Dodaj do ulubionych

xanax-cudowny lek:)

21.03.05, 21:11
Witam.Ostatnio zaczołem brać xanax codziennie wieczorkiem 0,25 mg.Biorę też
seroxat ale zauważyłem że seroxat pomaga tylko na dobry nastrój a xanax na
lęki i fobie.Gdy biorę xanax jestem wyluzowany (wspaniałem uczucie lekkości) i
zero fobii społecznej.Gadam z kimś to wogóle nie czuję zażenowania.Chodzę po
ulicy i wogóle nie boję się że ktoś mnie może okraść.Po xanaxie jest mi
naprawdę wspaniale.Zaczołem udzielać się na lekcjach i to śmiało a nie jak
kiedyś że bałem się cokolwiek powiedzieć a podejście do tablicy sprawiało
wielką panikę.Wogóle xanax pomógł w 100% i teraz nie mam wogóle lęków a z
ludźmi gadam dużo i nie czuję strachu.Jest tak wspaniale jakbym był kompletnie
zdrowy.Seroxat działa niestety tylko na samopoczucie a na lęki nie dlatego
zaczołem tak sobie brać xanax codziennie.Czy xanax uzależnia??Czy mogę go brać
z seroxatem i ile czasu brać żeby się nie uzależnić??Naprawdę lek jest cudowny
a seroxat daje takie śmiechy że nieraz na lekcji się zapominam i się śmieję z
byle czego.Pozdro
Obserwuj wątek
    • looserka Re: xanax-cudowny lek:) 21.03.05, 21:27
      Gratuluję Suchy - już jesteś ćpunem :/
      Albo robisz sobie jaja z forumowiczów
      W obu przypadkach - radzę głębokie, wyczerpujące przemyślenie sprawy.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • 10ii Re: xanax-cudowny lek:) 05.04.05, 04:40
        kilkanaście procent nerwic i depresji,po dwóch, trzech przeleczeniach ,
        rozpoznawane jest póżniej jako schizofrenia/Pużyński,Welbel,Rzewuska/.
        A jaq sie domyślam dlaczego tak jest
        -bo w początkowych stadiach choroby stosuje sie często benzodiazepiny,
        i jeszcze:
        - ,od razu dają leki,a póżniej dopiero
        robią badania psychologiczne
        zmieniają,jeszcze ze dwa razy leki,
        i po tych wszystkich "zniekształceniach obrazu pacjenta"
        po jakimś czsie stawiajaOSTATECZNE rozpoznanie,brzydkie,

        nazwa,to nawet byłaby nieważna
        ale w takiej "chorobie" stosuja neuroleptyki- rozwalające
        a metody badaniania pacjenta oparte są
        na chamskiej CELOWEJ hipokryzji lekarza
    • zoltanek Re: xanax-cudowny lek:) 21.03.05, 21:36
      xanax uzależnia. nie wiem po co przepisal Ci go lekarz na fobie społeczną. jak
      mówi looserka to prosta droga do ćpania - rozwiązywanie problemów przy pomocy
      narkotyków(w tym przypadku benzodiazpin). przez jakiś czas brałem clonazepam i
      znam to uczucie lekkości i wyluzowania. uwierz, że po odstawieniu leku wszystko
      wraca. staraj się brać xanax tylko w kryzysowych sytuacjach, bo lek naprawde
      uzależnia. pozdro


      p.s Jeżeli naprawde jesteś zdeterminowany co do eksperymentów z dragami
      aptecznymi to daj znać. powiem Ci co wziąść, żeby nie zejść, ale prosze Cię nie
      słuchaj się tych idiotów z hyperreal. Nie można im ufać, często robią sobie
      jaja. Mi w przeciwieństwie do nich zależy na twoim zdrowiu. Wiem co mówie bo
      byłem na hyperze moderatorem. pozdro
      • suchyxxx Re: xanax-cudowny lek:) 21.03.05, 21:50
        Nie no ja już nie wchodzę na tamte forum.Xanax zaczołem brać bo mam problemy ze
        sobą a to przynajmniej pozwala zapomnieć i nie czuć.Ale jeśli mówicie że to
        uzależnia bardzo to przestanę brać.Mam nadzieję...
        • zoltanek Re: xanax-cudowny lek:) 21.03.05, 22:26
          a jak Ci kazał brać to lekarz. xanax to dobry lek, gdy bierze się go doraźnie w
          kryzysowych sytuacjach. nieprzechodź ze skrajności w skrajność. bierz, ale
          rozsądnie. pamiętaj jednak że fobii w ten sposób sie nie pozbędziesz.
        • o0oo Re: xanax-cudowny lek:) 22.03.05, 00:03
          suchyxxx napisał:

          > Nie no ja już nie wchodzę na tamte forum

          dokopalem sie do tego postu dzisiaj, suchy, niezly jajcarz z ciebie, a mowiles
          ze nie umiesz zartowac :-D
      • o0oo Re: xanax-cudowny lek:) 21.03.05, 23:25
        zoltanek napisał:

        > xanax uzależnia. nie wiem po co przepisal Ci go lekarz na fobie społeczną.
        jak
        > mówi looserka to prosta droga do ćpania - rozwiązywanie problemów przy pomocy
        > narkotyków(w tym przypadku benzodiazpin)

        wszystko jest dla ludzi . mi tez kiedys przepisal lekarz neurol z seroxatem. i
        po pierwszym neurolu, moglem pierwszy raz od ponad roku wyjsc bez lęku na ulice.
        po prostu poczulem sie tak jakbym wylazl z matrixa nagle,i sobie uswiadomilem
        ze juz zapomnialem co to real. przy duzych lękach i zalamaniu psychicznym to
        pozyteczna substancja. i tak na marginesie suchyxxx, to po neurolu mialem
        euforie jakbym sie napalil trawy, seroxat tak chyba nie dziala. skoro ci sie
        spodobalo i cie ciagnie to dusza cpuna juz sie w tobie obudzila pewnie.

        . przez jakiś czas brałem clonazepam i
        > znam to uczucie lekkości i wyluzowania. uwierz, że po odstawieniu leku
        wszystko
        >
        > wraca

        bralem przez miesiac i nic nie wrocilo. no, ale jak wy bierzecie leki bo nie
        jestescie wyluzowani, to nie dziwie sie ze macie zadatki na cpunow. niektorzy
        biora zeby sie leczyc.
        • zoltanek Re: xanax-cudowny lek:) 21.03.05, 23:37
          > bralem przez miesiac i nic nie wrocilo. no, ale jak wy bierzecie leki bo nie
          > jestescie wyluzowani, to nie dziwie sie ze macie zadatki na cpunow. niektorzy
          > biora zeby sie leczyc

          zgadza się. nie leczyłem się clonazepamem. ćpałem go i przyznaje się do tego:D
          oOoo - twoje problemy były innego kalibru i z innej bajki
    • zbiszew Re: xanax-cudowny lek:) 04.04.05, 21:24
      www.przychodnia.pl/el/leki/leki.php3?lek=2889 - 30k
      Proponuje przeczytac
    • 10ii Re: xanax-cudowny lek:) 04.04.05, 23:45
      1. Xanax i inne benzo_d są dopuszczalne w fazie terminalnej depreyjnego "raka"
      ale jeśli zachce Ci się z powrotem pożyć,odstawić,to będą spore problemy/z
      napadami drgawkowymi,tzn.padaczkowymi włącznie/.Jesli tak uzależni,można
      przypuszczać ż skraca życie o kila conajmniej lat.
      Spróbuj sobie łyknąć odrobinkę pridinolu,też troszkę euforyzuje,ale nie
      uzależnia,chociaż działa na te same receptory co nikotyna/,tylko nie
      przesadż,zeby nie dostać zespołu a_cholinergicznego/-robisz próbkę najpierw na
      ćwiartce tabletki,albo mniejszym kawałeczku,czy jes tok. i nic się niedzieje
      złego/W ogóle polecam zapoznanie się z farmakologią psych. i pod żadnym pozorem
      nie przyznanie się do tej wiedzy lekarzowi,bo sie
      pokomplikuje/.Psychofarmakologia stosowana,jest bardzo prymitywna,niemalże
      poziom podstawówki,szsczególy teoretyczne wydają się zagmatwane,aler nawet taki
      półgłowek jak ja w końcu sobie poradzi-dla wyjaśnienia w okresie gdy dawali mi
      neuroleptyki poziom IQ spadał mi średnio o 10% na dwa lata.Dlaczego psychiatra
      ma wiedzieć wszystko a ja ni c i majstrować jakieś błędy wykorzystując moją
      niewiedzę.
    • 10ii Re: xanax-cudowny lek:) 05.04.05, 00:03
      2. Nikotyna syntetyczna leczy fobię społeczną/chociaż moim zdaniem palenie to
      beznadziejstwo/.
      Może jednak być przyczyną oporności na antydepresanty.
      3. A dlaczego wam prawie wszystkim przepisują inhibitory wuchw.serotoniny,-to
      są g..niane leki,przereklamowane,obniżają libido,nie przewyższaja skutecznością
      trójpierścieniowych,okres inkubacji jest nawet dłuższy,nie można ich łącayć z
      liem, mechanizm ączenia ich z nowoczesnymi neuroleptykami przypomina plątaninę
      kabli za moim kompem %$@#_+*%$3@.
    • 10ii Re: xanax-cudowny lek:) 05.04.05, 00:15
      4. Benzo. tzn. anksjolityki "uwrażliwiaja" na antydepresanty,przede wszystkim
      rozhamowują napęd psychoruchowy + efekt rozlużniający, chociaż z niektórymi
      antydepresantami powodują bezsenność,ale taką śmieszną tzn. bez żdnego zmęczenia,
      z dobrym humorkiem, ja teraz bywam sam w nocy,bo inaczej by mnie rodzina za to
      uwaliła, ale staram się tego nie brać i wtedy są ciężkie dni.
      • 10ii Re: Uwrażliwianie na przeciwdepresant 05.04.05, 04:21
        jest skuteczniejsze od stosowania dwóch przeciwdepresantów równocześnie,
        i standardowo zalecane w razie oporności na lek czyli braku odpowiedzi
        terapeutycznej organizmu.W praktyce,prawie,że nie jest stosowane, i nie wiadomo
        czemu :(.


        /ja mam przewlekłą depresje,a jak nie chciało sie poprawić,a ja sie wkurzałem,
        to zaczeli mi złośliwie walić neuroleptyki.Jednobiegunowe depresje trudno sie
        leczą ,dlatego,że nie ma samoczynnej tendencji do przejścia w manie/podwyższony
        nastrój,rozpęd ,wiadomo/ ,dlatego tyle kombinowalem,żeby z tego wyjsć.

        METODY STANDARDOWE,KSIĄŻKOWE

        i niekonwencjonalne modyfikacje,przewaznie sprawdzsone na sobie.

    • 10ii Re: xanax-cudowny lek:) 05.04.05, 00:30
      5. Są inne metody uwrażliwiania na antydepresanty,przeważnie tylko skuteczne i
      sprawdzone na trójpierścieniowych.:

      -dodanie litu do terapii.I uwaga-fachowcy piszą że dawka musi być identyczna jak
      w leczeniu manii,co jest kompletną bzdurą,chociaż uwrażliwienie jest.Pojawia się
      kilka dni,albo tygodni po podaniu litu,/stosowane gdy leczenie jest nieskuteczne
      przez 2 albo 3 miesiące.U wymiernej grupy pacjentów całkowicie ustępowała
      depresja.Bzdura polega na tym,że do uwrazliwienia wystarczy 1/4,a nawet 1/8-/pół
      ćwiartki/ tabletki litu,a fachofcy podają więcej,żeby działało też
      przeciwmaniakalnie..W takim przypadku nie trzeba w ogóle badać krwi,jeśli lekarz
      jest otwarty na troszkę dziwne prożby pacjenta,albo łykać lit na własną
      ręke/uwaga tzreba zapoznać się z interakcjami-lit jest toksyczny z wieloma
      innymi lekami np. z magnezem,i innymi lekami dostępnymi nawet bez
      recepty/Najlepiej brać jeden trójpierścieniowiec z odrobinką litu/milidawka litu
      odhamowuje trochę libido,a dawka pełna-przeciwnie.
      • o0oo Re: xanax-cudowny lek:) 05.04.05, 01:19
        przeczytalem o badaniach stwierdzajacych zaleznosc miedzy poziomem litu w
        wodociagach teksanskich i liczba przyjec do zakladow psychiatrycznym. zaleznosc
        jest odwrotnie proporcjonalna.
    • 10ii Re: xanax-cudowny lek:) 05.04.05, 00:54
      -następna kliniczna metoda uwrazliwiania,czyli potencjalizacji działania
      trójpierścieniowców: to dodania niewielkiej ilosci neuroleptyku.I tutaj też
      standardy i lekarze przesadzaja,-wystarczy odrobina neuroleptyku.M.innymi
      podnosi to stężenie trójpierścieniowca we krwi,co jest mało zależne od
      dawki,chociaz ważniejsze są inne mechanizmy.
      Najlepsza jest milidawka neurlp. dającego objawy parkinsonowe,poniewaz dawka
      jest nioewielka,równoważą one objawy uboczne antydepresanta trójp./też zmniejsza
      to zaburzenia libido,za które odpowiedzialny jest układ cholinergiczny,/
      Produkowane są gotowe mieszanki amitriptyliny z perfenazyną/np.Triavil-dostępne
      w "Darch,jesli pdary przeżyły,ale perfenazynę można kupić osobno/trilafon
      dostepny w Polsce/.Kilka ttabletek wystarcay na długo ,bo stosujesz milidawki.
      Produkowane są też mieszanki Nortriptyliny z flufenazyną/mirenil-dostepny w
      polsce,nortriptylina niestety nie/.
      Do imipraminy,i clomipraminy/anafranil/dodaje sie standardowo Tisercin lub
      fenactil.To nie są reguły,mozna poeksperymentować,bo neuroleptyk stosujesz w
      malutkiej dawce/warunek,ze nie bierzesz więcej żdny ch innych leków bo "koktaje
      są coraz bardziej nieprzewidywalnenniebezpiecznei tracą skuteczność.
      Zawyżane zarypiście i notorycznie dawki neuroleptyków/ChAD,SChizoafekt,i Schi/,
      wynika z panoawania elementów tkzw,cywilizacji smierci,tendenci do eliminowania
      upierdliwych pacjentów, i hiperzapobiegliwości.Ta metoda jest bardzo
      bezpieeczna i nietoksyczna/.CAŁY CZS CHODZI O TRÓJPIERŚCIOENIOWCE -ihibitory
      w.serotoniny
      sie temu nie poddają.SKUTECZNE JEST W IMAO-Aurorix,Humoryl-niedostępny w
      polsce/toloxaton/-oczywiście te odwracalne.W ogóle wpolsce/kurde/ zarejestrowali
      tylko 1 IMAO,cholercia , a inhibitorów serotoniny chyba ze 7.
    • 10ii Re: poradnik hackera CD. 05.04.05, 00:56
      Odracalne IMAO są najmniej toksycznymi antydepresantami.
    • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 01:04
      Zamiast litu identycznie uwrazliwia Amizepin/tegretol/i też kurde mać,niestety
      milidawka, :).
      To samo podobno walproid/tego nie próbowałem,ale caytałem/

      Uwrazliwia tez LAMOTRYGINA/lamictal.lamitrin,lamotrix/-NOWO ODKRYTY
      STABILIZATOR,KTÓRY ZAPOBIEGA BARDZIEJ NAWROTOM DEPRESJI NIŻ MANII< I SAM DZIALA
      LEKKO PRZCIWDEPRESYJNIE-dotychczas był stosowany jako lek przeciwpadaczkowy
      nowej generacji,nie weszedł jeszcz4 całkiem do standardu psychiatryczn.Jedyne
      objawy uboczne to wysypka skórna,która szybko ustepuje!
      • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 01:12
        Neuroleptyk -perfenazyna,stosowanie którego powoduje depresje-w połączeniu z
        pridinolem,lub parkopanem działa antydepresyjnie/sprawdzone klinicznie.tzn.
        przepisane z książki,i dotyczy to tylko perfenazyny-wyjątek/.Łykałem tak,i
        rzeczywiście prawda,tylko,że teraz ostatnio dla zrównoważnia parkinsona poneur.
        zaczęto stosować benzo. dlaczego?-bo pridinol mógły nasilić
        psychozę/ZAPOBIEGLIWOŚĆ k..wska/ Natomiast/wyczytane z książki/ 20 kropli
        haloperidolu z dodatkiem 5 mg.relanium odpowiada działaniu 100 kropel halo.
        I jeszcze /!/ benzo bardzosłabo usuwaja parkinsona/
        • o0oo Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 01:16
          > I jeszcze /!/ benzo bardzosłabo usuwaja parkinsona/

          to dzisiaj nam dopiero o tym mowisz?
          • 10ii Re: poradnik hakera cd. 05.04.05, 05:21
            No kurcze zbadali,że wystarczy dodac benzo do neuroleptyku
            i siła neuroleptyku zwiekrza sie nawet 5 krotnie.
            Nie czujesz wtedy tego chamskiego udupienia,
            niby humanitarne,
            ale jak sie pózniej od benzo_d odzwyczaisz


            i od razu maja załatwione akatyzje,
            a benzo,tylkop rozluznia mięśnie
            i pacjent za..dala tam iz powrotem po korytarzu
            niby kazdy o tym wie,
            ale jak "schizolków" biednych
            tak chamsko leczą,
            to myslisz,że leczenie depresji,
            itp.chorób jest bez zarzutu

            jeszcze kiedyś może napisze,
            i wytłumacze/jesli to takie odkrycie/
            na sposób biochemiczno-psychologiczny
            że leki leczące schizofrenie,
            powodują w "dziwny" sposób....schizofrenie
            /oczywiście pod pewnymi warunkami,
            które na psychiatrii kwitną. Bardzo. Systematycznie./
        • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 01:21
          Witamina C zmniejsza stężenie trójpierścieniowców o 30%
          nikotyna zmniejsza stężenie neuroleptyków też mniej w.cej o 30 %,/wg.standardu
          psych.,jesli pacjent w czsie leczenia neuro_lep przestaje palić nalezy mu o te
          30 % zmniejszyć dawkę/czy ktoś do ch.. przestał w psychiatryku pa.lic?
          Zacząć można,zwłaszcza,że nikotyna działa na te same receptory co parkopan i
          pridinol.
          Tylko co po wyjciu ze szpitala zrobić z nałogiem.Temat palenia jest ...troche do
          d..py.
          Jeśli Cie walą jakimś neurolept.,i jest tego za dużo/a zreguły jest za
          dużo-mania,schizoaf,schi/-warto udawać zgagę/nadkwasotę/-tak zwane mleczko na
          zgagę/galatum alumini cośtam costam/znacznie upośledza wchłanianie fenotiazyn
          wprzewodzie pokarmowym
          • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 01:33
            To że antydepresant działa dopiero po kilku tygodniach,wiadomo 1-sze
            przykazanie/chociaż nowicjuszom tego czsam nie mówią,żeby się po paru dniach
            zniechęcili-czyli dobry psychol to psychol w depresji/.

            Dla trójpierścieniowców potrzebne jest tkzw.OKNO TERAPEUTYCZNE w przedziale
            0d 150-200 mg. Poniżej tej dawki antydepresant NIGDY NIE ZACZNIE DZIAŁAĆ,/taka
            jest żelazna sprawdzona zasada kliniczna 2-gie przykazania przykazanie stos.
            antydepr trójc./.Psychiatra przepisyje np.25.mg
            imipraminy,amitriptrykiny,wychodząc z założenia,że depresja jest łagodna,może to
            troche działa,ale fazy to chyba nie usunie.Najwyżej jako dawka podtrzymująca.
            • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 01:36
              "Uwrażliwiająco" działa tez niewielka dawka magnezu/aspargin/-UWAGA NIE ŁĄCZYĆ Z
              LITEM BO MOŻNAQ SIĘ ROZPI..DOLIĆ.
              • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 01:45
                Wszystkie te zmodyfikowane trochę metody/w oryginale to są standardy kliniczne,
                na wypadek oporności na leki/,mogą być skuteczne dla selektywnych IMAO typu-A/w
                Polsce dostępny tylko Aurorix/-pod ogólnym zmodyfikowanym warunkiwm że
                uwrażliwiacze są w milidawkach/DOTYCZY TO OBOWZKOWO LITU,KTÓRY JEST B. TOXYCZNY !/

                W PRZYPADKU SEL.INHIBITORÓW SEROTONINY TE WSZYSTKIE METODY SĄ
                NIESKUTECZNE/prozac,seroxat,Fevarin/

                -Podawaną metodą w "oporności na leki" jest zmiana leku na lek z innej
                grupy/metoda?-może czasami...,ale czasami w nieskończoność ,NO BO JAK WIDZĘ TO
                WAM TUTAJ NA FORUM TO PRZEWAŻNIE ZMIENIAJA LEKI Z SSRI na SSRI :( -?.
                • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 01:59
                  Następza metoda jest mocna,ale rzadko stosowana,bo dotyczy dodania hormonu
                  tarczycy,co przede wszyskim wzmaga napęd/energię/
                  Dodawano tez hormonów płciowych,z podobnym skutkiem,tylko czsem pojawiały się
                  psychozy,ALE UWAGA -TERAZ BEZ RECEPTY DOSTĘPNY JEST BIOSTERON,KTÓRY w sumie nie
                  jest hormonem,ale prekursorem,tzn, w organizmie niejako z niego powstają
                  hormony/nie tylko plciowe,i w dodatku jest on regulatorem hormonalnym/BIOSTERON
                  DZIALA PRZECIWDEPRESYJNIE objawów ubocznych nie powoduje. To że jest
                  afrodyzjakiem to są lekkie pierdoły i wynik dzisiejszej
                  sexpropagandy.BIOSTERON-pod inną nazwą handlową używany był nie jako pobudzacz
                  płciowy,TYLKO JAKO LEK PSYCHIATRYCZNY STANDARDOWO STOSOWANY U MŁODZIEZY W
                  NIEŚMIAŁOŚCI<NIEPRZYSTOSOWANIU</FOBIA SPOŁ ?/,I DEPRWESJI.I taki opis
                  znajdziecie do dzisiaj w LEKACH WSPÓLCZESNEJ TERAPII/no może w przecdostatnim
                  wydaniu/-DHEA-dehydroepiandosteron. Sądzę że też poprawi dzialanie
                  przeciedepresantów/trójpierścieniowych-ostrożnie,bo nie
                  próbowałem,Aurorix-super.w dodatku biosteron tez w malutkiej dawce,.
                  • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 02:10
                    NAJWAŻNIEJSZA ZASADA GWARANTUJĄCA NIE ZNALEZIENIE SIĘ NA CMENTARZU,W KRÓTKIM
                    CZASIE-NAWET NAGŁYM TO : NIESTOSOWANIE WIELU LEKÓW NA RAZ.DWA PRZECIWDEPRESANTY
                    RÓWNOCZEŚNIE+ UWRAZLIWIACZ TO GWARANTOWANE DUŻE KŁOPOTY,TRWAŁY USZCZERBEK NA
                    ZDROWIU ITD.

                    W ogóle stosowanie 2-ch antydepresantów równocześnie /ztej samej,albo z różnych
                    grup lek./uważane jest przez doswiadczonych lekarzy za POWAŻNY BŁĄD W SZTUCE,
                    chociaż spotykane w podręcznikach,istosowane niekiedy w terapii.

                    Po pierwsze-niebezpieczne objawy uboczne,sumujące się,natomiast mechanizmy
                    działania przeciwdepresyjnego mąga się wzajemnie blokować.
                    jESLI TAK cIĘ LECZĄ TO MOŻESZ SIĘ SPODZIEWAĆ DEPRESJI TRWAJĄCEJ W NIESKOŃCZONOSĆ.

                    PODAWANIE ANTYDEPRESANTA Z NEUROLEPTYKIEM JEST CALKOWICIE BEZPICZNE I CZĘSTO
                    STOSOWANE/tylko,że kurde neuroleptyku dają na zapas więcej,nieraz bez wiedzy
                    pacjenta,który nie zna sie na rzeczy,i dziwi się że ciągle jest chory/.
                    • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 02:12
                      FUNDAMENTALNA ZASADA GWARANTUJĄCA NIE ZNALEZIENIE SIĘ NA CMENTARZU,NAWET
                      NAGLE,ALBO NIE SPOWODOWANIE TRWAŁEGO USZCZERBKU NA ZDROWIU TO-NIE STOSOWAĆ WIELU
                      LEKÓW NA RAZ-koktajl lekowy zabija.
                      • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 02:14
                        FUNDAMENTALNA ZASADA GWARANTUJĄCA...TO NAJLEOIEJ DYSKRETNA ZASUGEROWANIE
                        LEKARZOWI,ALBO SPYTANIE O POZWOLENIE NA ŁYKANIE LEKU DOSTĘPNEGO BEZ RECEPTY.
                      • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 02:16
                        Objawy a-cholinergiczne m.inn.odpowiedzialne za obniżenie libido po
                        trójpierścieniowcach można zmniejszyć za pomocą lecytyny,działajacej trochę
                        przeciwnie.
                      • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 02:24
                        FUNDAMENTALNA ZASADA GWARANTUJĄCA NIEZNALEZIENIE SIĘ NA CMENTARZU WCZEŚNIEJ LUB
                        PÓŻNIEJ TO DODAWANIE JEDZNEGO LEKU DO DRUGIEGO ZACZYNAJĄC OD ABSOLUTNIE
                        MINIMALNEJ DAWKI/wręcz od okruszka tabletki/ODCZEKANIE KILKU DNI I PONOWNE
                        SPRÓBOWANIE,ODCZEKANIE KILKU DNI I PONOWNE ZAŻYCIE TAKIEGO KAWAŁECZKA, A DOPIERO
                        PÓŻNIEJ CODZIENNIOE STOPNIOWO SOBIE ZWIĘKRZAĆ,NIGDY NIE DOCHODZIĆ DO DUŻYCH
                        DAWEK,JEŚLI "URAZLIWIACZ NIE DZIAŁA W MALEJ DAWCE,TO NIE PODZIAŁA W WIELKIEJ,A
                        NAPEWNO NIE JESLI DODASZ DO TEGO JESZCZE COŚ,CHOĆBY TO BYŁA VITAMINA
                        B1-/przeciwdepresyjna vitamina/, ALBO ASPIRYNA,ALBO JUŻ JAKIKOLWIEK LEK
                        STOSOWANY NA INNĄ JAKĄŚ TAM TWOJĄ CHOROBĘ.
                        • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 02:29
                          Fundamentalna zasada aby nie wpaść w jakies przykre objawy,to stosować leki
                          zapisane przez lekarza od małej do więkrzej dawki/niektórzy olewusy jadą od razu
                          z dużą dawką,albo co gorsza zmieniają lek z dnia na dzień/np.ihibitory
                          serotoniny,albo leki typu ORAP utrzymują się w organiżmie w duzym stężeniu nawet
                          kilka tygodni!!/Między jednym a drugim lekiem robi się przerwe,kilkudniową,
                          ,albo stosuje ostroznie/ A CO SIĘ DZIEJE W SZPITALACH!!/
                        • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 02:32
                          Fundametalna itd.-PRADZIC SIĘ NAJLEPIEJ LEKARZA NAWET DYSKRETNIE JEŚLI CHCESZ
                          ZROBIĆ COŚ NIEYPOWEGO,bo chociaż to olewusy TO SKOŃCZYLI MEDYCYNĘ I ZNJĄ SIĘ NA
                          RÓŻNYCH OGÓLNOUSTROJOWYCH ZAGADNIENIACH,niepsychiatrycznych.
                          • 10ii Re: poradnik hackera cd. 05.04.05, 02:33
                            Więcej grzechów nie pamiętam/ na razie/-
                            Proszę o najwyższy wymiar kary.

                            RBr.
                            • 10ii Re:Nie do wiary. 05.04.05, 06:31
                              brałem kiedyś razem z antydepresantem -bardzo malutkie daweczki silnego
                              neuroleptyku,ale bardzo małe!mikroskop./np.clopixol,trilafon,tisercin/
                              homeopatia,tzn,
                              byłotego tyle * mniej więcej
                              ,raczej mniej,
                              mniej niz 1 kryształek cukru
                              najmniejszy możliwy okruszek

                              i rozpuszczałem to na języku,
                              w homeopatii podprogowe dawki substancji ,nawet rucizn,działają przeciwnie
                              czyli pobudzają organizm do samoregulacji,
                              i leczą objawy
                              które wywołałyby te np. trucizny w pełnej dawce.

                              W medycynie znane jest jako
                              "Objaw z odbicia"-jojo,np.po odstawieniu uspokajaczy
                              po czasie następuje pobudzenie więkrze niż przed uspukajaczami.
                              W homeopatii przedział czasu zastępuje dawka podprogowa

                              TO RZECZYWIŚCIE SKUTKOWAŁO,niezbyt mocno,
                              i stosowane co 5 dni. łatwo to wytlumaczyć w psychiatrrycznych lekach
                              działaniem na autoreceptor./pisałem o autoreceptorze na "depresji
                              "w poscie o GUMIE DO ŻUCIA I
                              FENYLOALANINIE.

    • fiosia koszty życia i zdrowia 05.04.05, 11:53
      Jestem gotowa brać clonazepam, xanax, tonę innych leków by choc przez chwilę
      cieszyć się życiem i być normalna. Nie obchodzi mnie, że się uzależnie. Nie
      obchodzi mnie że skróci mi to życie o kilka lat. Bo co to za życie na dachu
      wieżowca albo z żyletką w ręku. Wolę 1 dzień z clonazepamem - normalny niż 20
      lat depresji. Wy sobie wybierzcie jak chcecie. Ja juz zdecydowałam. Wiem jakie
      są koszty. Wiem jak się czuję po lekach. Wybieram życie przez duże "Ż'. Jak w
      piosence "zanim w popiół się zmienię chcę byc wielkim płomieniem" a nie tlić
      się gdzieś w kącie psychiatryka.
      • lucyna_n Re: koszty życia i zdrowia 05.04.05, 12:16
        Fiosia Ty nie rozumiesz, jak sie uzaleznisz od jakiegos uspokajacza to bynajmniej nie bedzie Ci dobrze
        i wesolo, w ktoryms momencie bedziesz tylko myslec o swoich konczacych sie tabletkach , ja widze ze
        to jest bledne kolo, widze to troche za pozno . Clono z depresji Cie nie wyleczy, to jest tylko
        uspokajacz. Bierz antydepresanty , ale nie daj sie zwiesc wspanialemu pisarstwu kolegi suchego na
        temat benzo bo on za kilka tygodni, miesiecy, kiedy leki przestana dawac to błogie uczucie ulgi
        przyleci tu w skrajnej nędzy psychicznej i bedzie pytal co zrobic, jak odstawic, jak poradzic sobie z
        objawami odstawienia leku itd.
        Uspokajacze na co dzien to bezsens, jestes jak wiezien, i co wizyte u lekarza bedziesz drzec ze wiecej
        juz CI tego nie wypisza, nie zycze nikomu takiego szczescia. Depresja w porownaniu do "schodzenia" z
        uspokajacza to czysta przyjemnosc.
        • fiosia Re: koszty życia i zdrowia 05.04.05, 14:15
          Biorę od 3 lat jedną tabletkę clonu na noc i seronil rano i czuję sie b.
          dobrze.Chce tak dalej.
          • lucyna_n Re: koszty życia i zdrowia 05.04.05, 14:29
            jezeli chcesz i z reka na sercu nie masz potrzeby zwiekszenia tej dawki i nigdy nie musisz siegac po
            wspomagacz w ciagu dnia, to niech leci tak jak jest, ale wiesz, to zazwyczaj nie tak lajtowo sie konczy.
            Jednak mnie troche przeraza ze bez tej glupiej tabletki nie ma życia, nie ma spania, jest lęk itd.
            Zreszta sama sobie przeczysz, piszesz ze od trzech lat jest Ci dobrze z tymi lekami a w poprzednim
            wpisie ze zjadlabys wszystko byle nie miec depresji. To w koncu jak? masz ta depresje czy nie masz?
            Jezeli na tych lekach funkcjonujesz normalnie juz 3 lata i nie chcesz tego zmieniac to w czym wogole
            jest problem?
    • figlia1 Re: xanax-cudowny lek:) 05.04.05, 13:38
      więc zjadłam tylko 2 tabletki tego zomirenu,który jest podobno to samo co
      xanax i wcale sie po nim nie czułam lepiej,jakąś godz po zażyciu miałam troche
      tak jakby obraz lekko zamazany, czułam sie taka ospała,i nawet chyba bardziej
      oczuwałam lęk,eeeh wszystko jest do dupy,a juz miałam jakąs nadzieje na ten
      lek,napiszcie mi jak długo go braliscie,bo nie wiem może nie podziałał
      jeszcze ,ale to przecie lek który szybciej działa,a nie wiem już...tylko w łeb
      sobie strzelić
      • lucyna_n Re: xanax-cudowny lek:) 05.04.05, 14:12
        ten lek dziala bardzo szybko, doraznie.
        • figlia1 Re: xanax-cudowny lek:) 05.04.05, 15:36
          no własnie moze powinnam go wziąć tylko przed jakąs sterująca sytuacja,a ja
          wzięłam wieczorem i na nastepny dzień byłam jakas taka nie do życia..lepiej
          było juz bez tabletki,nie wiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka