Gość: ewa
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
12.04.01, 11:28
Czy to prawda, że trzydzie�ci lat walczyłe� z ...tu lista? Napisz co� o tym, o
konkretnych rzeczach, sytuacjach. Bo wiesz, trochę tu za dużo filozofii. Ja
wolę rozmawiać o prostych, małych rzeczach. Na przykład, jak rano wstać, jak
sobie zorganizować czas, jak sie nie dać wmanewrować w rzeczy, których nie chcę
robić, takie drobiazgi. Może mówimy o tym samym, tylko innymi słowami. Może już
po prostu zapomniałe�, jak to jest, gdy człowiek musi z szalonym wysiłkiem
wydłubywać z siebie ból, wstyd, strach, bo nic nie czuje, jest w próżni,
kompletnie od siebie odcięty. Prawdę mówišc, to my�lę, że wielu bandziorów
stało się nimi, bo nigdy nie zapłakali nad swoim życiem i nie potrafiš sobie
nawet wyobrazić innego życia. Ja też nie potrafiłam. Nawet nie wiedziałam, że
d�wigam na grzbiecie taki ciężar. Tylko zaczęłam się potykać. Nnajpierw
my�lałam, że to droga nierówna, ale gdy walnęłam twarzš w błoto, stwierdziłam,
że chciałabym przynajmniej nie leżeć. I wtedy poprosiłam o pomoc, dowiedziałam
się, że inni się aż tak nie chwiejš i zaczęłam się uczyć chodzić. Takiej
podstawowej rzeczy. Dlatego lubię podstawowe rzeczy. Bycie dzieckiem bożym i
czym� więcej niż umysłem nic mi nie pomogło. Najbardziej pomógł mi płacz i
zrozumienie. Ja też czytałam te mšdre ksišżki. Ale gdy o tym mówisz, to tylko
wiem, że masz dobrš pamięć i jeste� inteligentny. Co z twoimi rodzicami, żonš,
dziećmi, może kochankiem, nie wiem. Odnalazłe� ich, zrozumiałe�, przeklšłe� czy
może wymazałe� z życia? Pracujesz, lubisz pracę, masz miejsce w życiu? Możliwe,
że to o czym piszesz, to wyższy stopień wtajemniczenia. Ale tu piszš ludzie,
którzy nawet nie bardzo wiedzš, kim sš i czego chcš. Nie dawaj im ryby, bo i
tak nie będš umieli jej zje�ć. Daj im wędkę i powiedz, jak jš trzymać. Skoro
wyszedłe�, napisz dlaczego i jak zaczšłe� walczyć o swoje życie, dlaczego je
traciłe�. Mnie to bardziej pomoże, niż teoria o nie angażowaniu się. Dobrze,
ale w co? Przecież masa ludzi, którzy tu napisali, nawet nie wiedzš, że
ugrzę�li , nie mówišc już o �wiadomo�ci, w czym . Widzš tylko, że nie mogš się
ruszyć. Nie mów im, w czym ugrzę�li, bo to zadanie dla nich samych. Opowiedz, w
czym ty się topiłe� i ak wyszedłe�. Ja bardzo chciałam żyć i cieszyć się
słońcem, nie chciałam też krzywdzić innych, bo depresja jest rewanżem wartym
krzywdy, nie chciałam krzywdzić siebie. A ty?