Dodaj do ulubionych

Jak to jest z lekami ?

30.01.05, 15:02
Czy podczas brania leków antydepresyjnych zdarzaja Wam się czasem jakies
epizody, typu atak paniki, zawroty glowy itp ? Czy branie leku jest juz
jednoznaczne ze wspanialym samopoczuciem ?

Bo ja zaczelam asentre 20 grudnia (bo seroxat przestal dzialac) i wczoraj
wlasnie mialam jakiś atak :/ ale pomimo tych epiozdzikow czuje sie duzo duzo
lepiej.

jak to jest u Was ?
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Jak to jest z lekami ? 30.01.05, 16:14
      Bardzo czesto leki przynosza dobre samopoczucie. Niestety rownolegle do tego
      pojawia sie coraz wieksza obojetnosc na wiele spraw wokol Ciebie, oddalamy sie
      od zycia. Jest dobre samopoczucie bez zadnego powodu, zwykle po pewnym czasie
      znika.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • chaimbers Re: Jak to jest z lekami ? 30.01.05, 19:13
      Bierzesz od 20 grudnia? I jak sie czujesz? Po jakim czasie zauważyłaś zmiane?
      Ja też biore asentre ale dopiero od dwóch dni i po jakims czasie od łykniecia
      procha czuje sie jakby mnie ktoś młotkiem jebnął w łeb! Dziwne!
      • suchyxxx Re: Jak to jest z lekami ? 30.01.05, 19:28
        A ja 2 tygodnie temu zaczołem brać cital i jest suuuper:) Przez 2 tygodnie
        chodziłem poważny i nie czułem szczęścia a byłem nawet zdenerwowany ale teraz
        jak lek zaczoł działać jest naprawdę extra.Mam taki humor i tak się śmieję że
        nie poznaję siebie.Naprawdę to pierwszy lek jaki poprawił mi samopoczucie na
        maxa i spowodował że czuję się fantastycznie pozytywnie:) Żadnych problemów a
        jeszcze dodam że chcę żyć i jak spotkałem się z kolegami których nie lubię za
        bardzo to teraz zaczołem czuć jakąś więź że stanowimy paczkę i tak mi się ludzie
        teraz podobają że poprostu kocham wszystkich i czuję że nie mam wrogów tylko ja
        przed braniem leków ubzdurałem sobie że nikt mnie nie lubi a teraz sam zagaduję
        wszystkich i się bardzo cieszę.Gdyby tylko ta senność ale to normalne przy
        lekach często.Pozdrawiam:)
    • mskaiq Re: Jak to jest z lekami ? 31.01.05, 15:23
      Mysle ze problem zaczyna sie wtedy kiedy nagle stwierdzamy ze lek przestal
      dzialac. Wtedy wszystko wraca, znow przestajemy lubic kolegow, znow sie nic nie
      chce i nic nie ma sensu.
      Wiem ze o dobre mysli i uczucia trzeba walczyc bo odejda. Przestaniesz lubic
      kolegow bo nagle pojawi sie plotka albo zly komentarz. Tak jest ze wszystkim,
      pojawiaja sie okolicznosci ktore zmieniaja nasza akceptacje w jej brak. Wtedy
      jest depresja, nie ma nic sensu.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • sylwia_a_s Re: Jak to jest z lekami ? 31.01.05, 15:39
        ale ja nie mowie, ze nie lubie kolegow, ja ich ciagle lubie ;P

        ja mowie o atakach paniki, czy zawrotach glowy, skokach cisnienia, mdlosciach.

        nie da sie zrobic na sile dobrego nastroju, jesli ma się ciagle jakies fizyczne
        objawy, ktore uniemozliwiaja normalne funkcjonowanie.

        pozdrawiam :)
    • mskaiq Re: Jak to jest z lekami ? 01.02.05, 14:43
      Te ataki paniki, zawroty glowy, skoki cisnienia lub mdlosci to sa objawy
      nerwicy. Ktos probowal tutaj na forum zebrac wszystkie objawy somatyczne. To
      byla bardzo dluga lista.
      Jedyne rozwiazanie to ignorowanie tych objawow. Problem polega na tym ze sie
      boimy ze jest cos zle z nami. Nic nie jest zle ale budzimy strach i on jest
      grozny. Moze spowodowac wiele problemow.
      Musisz to kontrolowac rozsadkiem, jesli pozwolisz emocjom aby one kontrolowaly
      Ciebie to staniesz sie wiezniem objawow somatycznych.
      Beda pojawialy sie wszedzie, bedziesz chciala wyjsc na ulice czy probowala
      zadzwonic albo wsiasc do windy, one beda z Toba. Musisz dzialac tak jakby ich
      nie bylo inaczej nie pozbedziesz sie tego.
      Serdeczne pozdrowienia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka