Re: Depresja a kołatanie serca! 23.01.05, 18:58
        Nie niestety na receptę ale mi przepisuje ten lek zarówno lekarz rodzinny jak i
        psychiatra.
    • mscaig Re: Depresja a kołatanie serca! 23.01.05, 18:55
      Możesz starac się to kołatanie wzmocnic. Konsekwentnie.
    • chaimbers Re: Depresja a kołatanie serca! 23.01.05, 19:25
      A co do samego kołatania to czy nie jest to jakoś szkodliwe i czym to jest
      spowodowane?
      • ilonadw Re: Depresja a kołatanie serca! 23.01.05, 19:37
        Ja na kołatanie serca dostałam od kardiologa Betaloc. I dużo lepiej go znoszę
        niż Propranolol, po którym piekło mnie w piersiach i nakręcałam się przez to
        jeszcze bardziej.
        A samo kołatanie to objaw somatyczny depresji lub nerwicy (u mnie nerwicy).
        Podobno nie jest niebezpieczne, ale np. w moim przypadku powoduje całą serię
        następstw - z atakami paniki na czele.
        • suchyxxx Re: Depresja a kołatanie serca! 23.01.05, 19:53
          A czy chory na depresję maskowaną albo nerwicę może czuć zawroty i silne bóle
          głowy i senność w ciągu dnia??Ja tak miałem i jestem ciekaw czy to od nerwicy
          której ostatnio się nabawiłem
          • sylwka25 Re: Depresja a kołatanie serca! 23.01.05, 22:21
            suchyxxx napisał:

            > A czy chory na depresję maskowaną albo nerwicę może czuć zawroty i silne bóle
            > głowy i senność w ciągu dnia??Ja tak miałem i jestem ciekaw czy to od nerwicy
            > której ostatnio się nabawiłem


            Hej fajnie to npisałeś, "ostatnio się nabawilem". depresja czy nerwica to nie
            grypa ze tak po prostu z dnia na dzień się nabawiasz ale owszem bóle i zawroty
            głowy jak najbardziej.
            pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia :-)
    • chaimbers Re: Depresja a kołatanie serca! 23.01.05, 20:05
      Ja też tak miałem i nawet mam nadal. Głowa czasem mnie boli spac mi się chce a
      nie moge usnac :/
    • mskaiq Re: Depresja a kołatanie serca! 24.01.05, 06:22
      Kiedy jestes zajety nie zwracasz na to uwagi i dlatego tego nie odczuwasz.
      Kiedy nie jestes zajety to zwracasz na to uwage, budujesz w myslach strach,
      boisz sie tego wtedy pojawiaja sie palpitacje.
      Zwroc uwage ze jest tutaj regula, kiedy jestes zjety nie ma palpitacji, kiedy
      masz czas aby myslec o tym wtedy pojawiaja sie palpitacje.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • uwaga_mskaiq Re: Depresja a kołatanie serca! 24.01.05, 06:37

      • jolek2 Re: Depresja a kołatanie serca! 25.01.05, 11:13
        od dluzszego czasu nie mge poradzic sobie ze stanem przygnebienia jaki towarzyszy mi po smierci mojego synka .Moj maz ma silne stany lekowe.
        jak mu pomoc
    • chaimbers Re: Depresja a kołatanie serca! 24.01.05, 09:59
      Mam przez to rozumieć że cały czas musze być czymś zajęty ? :)
    • chaimbers Re: Depresja a kołatanie serca! 24.01.05, 10:00
    • mskaiq Re: Depresja a kołatanie serca! 24.01.05, 15:08
      Nie musisz byc caly czas zajety. Sam zauwazyles ze kiedy jestes zajety
      ignorujujesz mysli ktore przynosza strach i palpitacje odchodza same albo sa
      duzo slabsze. Czy umiesz to ignorowac kiedy nic nie robisz?
      Zwykle jak nie jestesmy zajeci akceptujemy wszystkie mysli ktore przychodza do
      nas, a szczegolnie te ktore przynosza strach. Musisz sie nauczyc ignorowac te
      zle mysli.
      Jednym ze sposobow sa afirmacje. Afirmuj ze sie nie boisz, w ten sposob
      blokujesz te mysli co przynosza strach. To bardzo sprawdzony sposob i bardzo
      czesto uzywany aby przelamac strach czy oderwac sie od natretnych mysli.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • uwaga_mskaiq Re: Depresja a kołatanie serca! 24.01.05, 15:37

    • chaimbers Re: Depresja a kołatanie serca! 24.01.05, 20:24
      Moge prosić o wyjaśnienie znaczenia słowa "afirmacja" ?
    • mskaiq Re: Depresja a kołatanie serca! 25.01.05, 06:45
      Afirmacja jest to powtarzanie sobie jakiejs mysli. W Twoim przypadku kiedy
      pojawia sie palpitacje powtarzaj Sobie ze to zaraz przejdzie, albo nie boje sie
      to i tak odejdzie.
      Powtarzajac taka mysl nie pozwalasz aby te mysli ktore przynosza strach
      dominowaly w Tobie, na ich miejsce wprowadzasz pozytywna mysl i w ten sposb ten
      strach nie moze Cie dosiegnac. W ten sposob Ty decydujesz co chcesz aby bylo w
      Twojej glowie.
      Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka