gilraena
22.06.05, 23:20
...od poltora roku nie mialam wiecej niz 4 dni wolnego. przede mna caly
miesiac urlopu. boje sie jak cholera. nawet po dlugim weekendzie trudno mi sie
na nowo odnalezc w trybie praca-dom. zapominam o nerwicy i depresji duzo
pracujac. a jak pjawia sie wolna chwila po prostu nie wiem co zrobic ze soba.
od razu pojawiaja sie lęki. to dobrze, ze radze sobie z nerwica poprez prace.
ale nie umiem, nie wiem jak odpoczywac. naprawde ten miesiac mnie przeraza...
kiedys na terapii uslyszalam, abym sprobowala w srodku dnia usiasc sobie w
parku na lawce i po prostu NIC NIE ROBIC. wierzycie mi, ze nie dalam rady?
prawie atak paniki. nie umiem zwolnic.....