Dodaj do ulubionych

kryzys...royal jelly

23.03.05, 21:47
Wlasnie ledwie doczlapalem do domu. Siedzialem w tramwaju i droga od niego do
mojego bloku zdawala sie byc nie do przebycia. A to tylko jakies sto
metrow... Od prawie dwoch lat nie jestem juz na proszkach (zdawalo mi sie, ze
nie bylem soba kiedy je bralem; sam z nich zszedlem). Wszystko jest takim
strasznym wysilkiem w tej chwili. Musze skontaktowac sie z moim psychiatra
ale on w swieta nie przyjmuje. Mam straszny kryzys... Jestem sam w domu.
Ktos sie pojawi dopiero za pare godzin. Nie czuje sie na silach aby do
kogokolwiek dzwonic. Kupilem w sklepie jakies proszki ziolowe na energie
ktore sie nazywaja po angielsku "royal jelly". Jest napisane aby brac 1-2
tabletek dziennie. Czy ktos orientuje sie czy powinienem je brac naraz czy w
odstepie czasowym? Rowniez, czy moglby mi ktos kto cos na ten temat wie
powiedziec jak skuteczne sa te tabletki i czy moga mnie dowiezc do mojego
nastepnego spotkania z psychiatra?
Obserwuj wątek
    • mlasskacz Pozbądź sie nadziei! Przedawowanie niemozliwe! 23.03.05, 21:53

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka