GRETA - ostatni wpis na Forum

26.02.05, 00:41
Przede wszystkim chciałam wszystkich serdecznie przeprosić za te wszystkie
szopki, które tutaj uskuteczniałam z ludźmi z Duplikatu. Powstało pewnego
rodzaju nieporozumienie, którego ranga stała sie tak wielka, że wszystko
diabli wzięli, a ja nawet nie wiem dokładnie dlaczego. Przepraszam. Za siebie
i za nich. Zachowujemy się jak dzieci obrzucające się gnojem. To żałosne.
Wstyd mi.

Przepraszam również za to, że tak bardzo szalałam i krzyczałam, i sie
miotałam i ogólnie rzecz biorąc - narobiłam kupę zamieszania. Choroba tego
nie usprawiedliwia. Przepraszam.

I to by było na tyle chyba. Nie znikam. Odcinam się tylko.

Dojrzałam do tego, żeby wypowiadać się samodzielnie. Nie w kontekście.

Trafiłąm na to Forum, bo potrzebowałąm pomocy. Niestety. Zamiast wyjść z
choroby - wpłątałąm się w jeszcze gorszą bajkę (uwierzyłam, że mam coś do
powiedzenia. Długo musiałam iść, żeby złapać za ogon tą szaloną myśl. Wcale
się o to nie prosiłam. Wręcz przeciwnie, migałam się tak długo jak tylko
mogłam. Za odzyskanie wiary w swoje możliwości zapłaciłam bardzo wysoką cenę.
Ale nie żałuję. Widać tak musiało być.

Zapraszam w maju.
    • greta_30 a powiedzieć miałam to (tylko gdzieś się po drodze 26.02.05, 05:50
      dałam rozproszyć i wmanewrować w jakieś zupełnie kretyńskie akcje. A jak zrobię
      coś nie leżącego w mojej naturze - zaczynam mieć takie poczucie winy, że się
      kajam, i kajam, i kajam... i w tym całym kajaniu gubię wątki, cenne myśli (choć
      na duplikacie tak się wyluzowałam, że mieli taki ubaw po pachy, że hej. Nowy
      Lepszy Świat, te sprawy. Jestem żałosna. Trudno są twardziele i cieniasy. Są
      superhiro i takie śmieszne panienki jak ja. Muszę z tym żyć. Tak wybrałam.

      ale do rzeczy:

      chodziło mi o to:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=20994885&a=21042683
      taki był plan

      a Forum Grety - porażka. Nie znam się na tym i nie umiałam pzrełożyć swojego
      obrazowego (graficznego) obrazu na język tych kwadraciuków. I dlatego wyszła
      taka kicha. Za falstart - przepraszam.

      greta - to już na prawdę koniec. możecie znów oddychać pełną piersią. w
      spokoju, bez wzlotów, upadków i tak dalej

      trzymajcie się
      zdrówka życzę
Pełna wersja