Dodaj do ulubionych

Efectin Er75

22.06.05, 09:15
Jakie macie opinie na temat tego leku?Dzięki za wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • suchyxxx Re: Efectin Er75 22.06.05, 10:39
      Po 2-3 miesiącach zaczyna zamulać i zabiera energię potrzebną do
      chodzenia,jedzenia itp. Aż płakać się chce bo nic innego się nie chce niestety.
      • lucyna_n Re: Efectin Er75 22.06.05, 10:43
        Suchy, od kiedy sie leczysz?
        • ranczo6 Re: Efectin Er75 22.06.05, 10:52
          Mam to samo po Efectinie. Dziś nie zwlokłam się do pracy, nie wiem co na to mój
          szef. Boje się, że tak będzie coraz częściej :-(
          Ja leczę się nim już około roku.
          • suchyxxx Re: Efectin Er75 22.06.05, 11:54
            JUż z półtora roku będzie:P Co do efectinu to z początku było doabrze ale potem
            nie chciao mi się nieczego i płakałem z tego powodu.
      • mattbel Re: Efectin Er75 23.06.05, 14:39
        zamulac to faktycznie zamula, ale plakac to ja po nim nie moglam. po prostu nie
        da sie. jak jakos dziwnie hamuje. trojpierscieniowe to co innego. po nich mozna
        wzruszac sie do lez z byle powodu:P
    • spastykoojaca do lucyny_n 26.06.05, 03:34
      lucyno, czytajac posty mam wrazenie, ze masz zblizone objawy lękowe do mnie
      (m.in.podobnie zareagowalas na seroksat).biorę efectin od ok. 3 tyg. dawka 75
      nie za bardzo pomogla, wiec po 2 tyg zwiekszylam do 150 i po paru dniach
      nastąpila naprawde b wyraxna poprawa - humor dobry (nie stracilam entuzjazmu
      zyciowego) choc lekkie zobojetnienie, zmniejszenie agoradobii i fobii
      spolecznej, brak sennosci w dzien (to sobie chwale najbardziej), jestem w
      stanie pracowac (przedtem tak sie niepokilam,ze zamiast pracowac uskutecznilam
      niepokoj - kilkanascie bezproduktywnych godzin przed komp itp). troche
      niepokoi mnie to co pisali moi poprzednicy w tym wątku - 2, 3 m- ce
      i "zmulenie"? Masz jakies dośw z efectinem?
      teraz trochę emocjonalnie: boże, ja nie chce juz przesypiac swojego życia! czy
      to charakterystyczne dla efectinu, owo zmulenie później? obym nie wpisala sie w
      odsetek tych, którzy tego doświadczyli.
      uf. moze zadziala samospelniające się proroctwo: "u ciebie, spastykoojaca, to
      nie nastąpi" :P
      pozdrawiam
      licze lucyno na odp!
      • lucyna_n Re: do lucyny_n 26.06.05, 12:31
        nie bralam nigdy efektinu, ten lek jest za drogi jak na moje mozliwosci finansowe, zreszta, nawet jezeli
        jakis antydepresant mi pomagal i niwelowal objawy fobii i lęku napadowego to wracaly one w bardzo
        krotkim czasie po odstawieniu leku. Prawda , przynajmniej w moim przypadku okazala sie taka ze
        musze sie nauczyc poprawnie funkcjonowac bez leków, inaczej cienko to życie widze.
    • misiaxl Re: do Lucyna 26.06.05, 13:40
      Ja biorę efectin er75 i muszę powiedzieć że chociaż żażywam ten lek już przez
      kilka miesięcy to żadnych ubocznych skutków u siebie nie zauwarzyłam.Wiem jedno
      stosowałm wiele różnych leków przeciwdepresyjnych ale wszystkie one po jakimś
      czasie okazywały się nieskuteczne.W końcu dostałam efectin i czuję się bardzo
      dobrze po tym leku.Żadnego przymulenia nie zaobserwowałam u siebie.No może jest
      coś co mi przeszkadza a właściwie przeszkadza mojej rodzinie tzn. za dużo
      sypiam ale przypuszczam że to wina pernazyny którą przyjmuję razem z efectinem.
    • mogra1 Re: Efectin Er75 27.06.05, 20:34
      Ja brałam Efectin 1,5 roku. I chociaż mówiłam mojej lekarce że proces leczenia
      zatrzymał się na jednym pioziomie ona mówiła że tak musi być (może miała układ
      z firmą farmaceutyczną?). Powiedziała że jak cukrzyk bierze insulinę tak ja
      będę musiała brać Efectindo końca moich dni. Dopiero 2 wizyty na pogotowiu
      (silny napad paniki - dusiłam się z wrażenia)skłonił ją do zmiany na Seroxat. A
      objawów ubocznych po Efectinie nie miałam - no może częściej mi się chciało
      spać w dzień i ciągle ziewałam. A po spaniu w ciągu dnia noce były bezsenne.
      Pozdrawiam.
    • gloom Re: Efectin Er75 28.06.05, 12:31
      Bardzo mi pomogl, ale dopiero w dawce 150. Moze byc zle ze spaniem Poczatkowo koszmarne efekty
      uboczne, do czasu jest tez kiepsciutko ze snem. Dlatego w pakiecie powinny bac jakies usypiacze
      (uwaga - moga szybko uzaleznic). Ale potem skutecznie dusi leki, a sny mialem takie, ze hoho.
      Nieprzyjemne jest takze odstawianie. No i trzeba bardzo bardzo uwazac z alkoholem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka