fovia
24.06.05, 19:30
Od 3 dni brałam seroxat w dawce 10 mg. Działał na mnie bardzo nasennie,
ziewałam przez całe dnie, aż mnie buzia bolała, miałam lekkie zawroty głowy i
ogólnie czułam się jakby otępiona. dzisiaj obudziłam się z atakiem paniki,
cały dzień chodze poddenerwowana, mam lęki, boje się być sama w domu. Czegoś
takiego nie miałam przed braniem tego leku. Psychiatra powiedziała mi dzis
przez telefon, że mam przerwać branie seroxatu i przyjść w poniedziałek na
wizytę.
Co o tym myslicie?
czy u kogoś z was seroxat też wywoływał takie okrutne lęki i ataki paniki nie
do wytrzymania???? czy juz nie będe mogła brać tego leku?