Dodaj do ulubionych

jutro ide po seronil

25.01.05, 21:44
sadzac po efektach obserwowanych na forum to musi byc zaje.. iste lekarstwo.
Obserwuj wątek
    • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:46
      Lucynko... to naprawde bardzo dobre lekarstwo... przynajmniej takie bylo, kiedy
      je bralam... moze sie cos w skladzie pozmienialo :) Tak czy siak jutro chyba
      znowu zaczynam kuracje i wracam do lekarstw i Seronilu...
      Usciski mocne...
    • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:46
      no, to Prozac po prostu, wiesz?
      • lucyna_n Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:49
        wiem ze to zwykla fluo, ale moze tam cos jednak przymieszali??
        cos co uwalnia od myslenia?
        • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:50
          żelatynę, bo jest w kapsułkach :)
          • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:51
            Ja mam w tabletkach,nie kapsulkach ;)
            • lucyna_n Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:53
              czyli to nie dzieki zelatynie.
              a moze jakas dieta do tego specjalna, albo medytacje transcendentalne, uwolnienia egipskie?
              cos musi w tym byc!
            • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:54
              nat.london napisała:

              > Ja mam w tabletkach,nie kapsulkach ;)

              a, może mnie się juz porąbało, bo brałam seronil i bioxetin...ale chyba nie,
              zaraz sprawdzę.
              • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:57
                ja mam biale tabletki po 10 mg
              • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:57
                prawdziłem, miałam w kapsułakch, jeszcze dwie mi zostały... ale moje przygody z
                fluo już opisywałam... dobrze, że żyję, he,he...
              • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:58
                Jesli kapsulki to to co mysle... to seronil jest w kapsulkach, jesli moge sie
                wtracic?
                • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:05
                  patja napisała:

                  > Jesli kapsulki to to co mysle... to seronil jest w kapsulkach, jesli moge sie
                  > wtracic?

                  pewnie, że możesz :)))
                  • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:07
                    Dziekuje czuje sie zauwazona - jupi :))))))))))))))))))
                    • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:09
                      :D, rozbawiłaś mnie :)))
                      • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:12
                        Ciesze sie, ze nawet kogos potrafie jeszcze rozbawic... Tak sobie piszecie i
                        piszecie, a mnie nikt nie zauwazyl, dlatego tez Ci bardzo dziekuje...
                        Acha Seronil jest dostepny w tabletkach i kapsulkach :) Nie pamietalam, ale
                        sprawdzilam :)
                        • nat.london Patja zauwazamy Cie 25.01.05, 22:13
                        • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:17
                          tak myslałam, z tą żelatyną to miał być żart...dalej chciałam napisać, że może
                          LU oduczyć myślenia jak złapie jakiegoś priona od szalonej krowy, ale Nat mnie
                          wciągnęła i zapomniałam. może chociaż teraz Ty przeczytasz...
                • petite_marie Re: jutro ide po seronil 30.01.05, 00:15
                  seronil 20 mg kapsułki, 10 mg tabletki: brałam najpierw kapsułki, później
                  tabletki. Na mnie bardzo dobrze działało. Bardzo mi pomogło to lekarstwo, nie
                  przesadzę, jeśli powiem, że uratowało mi życie.
          • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:52
            Seronil musi byc boski,bo 3 lata temu jak rzucil mnie ten sam chlopak co
            obecnie..trulam sie Tranxena
            • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:54
              A teraz zyję,mimo,ze wszyscy się dziwią jak daję radę po stracie i dziecka i
              jego w 1 momencie..Albo padlo mi na psyche,albo zyje dzieki Seronilowi
              • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:56
                Lucyna sugerujesz,ze odebralo mi rozum?
                • lucyna_n Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:57
                  to zdanie idzie do zbioru wypowiedzi kultowych:)
                • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 21:58
                  eeeee tam, od razu do niej sugerujesz...
                  • lucyna_n Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:00
                    ocenial wariat wariata;)
                    • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:01
                      :D
                    • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:01
                      No wlasnie! P.S Ja mam Seronil w tabletkach.Moze jest w kapsulkach po 20 mg?
                      • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:02
                        nie ja miałam 10 mg.
                      • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:07
                        Ja mam 10 mg w tabletkach.Co za roznica?Wazne,ze dziala
                        • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:08
                          różnica zapewne w producencie:)
                          • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:09
                            Orion Pharma
                            • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:10
                              a ja nie napiszę, bo nie mam już pudełak, ale może Patja jeszcze ma?
                            • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:11
                              Patja zglos sie.mamy problem z producentem ;)
                              • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:13
                                eeee tam, problem. wytarczy skoczyć do nocnej apteki... ale swoja droga Łer iz
                                Lucyna, łer iz Patja?
                              • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:16
                                No prawie nie wierze... nawet jestem do czegos potrzebna...
                                Pisalam juz powyzej a propos Seronilu... Zeby rozwiazac Wasza dyskusje na ten
                                temat... to sprawdzilam i jest dostepny w tabletkach powlekanych i
                                kapsulkach... Ja nie pamietalam, bo u mnie teraz 20 mg tylko zalega, a on jest
                                w kapsulkach... Wydaje mi sie jednak, ze jak bralam 10 mg to bylo ciezej
                                polkanac, wiec pewnie to byly tabletki...
                                Niewazne.... Sprawdzone zostalo: www.leki.med.pl/lek.phtml?
                                id=332&idnlek=1202&menu=3
                                Pozdrawiam
                                • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:18
                                  Co najdziwniejsze znalazlam tez info, ze moze wystepowac rowniez w postaci
                                  syropu :)
                                  • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:26
                                    patja napisała:

                                    > Co najdziwniejsze znalazlam tez info, ze moze wystepowac rowniez w postaci
                                    > syropu :)
                                    Dobre, przeczytałaś ciąg dalszy o tej żelatynie?
                                    • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:28
                                      Przeczytalam Twoj post powyzej, bo chyba to masz na mysli, ale przyznam sie
                                      szczerze, ze nie rozumiem kompletnie nic... czasami za Wami nie nadazam... no
                                      coz mam luki w wiedzy, pamieci i spostrzegawczosci... :) Kiedys to moze
                                      nadrobie...
                                      Buzka
                                      • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:31
                                        nie powyżwej tylko jeszce wyżej, ale nie szkodzi, wyślę Ci go jutro mailem :)
                                        • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:31
                                          Dobrze... moze cos wtedy bede wstanie polapac... bo kiepsciutko ze mna...
                                          Buziaki
                                          • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:35
                                            Juz wiem... przynajmniej tak mi sie wydaje... kapsulki... zelatyna...
                                            seronil... :)
    • lucyna_n to niesprawiedliwe 25.01.05, 22:15
      ja tez chce miec hipomanie po trzech tygodniach zazywania cukierkow:(
      • nat.london Re: to niesprawiedliwe 25.01.05, 22:17
        Co to jest hipomania?
        • uri_ja Re: to niesprawiedliwe 25.01.05, 22:19
          nat.london napisała:

          > Co to jest hipomania?

          to lekka nadaktywność...
      • uri_ja Re: to niesprawiedliwe 25.01.05, 22:18
        eeeee tam, Lucynko...
        • lucyna_n Re: to niesprawiedliwe 25.01.05, 22:19
          myslisz ze to tylko nadmiar wolnego czasu i brak krytycyzmu czy znudzony "stary" forumowicz?
          • uri_ja Re: to niesprawiedliwe 25.01.05, 22:24
            myślę dokładnie, że to hipomania, z reszta dałam juz temu wyraz w innym wątku.
            jak sobie przypomne jak mnie wzięło w marcu...coś mi też wtedy się pisało i
            pisało...
            • nat.london Re: to niesprawiedliwe 25.01.05, 22:27
              To swietnie.Teraz mam jeszcze hipomanie!! I co mam z tym zrobic?Oswoic?Brac 3
              rodzaj tabletek?Jak odstawie Seronil to wyladuje na tamtym swiecie.To wiem,bo
              jestem uzalezniona od czlowieka od 7 lat.
              • lucyna_n Re: to niesprawiedliwe 25.01.05, 22:29
                idz do lekarza i powiedz o tym naglym przyplywie entuzjazmu i energii.
              • uri_ja Re: to niesprawiedliwe 25.01.05, 22:29
                nie, przeżyć, tylko nie zamęczyć się na śmierć! i pamietaj, że człowiek nie
                przeżyje zbyt długo nie śpiąc :)
    • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:26
      Opuszczam Was dziewczynki, choc jeszcze nie wiem, gdzie pojde, ale pojde juz
      sobie :(
      Milej rozmowy... tylko sie nie pobijcie przez przypadek... :)
      No i spokojnej nocki... Papapa
      • uri_ja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:28
        ja też zaraz spadam. do łóżka (bo nie wiem czy spać). kolorki pod poduszki,
        karaluszki w snach, moje drogie...
        • patja Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:30
          ...i szczypawki do zabawki...
        • lucyna_n Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:30
          a ja do pracy, bo bez pracy nie ma kolaczy
          ciao!
          • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:32
            A ja po Abofam,bo mam za duzo energii przez ten Seronil chyba.Buzka
            • lucyna_n Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:33
              Afobam to nie jest antidotum na seronil,
              jak musisz to idz pobiegac, ale nie faszeruj sie tym cholernym afobamem,
              ostrzegam po raz ostatni i spadam.
              • nat.london Re: jutro ide po seronil 25.01.05, 22:47
                Az tak zle z tym Afobamem?
                • nat.london Re: jutro ide po seronil 26.01.05, 11:25
                  I jak?Bylas po recepte na Seronil?
                  • lucyna_n Re: jutro ide po seronil 26.01.05, 11:26
                    nie , nie chce tak zglupiec, mimo wszystko.
                    • nat.london Re: jutro ide po seronil 26.01.05, 11:41
                      Moze i dobrze.Moj byly sie wkurzyl i dzis zmienia nr kom. bo moj tata wypisuje
                      do niego smsy.Nie chce zebysmy byli razem przez strate dziecka.Nienawidze moich
                      rodzicow.Wciaz wtracaja sie w moje zycie.Nie chce mi sie zyc.
                    • nat.london Re: jutro ide po seronil 26.01.05, 11:42
                      Zaczelam myslec o samobojstwie.To juz wszystko mnie przerasta.Nie daję
                      rady.Nie widze sensu zycia bez niego.
                      • zlosnica100 Re: jutro ide po seronil 27.01.05, 15:51
                        Ale to minie, predzej czy pozniej, ja tez mam podobną historię, ale biore
                        effectin.A w zasadzie czy miedzy wami zawsze bylo zle, czy to tragedia
                        przyczynila sie do rozstania?
                        • nat.london Re: jutro ide po seronil 27.01.05, 21:43
                          zlosnica100 napisała:

                          > Ale to minie, predzej czy pozniej, ja tez mam podobną historię, ale biore
                          > effectin.A w zasadzie czy miedzy wami zawsze bylo zle, czy to tragedia
                          > przyczynila sie do rozstania?

                          Zawsze byly klotnie,ale krotko przed zajsciem w ciaze mialam raj na
                          ziemi,czulam się kochana.Potem chcial dziecka przez tydzien po czym zmienil
                          zdanie.."Bo do niczego nie bede go zmuszala,a on jest za mlody i nie wie czy
                          jestem tą jedyną"...po 7 latach
    • efinia Re: ja biorę.. 27.01.05, 08:47
      ja biorę i ja wiem czy widzę efekty??ponoć ma poprawiac niesamowicie
      nastrój...ja czuję ze wegetuję..może nie ma dużych dołów ale też i powodów do
      radości...:(
      • chee Re: ja biorę.. 27.01.05, 10:03
        efinia napisała:

        > ja biorę i ja wiem czy widzę efekty??ponoć ma poprawiac niesamowicie
        > nastrój...ja czuję ze wegetuję..może nie ma dużych dołów ale też i powodów do
        > radości...:(


        znieczulenie ogólne
        doceniasz, gdy przestajesz brać
        • marta_37 Re: ja biorę.. 13.02.05, 12:13
          biorę SERONIL od 5 tygodni. Pomaga. Nie jest to euforia, ale chce się żyć, chce
          się usmiechać, chce się rozmawiać z ludźmi... SERONIL zaczął działać stopniowo,
          po około 3-4 tygodniach. A zatem cierpliwości. W okresie przejściowym, zanim
          SERONIL zacznie działać, można brać coś, co neutralizuje lęk i napęcie, albo
          pozwala zasnąć. Wszystkiego dobrego dla Was! Niech żywi nie tracą nadziei. :)))
    • marta_37 Re: jutro ide po seronil 13.02.05, 12:22
      lucyna_n napisała:

      > sadzac po efektach obserwowanych na forum to musi byc zaje.. iste lekarstwo.

      Tak, Lucynko, masz rację. Po SERONIL poszłam 10 stycznia, jakieś 5 tygodni
      temu. Po pierwszych 2 tygodniach nie było poprawy (10 mg rano). Wstawałam przed
      świtem tylko po to, żeby go zażyć. Po 3 tygodniach - delikatna poprawa. Po 4
      tygodniach - powrót radości życia, normalna samoocena, brak poczucia winy...
      ustąpił strach przed ludźmi. Znacznie lepiej. Wróciła chęć życia. Skutek
      uboczny: jeden (póki co...), za to bardzo wyraźny. No cóż... Coś za coś :)))
      Polecam SERONIL. Od kilku dni biorę 20 mg dziennie. Ściskam walentynkowo!!!
    • natalka85 ja brałam seronil i nic 25.06.05, 16:27

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka